Odwaga kończy się pod gabinetem lekarskim. Motocykliści zachęcali panów do badań [zdjęcia]
Zamiast czarnych, skórzanych kurtek marynarki, krawaty i muchy - przez region przejechał w niedzielę Motocyklowy Rajd Dżentelmenów. To akcja promująca zdrowie mężczyzn i zachęcająca ich do badań profilaktycznych.
Z organizatorami i uczestnikami rajdu rozmawiała reporterka PR PiK Tatiana Adonis.
- Poprzez nietypowy strój motocyklowy chcemy zwrócić uwagę na męskie problemy - mówi komandor bydgoskiej edycji Rajdu Dżentelmenów, Marcin Leśniewski.
- Chodzi właśnie o zwrócenie uwagi na problematykę męskiego zdrowia. Panowie generalnie się nie leczą, nie dbają o swoje zdrowie. Szczególnym problemem jest gruczoł krokowy oraz kwestia depresji. Okazuje się, że 80% ofiar samobójstw to mężczyźni. A my chcemy zwrócić uwagę, że faceci też mają emocje. Jest im czasem trudno unosić ciężar codzienności i też czasami muszą uronić łzę. Ludzie nas widzą i pytają, ale w dalszym ciągu trzeba tę świadomość podnosić.
- Nie gadamy, nie badamy się, bo jeszcze ktoś coś wykryje. I co wtedy będzie? Problem. Więc chcemy właśnie pokazać, żeby się badać, żeby o tym rozmawiać i żeby się wspierać wzajemnie...
A kobiece wsparcie jest w tej materii nieocenione.
- Oni są mało odważni w takich sprawach. Są odważni, gdy mają jeździć na motocyklach, a niekoniecznie wtedy, kiedy trzeba się badać. Musimy ich wspierać, żeby szli do przodu.
- W trasę z Bydgoszczy do Torunia wyruszyło ponad 130 maszyn.
- Motocykliści wystartowali ze Starego Rynku, finał na Bulwarze Filadelfijskim.
- W ramach Rajdu Dżentelmenów odbywają się także prelekcje na temat męskiego zdrowia.
- Bydgoska edycja wydarzenia odbywa się po raz piąty.
- Parada dżentelmenów odbywa się równolegle w wielu krajach na całym świecie.
- Inicjatywę można wesprzeć na stronie gentlemansdrive.com