Apel do premier o repatriację grupy Polaków ze wschodniej Ukrainy

2014-12-04, 20:23  Polska Agencja Prasowa

O repatriację Polaków ze wschodniej Ukrainy zaapelowali do premier Ewy Kopacz działacze polonijni. W obwodzie donieckim i ługańskim mieszka kilka tys. osób polskiego pochodzenia. Wśród nich 400 posiada Kartę Polaka, blisko 100 chce wrócić do kraju - wskazują.

O pomoc dla osób polskiego pochodzenia zaapelował w czwartek prezes fundacji Wolność i Demokracja Michał Dworczyk. Jak podkreślił, na terenie objętym konfliktem jest ponad 4 tys. osób deklarujących polskie pochodzenie. "Apelujemy do premier o podjęcie akcji repatriacji Polaków z rejonu Donbasu objętego walkami" - powiedział dziennikarzom Dworczyk.

Podkreślił, że umożliwia to art. 10 ustawy o repatriacji, zgodnie z którym rząd może w razie konieczności rozporządzeniem rozszerzyć teren objęty prawem repatriacji poza azjatyckie republiki b. ZSRR. "Postulujemy, by ta możliwość została wykorzystana w odniesieniu do naszych rodaków zagrożonych działaniami wojennymi na Ukrainie" - powiedział Dworczyk. Dodał, że w czwartek apel ten został przekazanych do KPRM.

Poinformował o rozpoczęciu akcji "Ratujmy Polaków Donbasu". Ma ona na celu zebranie środków, które zostaną przekazane Polakom na wschodniej Ukrainie. Chodzi także o ok. 40 osób posiadających Kartę Polaka, które uciekły z Donbasu i przebywają obecnie w Polsce.

O ewakuację ludności polskiego pochodzenia zamieszkałej w okolicach Doniecka apelowała Wiktoria Charczenko z Towarzystwa Kultury Polskiej Donbasu. "Sytuacja jest dramatyczna. Tam codziennie giną ludzie" - powiedziała dziennikarzom Charczenko.

Dodała, że pomoc w zasadzie nie dociera na wschód Ukrainy. "Życie tam nie jest możliwe. Na wschodzie jest zimno, temperatura w nocy dochodzi do minus 20 stopni. Pomoc humanitarna nie dociera do wszystkich potrzebujących. Ludzie po prostu zaczynają umierać z głodu lub zimna. To jest katastrofa humanitarna" - dodała.

Minister spraw zagranicznych Grzegorz Schetyna zapewnił w czwartek na posiedzeniu sejmowej Komisji Łączności z Polakami za Granicą, że MSZ będzie opiekować się najlepiej, jak to możliwe, Polakami ze wschodniej Ukrainy. Zaznaczył jednocześnie, że kwestia repatriacji wymaga skoordynowanej pracy kilku ministerstw, przede wszystkim MSW czy Urzędu ds. Cudzoziemców. "Jesteśmy przekonani i wiemy, jak ważna jest ta sprawa i jak potrzebne jest tutaj szybkie działanie, konkretne decyzje. Będziemy to robić" - zapewnił Schetyna.

Szef MSZ zaznaczył, że działania te będą oparte na rzeczywistych, zweryfikowanych danych. Jak mówił, jeszcze kilka miesięcy temu liczba osób przyznających się do korzeni Polskich wynosiła w Donbasie około 4 tys.; według aktualnych danych z konsulatu jest ich w tej chwili 80 tys. "To wynika oczywiście z konfliktu zbrojnego, który jest na razie zamrożony, ale może wrócić w bardziej intensywnej formie, wraz ze zbliżającą się zimą" - powiedział Schetyna.

Jak mówił, rząd musi być gotowy po pierwsze do pełnej diagnozy sytuacji, a po drugie do opracowania pomysłów działań, które tej trudnej sytuacji będą mogły zaradzić. "Biorę na siebie odpowiedzialność rozmowy i przestawienie sytuacji premier Kopacz oraz innym ministerstwom, które musza być zaangażowane, muszą dopełnić wszelkiej staranności, żebyśmy mogli mówić, że ta akcja jest skoordynowana i prowadzona w sposób przemyślany" - zapewnił Schetyna.

Według informacji MSZ przestawionych na początku grudnia, dwie trzecie polskiej ludności - przede wszystkich osób młodych - opuściło objęte konfliktem tereny i przeniosło się, zgodnie ze swoimi możliwościami, do rodzin w Polsce lub na inne, bezpieczniejsze tereny ukraińskie.

Wiceminister spraw zagranicznych Artur Nowak-Far podczas posiedzenia senackiej Komisji Spraw Emigracji i Łączności z Polakami za Granicą 2 grudnia mówił, że nie ma danych, ilu Polaków bądź osób przyznających się do polskiego pochodzenia zostało na terenie wschodniej Ukrainy. Jak zauważył, bardzo trudno robić tego typu rachunki w sytuacji, gdy co chwilę ktoś decyduje się na ucieczkę, a konsulaty w Sewastopolu i Doniecku zostały ewakuowane. Przekonywał, że najbliższy konsulat - w Charkowie - nie jest w stanie uzyskać takich danych.

Według wiceministra Polska - w ramach swoich bardzo ograniczonych możliwości - stara się pomóc, przyznając Karty Polaka osobom, które są w stanie potwierdzić polskie pochodzenie. Jak dodał od czasu wybuchu konfliktu zainteresowanie otrzymaniem takiego dokumentu zgłosiło o 30 proc. więcej osób, niż do tej pory. Wzrosła też - poinformował - liczba wniosków o azyl. Nowak-Far dodał, że są też inne formy pomocy - zapewnienie studiów czy stypendiów naukowych w Polsce.

Według najnowszych szacunków MSZ, w zagrożonym regionie jest nadal kilkudziesięciu Polaków. (PAP)

Kraj i świat

Wołodymyr Zełenski: W 35. rocznicę niepodległości pozostajemy zjednoczeni i zdolni do walki

Wołodymyr Zełenski: W 35. rocznicę niepodległości pozostajemy zjednoczeni i zdolni do walki

2026-08-24, 15:29
W Sztokholmie odbyła się największa w historii manifestacja klimatyczna

W Sztokholmie odbyła się największa w historii manifestacja klimatyczna

2026-08-24, 08:00
Kraków. Policja zatrzymała dziewięć osób w związku ze śmiercią 36-latka

Kraków. Policja zatrzymała dziewięć osób w związku ze śmiercią 36-latka

2026-08-23, 18:56
Wchodzą w życie przepisy zakazujące patostreamingu, czyli nadawania w sieci przemocowych treści

Wchodzą w życie przepisy zakazujące patostreamingu, czyli nadawania w sieci przemocowych treści

2026-08-23, 14:00
Ponad 8 tysięcy strażackich interwencji po przejściu burz w całym kraju. U nas ponad 900

Ponad 8 tysięcy strażackich interwencji po przejściu burz w całym kraju. U nas ponad 900

2026-08-23, 08:59
Spłonęło targowisko w centrum Katowic. Podejrzany sprawca w rękach policji

Spłonęło targowisko w centrum Katowic. Podejrzany sprawca w rękach policji

2026-08-22, 13:00
Raport pełen błędów i śladów ręki AI. Pełnomocniczka rządu podała się do dymisji

Raport pełen błędów i śladów „ręki" AI. Pełnomocniczka rządu podała się do dymisji

2026-08-21, 20:10
Sprowadzenie do Polski ciał ofiar katastrofy autokaru na Węgrzech planowane na przyszły tydzień

Sprowadzenie do Polski ciał ofiar katastrofy autokaru na Węgrzech planowane na przyszły tydzień

2026-08-21, 13:17
Nie tylko blokada wejścia do Cieśniny Ormuz. Donald Trump zapowiedział najcięższe w historii sankcje dla Iranu

Nie tylko blokada wejścia do Cieśniny Ormuz. Donald Trump zapowiedział „najcięższe w historii" sankcje dla Iranu

2026-08-21, 08:20
Prezydent skierował ustawę lex szarlatan do Trybunału Konstytucyjnego. Reagują lekarze i rząd

Prezydent skierował ustawę „lex szarlatan" do Trybunału Konstytucyjnego. Reagują lekarze i rząd

2026-08-20, 17:00
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę