Miał zaatakować nożem swojego kolegę. 50-latek usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa
Jak przekazała PR PiK Martyna Wojtczak, zastępczyni prokuratora rejonowego we Włocławku, zaatakowany 54-latek miał rany kłute i cięte szyi, barku, klatki piersiowej i rąk. Przebywa we włocławskim szpitalu. Jego stan jest stabilny.
Zarzut usiłowania zabójstwa i spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu usłyszał 50-latek z Włocławka, który miał zaatakować nożem swojego 54-letniego kompana. Nieprzytomnego mężczyznę znaleziono na półpiętrze bloku przy Toruńskiej w poniedziałek (15 czerwca) po południu. Wiadomo, że wcześniej mężczyźni przebywali razem w jednym z mieszkań. Więcej o tym pisaliśmy tutaj.
Jak przekazała PR PiK Martyna Wojtczak, zastępczyni prokuratora rejonowego we Włocławku, zaatakowany 54-latek miał rany kłute i cięte szyi, barku, klatki piersiowej i rąk. Przebywa we włocławskim szpitalu. Jego stan jest stabilny.
- Zatrzymany 50-latek nie przyznaje się do winy.
- Odmówił składania zeznań.
- Prokuratura wystąpiła z wnioskiem o tymczasowy areszt dla niego.