Po 25 lat więzienia za zabójstwo Piotra Karpowicza

2014-12-22, 12:39  Tatiana Adonis
Oskarżony o zlecenie zabójstwa Tomasz G. podczas ogłoszania wyroku. Fot.PAP/Tytus Żmijewski

Oskarżony o zlecenie zabójstwa Tomasz G. podczas ogłoszania wyroku. Fot.PAP/Tytus Żmijewski

Sąd Okręgowy w Bydgoszczy skazał na 25 lat więzienia Tomasza G., Henryka L. i Adama S. - głównych oskarżonych w procesie o zabójstwo dyrektora Centrum Likwidacji Szkód PZU w Bydgoszczy. Pozostali dwaj oskarżeni zostali skazani na 12 i 9 lat więzienia.

Wyrok w powtórnym procesie zapadł po blisko 16 latach od morderstwa. Piotr Karpowicz został zastrzelony w styczniu 1999 r. przed siedzibą firmy ubezpieczeniowej na ul. Wojska Polskiego.

Sąd uznał Adama S. ps. "Smoła" za bezpośredniego wykonawcę zabójstwa; Henryka L. ps. "Lewatywa" - że zbrodnię zorganizował (przyjął za to 50 tys. dolarów), a Tomasza G. - byłego samochodowego dealera a podbydgoskiej Brzozy (jedynego obecnego podczas publikacji wytoku), za zleceniodawcę zabójstwa dyrektora.

Skazani zostali jeszcze inni dwaj mężczyźni: Tomasz B. na 12 lat pozbawienia wolności za współudział w zbrodni (zawiózł na miejsce zbrodni Adama S.), a Krzysztof B. na 9 lat za to, że ułatwił popełnienia zabójstwa, odwracając uwagę ewentualnych świadków, odjeżdżając w przeciwnym kierunku niż zabójca.

19 stycznia 1999 r. na parkingu przed siedzibą PZU na bydgoskich Wyżynach do Piotra Karpowicza podszedł mężczyzna i z bliskiej odległości strzelił mu w głowę. Ciężko ranny Karpowicz próbował uciekać w stronę biurowca PZU, jednak potknął się i upadł. Napastnik podszedł do niego i strzelił raz jeszcze w głowę. Piotr Karpowicz zmarł po godzinie w szpitalu.

Według prokuratury, Tomasz G. - samochodowy dealer z podbydgoskiej Brzozy, zlecił zabójstwo, bo Piotr Karpowicz miał przeszkadzać w wyłudzaniu odszkodowań na powypadkowe auta.

Gdy ruszył pierwszy proces, najważniejszy świadek zmienił zeznania. Według Dariusza S. "Szramki” główni oskarżeni byli niewinni. Te słowa całkowicie różniły się od tego co Dariusz S. zeznawał wcześniej, a co pozwoliło prokuraturze ustalić, że to Tomasz G. miał zlecić zabójstwo Piotra Karpowicza, kazał zorganizować je "Lewatywie” i że egzekutorem był "Smoła".

W styczniu 2009 r. sąd uniewinnił wszystkich oskarżonych. Po zażaleniu lubelskiej prokuratury Sąd Apelacyjny w Gdańsku uchylił ten wyrok i zwrócił sprawę do ponownego rozpoznania. Wróciła ona na wokandę w 2012 r.

Wyrok nie jest prawomocny. Prokuratura przyjęła orzeczenie z satysfakcją, obrona zapowiedziała apelację.

Obrona wnosiła o uniewinnienie argumentując, że zarówno śledztwo, jak i akt oskarżenia "są naciągane", a oskarżeni nie mają nic wspólnego z zabójstwem dyrektora z bydgoskiego oddziału ubezpieczalni.

Wyrok w powtórnym procesie o zabójstwo Piotra Karpowicza zapadł po blisko 16 latach od morderstwa. (Popołudnie z nami)

Bydgoszcz
wyrok, Tomasz G.,

Region

Kuratorium sprawdza, czy wypoczywające dzieci są bezpieczne. Kontrole w ok. 200 miejscach

Kuratorium sprawdza, czy wypoczywające dzieci są bezpieczne. Kontrole w ok. 200 miejscach

2024-07-03, 08:20
Na tym obozie ważne jest pływanie, ale także węzły, słownictwo, żeglarska etykieta

Na tym obozie ważne jest pływanie, ale także węzły, słownictwo, żeglarska etykieta

2024-07-02, 20:41
Zaskoczenie w Rypinie. Policja szukała skradzionego psa, a znalazła narkotyki

Zaskoczenie w Rypinie. Policja szukała skradzionego psa, a znalazła narkotyki

2024-07-02, 19:55
Czujniki wykryją zbliżający się pociąg. Nowe rozwiązania na trasie Toruń - Bydgoszcz

Czujniki wykryją zbliżający się pociąg. Nowe rozwiązania na trasie Toruń - Bydgoszcz

2024-07-02, 17:39
Nasz reporter kupuje dyplom wyższej uczelni. Ciąg dalszy sprawy szefowej toruńskiej fundacji

Nasz reporter kupuje dyplom wyższej uczelni. Ciąg dalszy sprawy szefowej toruńskiej fundacji

2024-07-02, 16:44
Brutalnie zabił swojego psa. Mieszkańcowi gminy Kruszwica grozi do 5 lat więzienia [wideo]

Brutalnie zabił swojego psa. Mieszkańcowi gminy Kruszwica grozi do 5 lat więzienia [wideo]

2024-07-02, 15:38
Mężczyzna wracał z plaży i przestał oddychać. Uratował go policjant z Bydgoszczy

Mężczyzna wracał z plaży i przestał oddychać. Uratował go policjant z Bydgoszczy

2024-07-02, 12:49
Zwłoki mężczyzny w stawie pod Kruszwicą. To mieszkaniec jednej z okolicznych wsi

Zwłoki mężczyzny w stawie pod Kruszwicą. To mieszkaniec jednej z okolicznych wsi

2024-07-02, 11:41
Trzy osoby ranne, jedną zabrało lotnicze pogotowie. Wypadek na drodze krajowej nr 25

Trzy osoby ranne, jedną zabrało lotnicze pogotowie. Wypadek na drodze krajowej nr 25

2024-07-02, 10:34
Dlaczego nie zainwestował w obrazy Picassa Wojciech Fibak gościem Rozmowy Dnia

Dlaczego nie zainwestował w obrazy Picassa? Wojciech Fibak gościem „Rozmowy Dnia”

2024-07-02, 08:59
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę