Boże Narodzenie na świecie w cieniu przemocy na Bliskim Wschodzie

2014-12-24, 20:44  Polska Agencja Prasowa

Chrześcijanie na całym świecie świętują w środę wigilię Bożego Narodzenia, ale w Betlejem, w którym narodził się Chrystus, na uroczystości cieniem kładzie się przemoc szalejąca na Bliskim Wschodzie.

Chrześcijanie na całym świecie świętują w środę wigilię Bożego Narodzenia, ale w Betlejem, w którym narodził się Chrystus, na uroczystości cieniem kładzie się przemoc szalejąca na Bliskim Wschodzie.

Łaciński patriarcha Jerozolimy Fuad Twal przy dźwiękach dudów i bębnów odprowadzony został w procesji do Bazyliki Narodzenia Pańskiego w Betlejem.

W środę na placu Żłóbka przed bazyliką było o wiele mniej ludzi niż w poprzednich latach. Na środku placu stoi gigantyczna choinka udekorowana ozdobami w palestyńskich barwach - czarno-biało-czerwono-zielonymi; "Wall Street Journal" zaliczył ją do najpiękniejszych na świecie.

Patriarcha po komunii św. przeniesie figurkę Dzieciątka Jezus i złoży w Grocie Narodzenia. Na miejsce narodzin Jezusa wskazuje tam czternastoramienna gwiazda z łacińską inskrypcją z 1717 roku "Hic de Virgine Maria Iesus Christus natus est" (Tutaj z Maryi Dziewicy narodził się Jezus Chrystus).

Ale świąteczny nastrój zakłóciły kolejne akty przemocy w Strefie Gazy, gdzie latem konflikt palestyńsko-izraelski pochłonął blisko 2200 ofiar palestyńskich i 73 izraelskich. Izraelskie lotnictwo dokonało w środę nalotu, zabijając działacza Hamasu w odwecie za ostrzał izraelskich patroli przez stronę palestyńską.

Nieustające od miesięcy napięcia zniechęciły, zdaniem specjalistów do spraw turystyki, zagranicznych pielgrzymów do przyjazdu do leżącego kilkanaście kilometrów od Jerozolimy Betlejem. Na ulicach palestyńskiego miasta w środę widać było, jak pisze AFP, jedynie kilka samochodów.

Papież Franciszek, który w środę wieczorem w bazylice św. Piotra odprawić ma tradycyjną pasterkę, dzień wcześniej wyraził żywe zaniepokojenie losem chrześcijan na Bliskim Wschodzie, dotkniętym krwawym konfliktem zwłaszcza w Iraku i Syrii, gdzie mnożą się prześladowania religijnych mniejszości ze strony dżihadystów. Wspomniał o przetrzymywanych przez terrorystów zakładnikach, wśród których są prawosławni biskupi i kapłani różnych obrządków.

W długim liście do chrześcijan na Wschodzie papież prosił ich o wytrwałość w wierze i o dialog międzyreligijny pomimo trudności, gdyż - jego zdaniem - nie ma innej opcji. Dialog - zapewnił Franciszek - jest "najlepszym antidotum na pokusę fundamentalizmu religijnego".

Papież potępił akty terroru dokonywane przez bojowników Państwa Islamskiego. Czyny tej organizacji są niegodne człowieka - powiedział - "godzące zwłaszcza w niektórych z was, brutalnie wypędzonych ze swych ziem, gdzie chrześcijanie są obecni od czasów apostolskich”.

Franciszek zwrócił uwagę na znaczenie obecności chrześcijan na Bliskim Wschodzie i nazwał ich „największym bogactwem regionu”.

Również patriarcha Twal potępił przemoc, jak również niedawną wojnę w Strefie Gazy i zamachy w Jerozolimie.

Abp Twal odprawi pasterkę w katolickim kościele św. Katarzyny przylegającym do bazyliki Narodzenia Pańskiego w obecności prezydenta Autonomii Palestyńskiej Mahmuda Abbasa, który przyjechał po południu do Betlejem, by spotkać się ze społecznością chrześcijańską.

Boże Narodzenie jest szczególnie trudnym czasem dla około 150 tysięcy irackich chrześcijan, którzy "żyją w tragicznej sytuacji, nie znajdującej żadnego szybkiego rozwiązania", bo nikt go nie proponuje - powiedział agencji AFP chaldejski patriarcha Louis Raphael I Sako w Bagdadzie.

"Zwłaszcza w okresie Bożego Narodzenia potrzebują oni pocieszenia. Trzeba im powiedzieć, że nie zostali porzuceni i zapomniani" - dodał patriarcha.

Prezydent Iranu Hasan Rowhani życzył radosnych świąt papieżowi Franciszkowi i światowym przywódcom, wzywając do współpracy "na rzecz szerzenia pokoju, bezpieczeństwa i dobrobytu na świecie".

Natomiast na Kubie radości z Bożego Narodzenia, którego obchody długo zakazywane były przez reżim, sprzyja zapowiedź przywrócenia przez Waszyngton stosunków dyplomatycznych z Hawaną. (PAP)

Kraj i świat

Rząd przyjął projekt budżetu na 2024 rok. Sytuacja gospodarcza ma się polepszać

Rząd przyjął projekt budżetu na 2024 rok. Sytuacja gospodarcza ma się polepszać

2023-09-28, 16:36
Andrzej Duda: Muzeum Historii Polski było marzeniem i ideą prezydenta Lecha Kaczyńskiego [wideo, zdjęcia]

Andrzej Duda: Muzeum Historii Polski było marzeniem i ideą prezydenta Lecha Kaczyńskiego [wideo, zdjęcia]

2023-09-28, 16:02
Senator Brejza: Węgiel z Rosji płynie do Polski. Politycy PiS: Kolejna wymyślona afera

Senator Brejza: Węgiel z Rosji płynie do Polski. Politycy PiS: Kolejna wymyślona afera

2023-09-27, 20:14
Projekt Bitwa o remizy: gmina z najwyższą frekwencją wyborczą otrzyma 1 mln zł

Projekt „Bitwa o remizy": gmina z najwyższą frekwencją wyborczą otrzyma 1 mln zł

2023-09-27, 17:12
Ambasador RP: spiker kanadyjskiego parlamentu przeprosił Polaków, czego się domagaliśmy

Ambasador RP: spiker kanadyjskiego parlamentu przeprosił Polaków, czego się domagaliśmy

2023-09-27, 08:52
Prezydent Duda: Kłamstwa i oszczerstwa na szkodę funkcjonariuszy to podłość

Prezydent Duda: Kłamstwa i oszczerstwa na szkodę funkcjonariuszy to podłość

2023-09-26, 20:13
Kanadyjski parlament uhonorował członka hitlerowskiej formacji SS. Będzie ekstradycja

Kanadyjski parlament uhonorował członka hitlerowskiej formacji SS. Będzie ekstradycja?

2023-09-26, 11:18
USA udzieliły Polsce pożyczki o wartości 2 mld dolarów na wsparcie modernizacji polskiej obronności

USA udzieliły Polsce pożyczki o wartości 2 mld dolarów na wsparcie modernizacji polskiej obronności

2023-09-25, 17:01
Spadło 630 ton bomb, zniszczyły m.in. Zamek Królewski. Czarny poniedziałek 1939 roku [wideo]

Spadło 630 ton bomb, zniszczyły m.in. Zamek Królewski. Czarny poniedziałek 1939 roku [wideo]

2023-09-25, 11:13
Paweł Szrot: Obrona Polski na linii Wisły oznaczałaby, że Bydgoszcz czekałby los Mariupola

Paweł Szrot: Obrona Polski na linii Wisły oznaczałaby, że Bydgoszcz czekałby los Mariupola

2023-09-25, 10:16
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę