Co z remontem włocławskiego mostu? Ratusz ponagla wykonawcę i czeka na niezależne ekspertyzy
Zgodnie z umową firma remontująca przeprawę na wykonanie prac ma 13 miesięcy. Zbliża się półmetek, a postępów nie widać.
Nie dość, że remont przebiega wolniej niż oczekiwaliby mieszkańcy, to ostatnio pojawiły się nowe problemy - wykonawca prac zgłosił zły stan płyty nośnej.
- Wykonawca przygotował ekspertyzę, z której wynika, że stan płyty nośnej jest daleki od zadowalającego - mówi prezydent Włocławka Krzysztof Kukucki. - Zleciliśmy weryfikację tej ekspertyzy do Instytutu Budowy Dróg i Mostów. Oprócz tego - niezależnie - poprosiliśmy o opinię profesora z Poznania, który jest wybitnym specjalistą w zakresie konstrukcji mostowych. Chodzi o to, żebyśmy - podejmując decyzję, co dalej z remontem - mieli stuprocentową pewność, że działamy w oparciu o bardzo rzetelny materiał - dodaje.
Wyniki ekspertyzy mostu włocławski ratusz ma otrzymać w najbliższych dniach. Prace idą jednak zbyt wolno - przyznaje prezydent miasta. Wykonawca otrzymał pismo ponaglające.
- Prace związane z wymianą chodnika, prace antykorozyjne itd. można wykonywać niezależnie od kwestii płyty nośnej, w sposób formalny dopingujemy wykonawcę do tego, żeby działania zintensyfikował - dodaje Krzysztof Kukucki.
Doniesienia na temat całkowitego zamknięcia mostu włodarz określa dziś jako niewiarygodne. Dodaje, że jeśli niezależne ekspertyzy potwierdzą zły stan płyty nośnej i potrzebna będzie jej całkowita wymiana, roboty prowadzone w czasie normalnego ruchu aut zdecydowanie wydłużą remont.