Bydgoscy działacze PO o wyborze władz województwa

2014-12-02, 20:11  Tatiana Adonis
Radni sejmiku: Zbigniew Pawłowicz, Dorota Jakuta i prezydent Bydgoszczy Rafał Bruski. Fot. Tatiana Adonis

Radni sejmiku: Zbigniew Pawłowicz, Dorota Jakuta i prezydent Bydgoszczy Rafał Bruski. Fot. Tatiana Adonis

Bydgoscy działacze Platformy Obywatelskiej krytykują nowego wicemarszałka województwa. Twierdzą, że były wicewojewoda Zbigniew Ostrowski nie będzie dobrze reprezentował interesów Bydgoszczy.

Mają też zastrzeżenia do działań marszałka. Zdaniem sejmikowej radnej Doroty Jakuty Piotr Całbecki poprzez swoje decyzje pogłębił istniejące już podziały w regionie.

- Nastąpiło zawłaszczenie województwa zarówno w wymiarze decyzyjnym, jak i uchwałodawczym. Bydgoszcz została absolutnie wykluczona z tego obszaru, Bydgoszcz nie ma swoich reprezentantów. Marszałek przedstawił się nam jako pan i władca województwa, który wie lepiej od bydgoszczan. kto będzie Bydgoszcz dobrze reprezentował. A filozofia przydzielania tych stanowisk polega na tym, że proponuje je osobom posłusznym - powiedziała przewodnicząca sejmiku w poprzedniej kadencji, obecnie radna Dorota Jakuta.

Chodzi o wybór jednego z wicemarszałków. Piotr Całbecki rekomendował na tę funkcję Zbigniewa Ostrowskiego. Bydgoscy działacze widzieli na tym stanowisku byłego dyrektora Centrum Onkologii Zbigniewa Pawłowicza oraz Elżbietę Rusielewicz.

Ich zdaniem Zbigniew Ostrowski nie ma mandatu, by reprezentować bydgoszczan.

- Z niepokojem patrzę na nominację Zbigniewa Ostrowskiego. Jako wicewojewoda dał się poznać jako otwarty i życzliwy człowiek, ale totalnie nieskuteczny - powiedział prezydent Bydgoszczy Rafał Bruski.

Tymczasem Zbigniew Ostrowski nie rozumie dlaczego jego koledzy z PO krytykują go jeszcze przed rozpoczęciem współpracy.

- Potrafię rozmawiać o najtrudniejszych sprawiać, zaangażować się w rozwiązywanie najtrudniejszych problemów i przede wszystkim szukam porozumienia. Nie dam się wmanewrować w obraz polityka nieprzychylnego sprawie Bydgoszczy. - podkreśla Ostrowski.

Pojawiły się też głosy, że wybór Zbigniewa Ostrowskiego na wicemarszałka regionu odbył się nielegalnie, że przed złożeniem dymisji i przyjęciem jej przez premiera wicewojewoda nie mógł być wybrany do organów samorządowych.

Zbigniew Ostrowski mówi, że wszystko odbyło się zgodnie z prawem. Dymisję złożył przed podpisaniem umowy z nowym pracodawcą.

Niezależnie od tego poniedziałkową uchwałą sejmiku, tak jak każdą inną, zajmie się w trybie nadzorczym wojewoda.

Zbigniew Pawłowicz dotychczas dyrektor Centrum Onkologii w Bydgoszczy, rekomendowany przez bydgoską Platformę na marszałka lub wicemarszałka sejmiku, ostatecznie szeregowy radny, zapowiedział, że wbrew całej sytuacji nie złoży mandatu.

Przyznaje, że już na etapie tworzenia list wyborczych miał sugestie, aby zrezygnował ze startu w wyborach w zamian za spokojny byt na stanowisku dyrektora CO. Taką propozycję miał mu złożyć marszałek Piotr Całbecki. Kolejną osobą z Torunia, która rozmawiała z Pawłowiczem był senator Michał Wojtczak.

Marszałek Całbecki nie wie dlaczego Zbigniew Pawłowicz przypomina dziś coś, co nie miało miejsca, choć nie zaprzecza, że toczyły się różne rozmowy przy tworzeniu list , ale nie pamięta szczegółów. Przyznaje, że tworzenie list było "obszarem sporu".

Bydgoscy działacze PO mówią, że warto zastanowić się nad zmianą prawa. Chodzi o kadencyjność marszałka i wybieranie go w wyborach bezpośrednich.

Mówi radna sejmiku Dorota Jakuta

Zbigniew Ostrowski nie rozumie dlaczego jego koledzy z PO krytykują go jeszcze przed rozpoczęciem współpracy.

Bydgoscy działacze PO o wyborze władz województwa (Popołudnie z nami)

Region

Będzie klauzula ochronna dla produktów rolnych w umowie z Mercosurem

Będzie klauzula ochronna dla produktów rolnych w umowie z Mercosurem

2026-02-10, 13:55
Dziennikarze PR PiK na tropie zaginionych średniowiecznych witraży. Jest kolejny głos w sprawie

Dziennikarze PR PiK na tropie zaginionych średniowiecznych witraży. Jest kolejny głos w sprawie

2026-02-10, 13:20
Jest komentarz prezesa GKM Grudziądz dla PR PiK. Marcin Murawski nie zgadza się z zarzutem

Jest komentarz prezesa GKM Grudziądz dla PR PiK. Marcin Murawski nie zgadza się z zarzutem

2026-02-10, 12:34
Piosenki w gwarze i kulinarny pojedynek. Na Kociewiu będą świętować cały dzień [zdjęcia, wideo]

Piosenki w gwarze i kulinarny pojedynek. Na Kociewiu będą świętować cały dzień! [zdjęcia, wideo]

2026-02-10, 11:30
Torunianie długo na to czekali. Rozpoczął się remont ulicy Olsztyńskiej. Potrwa dwa lata

Torunianie długo na to czekali. Rozpoczął się remont ulicy Olsztyńskiej. Potrwa dwa lata

2026-02-10, 10:30
Znany fotograf ścigany za gwałt na młodej modelce ukrywał się w jednym z toruńskich mieszkań [wideo]

Znany fotograf ścigany za gwałt na młodej modelce ukrywał się w jednym z toruńskich mieszkań [wideo]

2026-02-10, 09:35
Nie ma jednego urzędu, który mógłby zająć się sprawą deepfakeów [Rozmowa Dnia]

Nie ma jednego urzędu, który mógłby zająć się sprawą deepfake'ów [Rozmowa Dnia]

2026-02-10, 09:17
Auto zawisło na przydrożnej barierce w Bydgoszczy. Zahaczyło się tylnymi kołami [zdjęcia]

Auto zawisło na przydrożnej barierce w Bydgoszczy. Zahaczyło się tylnymi kołami [zdjęcia]

2026-02-10, 09:03
Agregaty na wszelki wypadek, a będą też dwa parkingi w roli schronów

Agregaty na wszelki wypadek, a będą też dwa parkingi w roli schronów

2026-02-10, 08:20
Uczestnicy ferii we Włocławku przenieśli się do krainy luster. To bardzo dziwne

Uczestnicy ferii we Włocławku przenieśli się do krainy luster. „To bardzo dziwne!”

2026-02-10, 07:40
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę