Wisła łączy, także miejscowości na przeciwległych brzegach. Turyści popłynęli z Topolna do Borówna
Piknik z rybami i rybitwami pod nazwą Wisła łączy odbył się po obu stronach rzeki. Był też konkurs kulinarny na zupę rybną przyrządzaną w opalanym kociołku.
Rejs między Topolnem w powiecie świeckim a Borównem w powiecie chełmińskim to jedna z atrakcji pikniku z rybami i rybitwami pod nazwą Wisła łączy, inną - ważną - było gotowanie zupy z ryb słodkowodnych, których w rzece dostatek.
Jarosław Pająkowski, zawodowo dyrektor Zespołu Parków Krajobrazowych nad Dolną Wisłą, brał udział w zawodach wędkarskich. - Ktoś tu złowił stornię. Ani ona, ani 4,5 kg boleń, ani brzana o masie 3 kg nie robiły na nikim wrażenia - mówił.
- Ta impreza integruje dwa brzegi: mieszkańców Topolna i Borówna - mówiła Elżbiet Kwiatkowska z Chrystkowa.
Podczas wydarzenia przepisami na zupę rybną dzielili się też Ukraińcy, mieszkający w okolicy.
Więcej w materiale Marcina Dolińskiego - poniżej.
Film znad Wisły do obejrzenia na naszym facebookowym profilu.