Olsztyńscy naukowcy opracowują testy wczesnej diagnozy choroby Alzheimera

2014-12-26, 10:39  Polska Agencja Prasowa

Badania nad testami do wczesnego wykrywania choroby Alzheimera, gdy nie daje ona jeszcze objawów, opracowują naukowcy z Olsztyna. O tym, czy choroba rozwija się już organizmie świadczy obecność charakterystycznych dla niej substancji we krwi pacjenta.

Badania nad wczesną diagnostyką choroby Alzheimera prowadzą naukowcy z Instytutu Rozrodu Zwierząt i Badań nad Żywnością Polskiej Akademii Nauk w Olsztynie pod kierunkiem prof. Hanny Radeckiej.

"Zajęliśmy się chorobą Alzheimera z tego względu, że jest ona niestety wszechobecna i obejmuje coraz większą grupę społeczną; dotyka już nie tylko osoby w bardzo zaawansowanym wieku. Choroba może się rozwijać w organizmie na 20 lat przed zaobserwowaniem pierwszych symptomów. W chwili obecnej choroby neurodegeneracyjne diagnozuje się głównie po symptomach i to już jest zdecydowanie za późno, bo wówczas choroba jest w wysokim stadium rozwoju i właściwie trudno na tym etapie pomóc pacjentom" - podkreśliła prof. Radecka.

Dlatego wielu naukowców skupia swoje wysiłki na opracowaniu metod wczesnej diagnozy, kiedy jeszcze nie ma żadnych symptomów, ale choroba już rozwija się w organizmie.

Jak powiedziała prof. Hanna Radecka podstawą metod diagnostycznych jest poszukiwanie wskaźników, występujących w naszym organizmie, które by wskazywały na rozwój choroby. Popularnie nazywa się je markerami; są to związki, które mogą występować naturalnie w organizmie, ale zmiana ich stężenia może wskazywać na zaburzenia.

"Popularnymi markerami są peptydy zwane A- beta składające się z 40 lub 42 aminokwasów występujące standardowo w organizmie, ale w momencie, gdy procesy chorobotwórcze zaczynają się rozwijać, ich stężenie rośnie, wraz ze zmianą formy strukturalnej. Bardzo istotne z punktu widzenia diagnostyki jest znalezienie relacji pomiędzy peptydem 1-40 a 1-42. Peptydy występujące w postaci monomeru nie są toksyczne, ale już łączące się do postaci oligomerów uznaje się w chwili obecnej za toksyczne" - wyjaśniła prof. Radecka.

Naukowcy uważają jednak, że oznaczanie samego peptydu A- beta we krwi pacjenta jest niewystarczające. Podłoże chorób neurodegeneracyjnych jest złożonym procesem, dlatego postawienie diagnozy tylko na podstawie obecności jednego związku będzie obarczone dużym znakiem zapytania. W związku z tym pracuje się na oznaczaniem kilku markerów, oznaczeniem ich stężenia, ale i relacji między nimi - wyjaśniła prof. Radecka.

"Opracowaliśmy czujniki pozwalające na oznaczenie peptydu A- beta a także białka z rodziny S 100 B. Są dane naukowe, które wskazują, że obecność tego białka świadczy o rozwoju choroby Alzheimera. Na tym nie poprzestaliśmy, będziemy poszukiwać kolejnych markerów i opracowywać czujniki pozwalające na ich oznaczanie. Te badania muszą być ściśle powiązane z instytucjami medycznymi, bo analiza krwi pacjentów dotkniętych chorobą i ciągłe poszukiwanie powodów, które do niej prowadzą, dadzą nam narzędzie w postaci nowych markerów" - podkreśliła prof. Radecka.

"Gdyby udało nam się taki test opracować a wszystko jest na dobrej drodze, to byłoby to narzędzie niezwykle pomocne dla bliskich pacjentów chorych na Alzheimera. Jest duże oczekiwanie z ich strony, rodziny pacjentów żyją w niepokoju czy rzeczywiście, +jeśli bliski jest dotknięty tą chorobą, to czy mnie czeka też taki wyrok?+. To wcale nie jest takie jednoznaczne" - podkreśliła prof. Radecka.

Wykluczenie choroby poprzez testy poprawi komfort życia osoby z grupy ryzyka, natomiast potwierdzenie występowania choroby we wczesnym stadium może poprzez zastosowanie odpowiedniej diety czy zdrowego, aktywnego stylu życia znacznie opóźnić jej rozwój.

Choroba Alzheimera to najczęstsza postać otępienia, nieuleczalna i postępująca choroba neurodegeneracyjna, prowadząca do śmierci pacjenta. Opisał ją po raz pierwszy niemiecki neuropatolog Alois Alzheimer w 1906 i choroba została nazwana jego nazwiskiem. (PAP)

Kraj i świat

Mularczyk: wysłałem do posłów Bundestagu listy z raportem o polskich stratach wojennych

Mularczyk: wysłałem do posłów Bundestagu listy z raportem o polskich stratach wojennych

2023-05-27, 20:47
Pierwsza taka wizyta w historii. Papież Franciszek w studiu telewizyjnym

Pierwsza taka wizyta w historii. Papież Franciszek w studiu telewizyjnym

2023-05-27, 18:26
Jarosław Kaczyński: zagrożenia związane z wpływami rosyjskimi w Polsce nie są urojone

Jarosław Kaczyński: zagrożenia związane z wpływami rosyjskimi w Polsce nie są urojone

2023-05-27, 16:17
Sejm przyjął projekty ustawy o 14. emeryturze i zniesieniu opłat za autostrady. Głos po stronie Senatu

Sejm przyjął projekty ustawy o 14. emeryturze i zniesieniu opłat za autostrady. Głos po stronie Senatu

2023-05-26, 19:48
Początek bezpłatnych szczepień chłopców i dziewczynek przeciw HPV. Zapisy od soboty

Początek bezpłatnych szczepień chłopców i dziewczynek przeciw HPV. Zapisy od soboty

2023-05-26, 14:36
Łukasz Schreiber: liczę, że część posłów opozycji zagłosuje za zmianami w konstytucji

Łukasz Schreiber: liczę, że część posłów opozycji zagłosuje za zmianami w konstytucji

2023-05-26, 08:27
Wiceminister rodziny o dzieciach spod Wągrowca: Służby zareagowały błyskawicznie

Wiceminister rodziny o dzieciach spod Wągrowca: Służby zareagowały błyskawicznie

2023-05-25, 21:00
Chciała sprzedać bluzę, udostępniła konto oszustom. Nie klikaj w dziwne linki

Chciała sprzedać bluzę, udostępniła konto oszustom. Nie klikaj w dziwne linki!

2023-05-25, 17:31
Przydacz o rakiecie pod Bydgoszczą: informacje spłynęły zbyt późno do ośrodka prezydenckiego

Przydacz o rakiecie pod Bydgoszczą: informacje spłynęły zbyt późno do ośrodka prezydenckiego

2023-05-25, 11:17
Mularczyk o słowach ambasadora ws. reparacji: jestem pewny, że stanowisko Niemiec się zmieni

Mularczyk o słowach ambasadora ws. reparacji: jestem pewny, że stanowisko Niemiec się zmieni

2023-05-25, 09:37
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę