Kłócił się przy kasie o resztę, po czym ukradł pieniądze z kasetki. Policja go złapała [wideo]
Inowrocławscy policjanci zatrzymali sprawcę zuchwałej kradzieży. 30-latek wszczął awanturę ze sprzedawcą i ukradł pieniądze, ale już następnego dnia miał na rękach kajdanki i trafił za kraty. Grozi mu do 8 lat pozbawienia wolności.
W czwartek dyżurny inowrocławskiej Policji został powiadomiony o kradzieży na terenie jednego ze sklepów w Inowrocławiu. Okazało się, że pomiędzy jednym z klientów a sprzedawcą przy kasie doszło do sprzeczki o wydaną resztę. W pewnym momencie mężczyzna sięgnął po pieniądze z kasetki sklepowej, a następnie po krótkiej szarpaninie, wybiegł ze sklepu. Rysopis sprawcy trafił do wszystkich patroli.
Następnego dnia, tuż po godzinie 6:00, dyżurny skierował funkcjonariuszy do innego sklepu tej samej sieci, gdzie, jak wynikało ze zgłoszenia, pewien mężczyzna miał „dziwnie się zachowywać". Policjanci, którzy przyjechali na miejsce, potwierdzili, że był on wyraźnie pobudzony. Istniały przypuszczenia, że może to być ten sam mężczyzna, który wieczór wcześniej ukradł pieniądze. „Patrolowcy" szybko ustalili, że to ta sama osoba. 30-latek trafił do policyjnego pomieszczenia dla osób zatrzymanych.
- W sobotę usłyszał zarzut kradzieży szczególnie zuchwałej. Z popełnione przestępstwo grozi mu kara od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.
wideo: KPP Inowrocław