Bydgoszczanie oddali hołd ofiarom niemieckiego obozu wysiedleńczego w Smukale [zdjęcia]
Uroczystości odbyły się na cmentarzu wojennym. Większość ofiar obozu stanowiły dzieci.
Obóz w bydgoskiej Smukale funkcjonował na terenie ówczesnej fabryki karbidu od września 1941 do lutego 1943 roku. Osadzano w nim całe rodziny. Zdolnych do pracy wywożono na roboty przymusowe.
- Tutaj mój wujek leży. Cztery latka miał, jak zmarł. Był tutaj, w Smukale - mówi jeden z uczestników uroczystości.
- Przyszłam tu dziś z ciocią, ona była w tym obozie. Cała jej rodzina tu została wywieziona, łącznie z moim ojcem. On już niestety nie żyje, ale ja tu jestem, bo opiekuję się ciocią - mówiła inna z uczestniczek.
Dziś Bydgoszczanka ma 96 lat. Do obozu trafiła, gdy miała 10. - Tutaj było najgorzej. Coś okropnego. Ciężki tyfus miałam, ale przeżyłam. Bo chyba mam żyć - mówi dziś.
Oddajemy hołd pomordowanym - mówi Edyta Cisewska, naczelnik delegatury IPN w Bydgoszczy. - Trafili oni tutaj, ponieważ byli Polakami. Chwała bohaterom!
Więcej w relacji Tatiany Adonis - poniżej.