Kopacz do weteranów: służycie Polsce i światu [wideo]

2014-12-21, 15:18  Polska Agencja Prasowa
"Otwieramy Dom Weterana. To nasze podziękowanie za waszą służbę i poświęcenie." - powiedziała Ewa Kopacz. Fot. PAP/Marcin Obara

"Otwieramy Dom Weterana. To nasze podziękowanie za waszą służbę i poświęcenie." - powiedziała Ewa Kopacz. Fot. PAP/Marcin Obara

Żołnierze na misjach służą za granicą nie tylko Polsce, ale całemu światu – powiedziała premier Ewa Kopacz, która wzięła w niedzielę w Warszawie udział w otwarciu Domu Weterana Działań poza Granicami Państwa.

Żołnierze na misjach służą za granicą nie tylko Polsce, ale całemu światu – powiedziała premier Ewa Kopacz, która wzięła w niedzielę w Warszawie udział w otwarciu Domu Weterana Działań poza Granicami Państwa.

W uroczystości wzięli udział weterani misji, były także rodziny tych, którzy zginęli na misjach. Centrum ma służyć byłym uczestnikom misji wojskowych, popularyzować wiedzę o kontyngentach oraz pielęgnować pamięć o poległych i zmarłych.

"Jesteśmy z was dumni, Polska jest z was bardzo dumna. Służycie Polsce, ale tak naprawdę służycie wolnemu światu; światu, dla którego takie wartości jak godność, prawa człowieka, wolność i suwerenność są warte poświęcenia, niekiedy najwyższego poświęcenia” – powiedziała Kopacz.

„To wy w imieniu tego wolnego świata to zadanie wypełniacie. Wasz profesjonalizm w połączeniu z celami misji, których się w imieniu Polski podejmujecie, wystawia jak najlepsze świadectwo przede wszystkim wam, ale również naszej ojczyźnie" - dodała.

"Otwieramy dziś Dom Weterana. To nasze, Polek i Polaków, podziękowanie za waszą służbę i poświęcenie. Mam nadzieję, że będziecie się tu czuli jak w domu, bo jest to dom. Dom zbudowany nie tylko z cegieł, ale zbudowany przede wszystkim z naszej wdzięczności" - podkreśliła Kopacz.

Wicepremier, minister obrony Tomasz Siemoniak nawiązał do daty otwarcia Centrum. "Równo trzy lata temu miał miejsce najtragiczniejszy dzień w historii zagranicznych misji żołnierzy Wojska Polskiego. W Afganistanie zginęło pięciu naszych żołnierzy. Postanowiliśmy, że Wojsko Polskie uczci ich pamięć, że musimy o nich pamiętać, tak jak i o wszystkich innych, którzy poświęcili życie i zdrowie w służbie ojczyzny daleko od jej granic" - powiedział.

"Jesteśmy wzruszeni, że razem z nami są rodziny poległych. Staramy się otaczać je szacunkiem i opieką. Deklaruję, że Wojsko Polskie (...) będzie po wsze czasy pamiętać o waszych mężach, braciach, synach" - zwrócił się do bliskich tych, którzy zginęli na misjach. Przypomniał, że premier Kopacz o weteranach i o Centrum mówiła w swoim expose.

„Myślę, że Centrum Weterana będzie służyć wszystkim, którzy byli na misjach, którzy zostali ranni nie tylko fizycznie, ale i psychicznie” – powiedział sierżant rezerwy Szymon Mutwicki. Dodał, że żołnierze po traumatycznych przeżyciach często nie chcą przyznać, że potrzebują wsparcia psychologicznego, czasami nie zdają sobie z tego sprawy. „Moi znajomi zauważyli, że się zmieniłem” – powiedział Mutwicki, który służył w Iraku i Afganistanie. W sierpniu 2007 roku brał udział w patrolu, podczas którego zginął pierwszy polski żołnierz w Afganistanie – por. Łukasz Kurowski.

Centrum Weterana działa przy ul. Puławskiej, w budynku zajmowanym dawniej przez WKU. Na dziedzińcu odsłonięto w niedzielę pomnik autorstwa prof. Macieja Aleksandrowicza z warszawskiej ASP, z rzeźbą sąsiaduje ściana pamięci, na której umieszczono 120 tabliczek z imionami tych, którzy zginęli na misjach.

Pod pomnikiem złożono wieńce, żołnierze oddali salwę honorową. W uroczystości, którą poprzedziła msza w Katedrze Polowej WP, wzięli udział ordynariusze polowi WP. Po ceremonii rodziny poległych i weterani wzięli udział w wigilijnym spotkaniu z premier i wicepremierem. Wnętrza Centrum zaprezentował zaproszonym jego dyrektor ppłk Leszek Stępień - pierwszy Polak ranny w Afganistanie. W 2002 r. podczas rozminowywania terenu bazy Bagram, Stępień, wówczas porucznik, stracił stopę w wybuchu miny. Premier Ewa Kopacz wygłaszając expose w Sejmie dziękowała obecnemu wtedy w Sejmie oficerowi.

Centrum Weterana Działań poza Granicami Państwa ma służyć pomocą i wsparciem byłym uczestnikom misji wojskowych, popularyzować wiedzę o kontyngentach, pielęgnować pamięć o 120 poległych i zmarłych na misjach, począwszy od 1955 r. i misji w Korei. 21 grudnia - data inauguracji ośrodka - to rocznica ataku z 2011 r. w Afganistanie, kiedy zginęło pięciu polskich żołnierzy. Było to najtragiczniejsze zdarzenie w historii polskiego zaangażowania w misje zagraniczne.

Od połowy ubiegłego wieku w misjach zagranicznych służyło łącznie ok. 100 tys. Polaków, w przeważającej większości żołnierzy.

Obowiązująca od 2012 r. ustawa o weteranach działań poza granicami państwa przyznaje im m.in. dodatki do rent i emerytur, ulgi na przejazdy komunikacją dla weteranów przebywających na rentach inwalidzkich, dopłaty do nauki oraz bezpłatną pomoc psychologiczną.

Do końca listopada br. do departamentu spraw socjalnych MON wpłynęło blisko 12,6 tys. wniosków o przyznanie statusu weterana lub weterana poszkodowanego. Status weterana przyznano ponad 10,6 tys. osób, a weterana poszkodowanego - 555 osobom.

Status weterana poszkodowanego uprawnia m.in. do ubiegania się o pomoc finansową na naukę (z tej możliwości do tej pory skorzystało 97 osób). MON podkreśla, że uzyskanie statusu weterana lub weterana poszkodowanego nie pozbawia zainteresowanego możliwości kontynuowania służby lub pracy zawodowej – w jednostkach resortu obrony pracuje obecnie 36 weteranów poszkodowanych.

Status weterana lub weterana poszkodowanego uzyskało też ponad 500 funkcjonariuszy służb podległych MSW. (PAP)

Kraj i świat

Watykan: papież ma infekcję dróg oddechowych, pozostanie kilka dni w szpitalu

Watykan: papież ma infekcję dróg oddechowych, pozostanie kilka dni w szpitalu

2023-03-29, 21:02
Minister Buda: likwidujemy użytkowanie wieczyste. Grunty przejmą np. firmy i spółdzielnie

Minister Buda: likwidujemy użytkowanie wieczyste. Grunty przejmą np. firmy i spółdzielnie

2023-03-29, 14:51
Nawet osiem lat więzienia za oszustwo przy zakupie kanapki. 17latek przyznał się do winy

Nawet osiem lat więzienia za oszustwo przy zakupie kanapki. 17–latek przyznał się do winy

2023-03-29, 12:31
Do szpitala i apteki nadal w maseczce ochronnej. Jest projekt rozporządzenia

Do szpitala i apteki nadal w maseczce ochronnej. Jest projekt rozporządzenia

2023-03-29, 11:20
Poseł Smoliński: Potrzebujemy ich do eksportu zboża, a Niemcy nam odmawiają [Rozmowa dnia]

Poseł Smoliński: Potrzebujemy ich do eksportu zboża, a Niemcy nam odmawiają [Rozmowa dnia]

2023-03-29, 10:03
Włoski dziadek-sprinter przez dwa lata jeździł autostradą za darmo. Nie chce płacić

Włoski „dziadek-sprinter" przez dwa lata jeździł autostradą za darmo. Nie chce płacić!

2023-03-28, 22:00
Wypadek autokaru linii Warszawa  Odessa, są ranni. Powodem niekorzystna pogoda

Wypadek autokaru linii Warszawa – Odessa, są ranni. Powodem niekorzystna pogoda

2023-03-28, 15:40
Węgry: Parlament za przyjęciem Finlandii do NATO. Szwecja jeszcze poczeka

Węgry: Parlament za przyjęciem Finlandii do NATO. Szwecja jeszcze poczeka

2023-03-27, 20:07
Polscy i kanadyjscy badacze odkryli nowy gen silnie związany z ryzykiem raka piersi

Polscy i kanadyjscy badacze odkryli nowy gen silnie związany z ryzykiem raka piersi

2023-03-27, 18:15
Izrael: Masowe protesty po dymisji ministra obrony. Prezydent zaapelował do rządu

Izrael: Masowe protesty po dymisji ministra obrony. Prezydent zaapelował do rządu

2023-03-27, 08:53
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę