Kilkaset aut stoi w korku po ataku zimy. Urzędnicy parzą herbatę i oferują nocleg w ratuszu [zdjęcia]
Urząd Miasta w Ostródzie przygotowuje kawę i herbatę dla ludzi stojących w korku na S7 między Ostródą a Olsztynkiem. Ciepłe napoje tym, którzy utknęli w korku, ma rozwieźć policja – poinformował burmistrz Ostródy Rafał Dąbrowski. Ci, którzy dadzą radę dojechać do miasta, mogą zatrzymać się na noc w urzędzie.
– Parzymy właśnie kawę i herbatę. Policja rozwiezie je tym, którzy utknęli na S7 – poinformował burmistrz Ostródy Rafał Dąbrowski. Dodał, że w urzędzie miasta przy ul. Mickiewicza 24 pracownicy przygotowują łóżka. Przy urzędzie jest duży parking, gdzie można zostawić auta.
– Tych, którzy dadzą radę do nas dotrzeć, zapraszamy, by się ogrzali, skorzystali z toalety, napili ciepłej kawy czy herbaty – powiedział burmistrz Ostródy.
Przyznał, że z prośbą o pomoc ludziom, którzy utknęli w korku na S7, zwróciła się do samorządu policja. Dąbrowski zapewnił, że nikt nie zostanie odprawiony z kwitkiem, a w urzędzie zmieści się tylu ludzi, ilu tylko zdoła tam dotrzeć. – Choćby łóżko miało stać przy łóżku, to damy dach nad głową – zapewnił.
Oficer prasowa policji w Ostródzie Anna Karczewska powiedziała, że korek na S7 z Gdańska w stronę Warszawy ma prawie 7 km – ciągnie się od MOP Grabin do Rychnowa. W odwrotną stronę, z Warszawy do Gdańska, ma prawie 16 km i ciągnie się od Olsztynka do Rychnowa. – Utknęło w nim już kilkaset aut – powiedziała policjantka.
Policja i służby drogowe starają się tworzyć na S7 korytarz życia, którym auta osobowe będą mogły z obu stron dotrzeć do Ostródy. Policja utworzyła już jeden taki korytarz. Mogą z niego korzystać tylko auta osobowe.
Trasę S7 kilka godzin temu zablokowały w obu kierunkach tiry, które nie mogły podjechać pod wzniesienia. Stało się to na wysokości Rychnowa.
Ludzie, którzy tkwią w korku, piszą w portalach społecznościowych, że nie mogą skorzystać z toalet, nie mają co jeść i pić, niektórzy powinni przyjąć leki. Niektórym autom kończy się paliwo. Ze zdjęć zamieszczanych do tych wpisów widać, że na drodze są zaspy sięgające do połowy kół.
W Warmińsko-Mazurskim ciągle pada śnieg i wieje wiatr, który tworzy zaspy.
Zima sprawiła także poważne kłopoty na lotniskach. Z powodu trudnych warunków atmosferycznych we wtorkowy wieczór część lądujących w Warszawie samolotów przekierowano na inne lotniska. Zmianę lądowiska zalecono m.in. samolotom z Rygi, Gdańska, Katowic, Belgradu oraz Wrocławia. Przekierowanie lotów spowodowane było koniecznością odśnieżania pasów startowych i dróg kołowania.