Wiekowy dąb z ulicy Moniuszki „przeżyje"? Drogowcy pokazali inne warianty ścieżki rowerowej [mapki]
Informacja o planie wycinki starego drzewa wywołała w Bydgoszczy wielkie poruszenie i lawinę negatywnych komentarzy. Roślina stanęła na drodze projektowanej ścieżki rowerowej. Po fali krytyki prezydent Bydgoszczy zlecił ZDMiKP przedstawienie alternatywnych tras dla rowerzystów.
WARIANT 1 proponuje realizację infrastruktury rowerowej kosztem likwidacji pasa ruchu do skrętu w lewo na wlocie ul. S. Moniuszki:
- drzewo zostaje zachowane
- zostaje zachowana ciągłość infrastruktury rowerowej, również relacji na skrzyżowaniu, brak wydłużenia przebiegu
- poprawa widoczności pojazd – pieszy (obszar drzewa), piesi będą oczekiwali na nowej powierzchni poza osią drzewa
- zmniejszenie liczby pasów ruchu dla komunikacji samochodowej - ograniczenie przepustowości wlotu
- mniej pojazdów obsłużonych w każdym z cykli sygnalizacji świetlnej lub skrzyżowania w przypadku zabrania czasu zielonego kosztem innych wlotów.


Zalety rozwiązania:
- zostaje zachowane drzewo,
- brak zmian dla ruchu samochodowego
- brak ciągłości infrastruktury rowerowej ze wschodu na zachód – główna relacja komunikacyjna, dla której powstaje inwestycja, tym samym brak relacji skrętnych z ul. S. Moniuszki w innych kierunkach,
- wydłużenie przejazdu dla rowerzystów na kierunku wschód – zachód o 300 m, objazd ulicami alternatywnymi F. Chopina lub Sportową,
- Brak widoczności na linii pieszy – pojazd (drzewo nadal przysłania widoczność pieszego).
Projekty zostaną zaprezentowane na sesji bydgoskiej Rady Miast w środę 27 maja.
Dąb u zbiegu ul. Moniuszki i Ogińskiego może mieć ok. 120 lat. Na wysokości 5 cm szerokość pnia wynosi 450 cm, na wysokości 130 cm - 290 cm. Prawdopodobnie został posadzony w czasach, gdy w 1925 roku Hermann Stubben projektował koncepcję urbanistyczną dla dzielnicy Szretery (później Skrzetusko). Zrealizowano ją tylko w części. Miała to być kolejna dzielnica - ogród. (źr. modrzew.ogr.pl)