IPN: zabójstwo ks. Popiełuszki jednym z wątków śledztwa dot. MSW

2014-12-02, 17:18  Polska Agencja Prasowa

Sprawa kierowania zabójstwem ks. Jerzego Popiełuszki to jeden z wątków obszernego śledztwa ws. związku przestępczego w MSW w latach 1956-1989 - przypomina pion śledczy Instytutu Pamięci Narodowej, odnosząc się do niedawnego apelu w sprawie tego postępowania.

"Sprawa kierowania zabójstwem ks. Jerzego Popiełuszki jest jednym z wątków obszernego śledztwa w sprawie funkcjonowania związku przestępczego w strukturach MSW od 1956 do 31 grudnia 1989 r." - głosi komunikat Głównej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu IPN, który we wtorek został przekazany PAP.

Informacja pionu śledczego IPN nawiązuje do apelu do prokuratora generalnego, pod którym w imieniu uczestników niedawnej konferencji naukowej pt. "O prawdzie w życiu publicznym - bł.ks. Jerzy Popiełuszko w 30. rocznicę zbrodni" podpisał się historyk i europoseł dr hab. Mirosław Piotrowski. Apel dotyczy "niezwłocznego zarządzenia badania śledztwa w sprawie kierowania wykonaniem zabójstwa bł.ks. Jerzego Popiełuszki", które prowadzone jest przez prokuratorów Instytutu Pamięci Narodowej.

"Najwyższe zaniepokojenie budzi fakt, że pomimo upływu 30 lat od męczeńskiej śmierci bł.ks. Jerzego Popiełuszki i trwającego od 24 lat w niepodległej Polsce śledztwa, nierozstrzygniętą wciąż pozostaje kwestia odpowiedzialności karnej za udział w tym przestępstwie wszystkich współuczestników zbrodni" - głosi apel, w którym pada także zarzut pod adresem IPN, dotyczący nieprawidłowości w sposobie informowania opinii publicznej o śledztwach.

Pion śledczy IPN, który w komunikacie uznał apel za "niezrozumiały" podkreśla, że zgodnie z przepisami Kodeksu postępowania karnego postępowanie przygotowawcze, co do zasady, jest niejawne dla stron i tym bardziej dla osób trzecich. "Zgodę na ujawnienie informacji z toczącego się śledztwa może wyrazić wyłącznie prokurator prowadzący śledztwo, nie zaś jego przełożony służbowy" - przypomina pion śledczy Instytutu. Dodaje też, że w związku z niedawną 30. rocznicą śmierci ks. Popiełuszki przedstawiał opinii publicznej informacje o przebiegu śledztwa.

"Niezrozumiałym jest również, na jakiej podstawie uczestnicy konferencji, nie znający akt postępowania, dokonują oceny jego przebiegu i formułują wniosek, że jest ono prowadzone przewlekle, tzn. 24 lata. Przypomnieć w związku z tym należy, że pion śledczy IPN powstał w sierpniu 2000 r., a śledztwo w omawianej sprawie zostało wszczęte w dniu 5 lutego 2002 r." - dodano w komunikacie.

Prokuratorzy Instytutu zwrócili także uwagę, że w ostatnich 10 latach sposób prowadzenia śledztwa w sprawie zabójstwa ks. Popiełuszki był już przedmiotem szeregu skarg, jednak nie dały one podstaw do negatywnej oceny przebiegu tego postępowania.

"Mając na uwadze, iż omawiany apel jest kolejnym przypadkiem formułowania na forum publicznym negatywnych uwag dotyczących sposobu prowadzenia śledztwa, nieznajdujących żadnego racjonalnego uzasadnienia, Kierownictwo Komisji Ścigania podziela stanowisko uczestników konferencji o potrzebie przeprowadzenia przez prokuratora generalnego oceny śledztwa S 17/06/ Zk. Ocena taka, dokonana przez niezależny i niewątpliwie fachowy organ, byłaby cenna nie tylko z punktu widzenia opinii publicznej, ale również prokuratorów prowadzących omawiane postępowanie" - głosi komunikat pionu śledczego IPN.

W tym roku minęło 30 lat od zabójstwa ks. Jerzego Popiełuszki. 19 października 1984 r. ks. Popiełuszko, duszpasterz ludzi pracy i kapelan Solidarności, został uprowadzony, a następnie zamordowany przez funkcjonariuszy zwalczającego Kościół IV Departamentu Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Bezpośredni mordercy zostali skazani w 1985 r. w tzw. procesie toruńskim: Grzegorz Piotrowski na 25 lat więzienia, Leszek Pękala na 15 lat i Waldemar Chmielewski na 14 lat. Wiceszef IV departamentu płk Adam Pietruszka został zaś skazany na 25 lat więzienia za podżeganie do zabójstwa. Do dziś nie wiadomo, czy za mordercami i ich bezpośrednim przełożonym z IV Departamentu MSW stali wyżej usytuowani mocodawcy. (PAP)

Kraj i świat

Niemieckie wyrzutnie Patriot trafią do Polski. Zaczynają się ustalenia

Niemieckie wyrzutnie Patriot trafią do Polski. Zaczynają się ustalenia

2022-12-06, 19:43
Wiceszef MSZ w Berlinie: sprawa odszkodowań od Niemiec nie jest zamknięta

Wiceszef MSZ w Berlinie: sprawa odszkodowań od Niemiec nie jest zamknięta

2022-12-06, 15:44
Na orbicie okołoziemskiej jest za jasno Satelita BlueWalker 3 oślepia astronomów

Na orbicie okołoziemskiej jest za jasno! Satelita BlueWalker 3 „oślepia" astronomów

2022-12-06, 13:15
Rosyjska armia zrujnowała pociskami stary polski kościół we wsi Kyseliwka

Rosyjska armia zrujnowała pociskami stary polski kościół we wsi Kyseliwka

2022-12-06, 10:08
Armatohaubice i czołgi z Korei Południowej. Uroczysty odbiór sprzętu w Gdyni [zapis transmisji]

Armatohaubice i czołgi z Korei Południowej. Uroczysty odbiór sprzętu w Gdyni [zapis transmisji]

2022-12-06, 09:21
Słowo, Muzyka, Obraz oraz Idea. Nagrody Mediów Publicznych 2022 przyznane

Słowo, Muzyka, Obraz oraz Idea. Nagrody Mediów Publicznych 2022 przyznane

2022-12-05, 20:06
Zmasowany atak rakietowy Rosji na Ukrainę. Przerwy w dostawach prądu i wody

Zmasowany atak rakietowy Rosji na Ukrainę. Przerwy w dostawach prądu i wody

2022-12-05, 16:43
Premier: ponad dwa tysiące gmin podpisało umowy na dostawy węgla

Premier: ponad dwa tysiące gmin podpisało umowy na dostawy węgla

2022-12-05, 11:31
Meteorolog IMGW: Święta raczej po wodzie, będzie ciepło i bez śniegu

Meteorolog IMGW: Święta raczej po wodzie, będzie ciepło i bez śniegu

2022-12-05, 08:57
Eksplozja w domu na Śląsku. Pod gruzami znaleziono ciała dwóch mężczyzn

Eksplozja w domu na Śląsku. Pod gruzami znaleziono ciała dwóch mężczyzn

2022-12-04, 21:00
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę