Członkowie komisji chcą porozmawiać z poszkodowanym, który był na pokładzie Cessny

2023-07-19, 11:25  PAP/Redakcja
Pięć osób nie żyje, a osiem zostało rannych po uderzeniu samolotu typu Cessna w hangar. Do wypadku doszło w Chrcynnie/fot. PAP/Leszek Szymański

Pięć osób nie żyje, a osiem zostało rannych po uderzeniu samolotu typu Cessna w hangar. Do wypadku doszło w Chrcynnie/fot. PAP/Leszek Szymański

– Jeżeli powoli na to stan zdrowia drugiego poszkodowanego, który był na pokładzie, to dziś z nim porozmawiamy – poinformował zastępca przewodniczącego Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych Andrzej Bartosiewicz.

Dodał, że we wtorek Komisji udało się porozmawiać z jednym z członków załogi samolotu, który podczas lądowania uderzył w budynek na lotnisku w Chrcynnie (woj. mazowieckie).

Zastępca przewodniczącego Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych Andrzej Bartosiewicz przekazał w środę, że członkom Komisji udało się we wtorek porozmawiać z jednym z dwóch członków załogi, którzy przeżyli katastrofę. Mężczyzna wyszedł już ze szpitala.

Bartosiewicz doprecyzował, że na pokładzie samolotu było trzech pilotów. W wypadku zginął instruktor, a dwóch pilotów przeszkalających się na ten typ statku powietrznego przeżyło. Z jednym z nich udało się porozmawiać we wtorek. Z drugim komisja planuje porozmawiać w środę. To zależy od jego stanu zdrowia, zespół z PKBWL pojedzie do niego, jeżeli poszkodowany pilot wyrazi zgodę na rozmowę.

Komisja ma 30 dni od wypadku na wydanie wstępnego raportu. – Do tego czasu większość faktów powinna być już ustalona – podkreślił Andrzej Bartosiewicz.

Jak wcześniej informował, komisja będzie teraz pracować głównie na dokumentach. – Ewentualnie później wrócimy do wraku, musimy złożyć wszystkie te puzzle.

Trzy wersje wypadku
Do wypadku doszło w poniedziałek w Chrcynnie w powiecie nowodworskim (woj. mazowieckie). Samolot Cessna 208 B podczas lądowania w złych warunkach atmosferycznych uderzył w budynek, w którym ludzie schronili się przed burzą. Zginęło pięć osób, osiem zostało rannych.

Śledczy prowadzący śledztwo ws. wypadku na lotnisku w Chrcynnie przyjęli trzy wersje tego zdarzenia. Jednym z nich jest błąd pilota, drugim ewentualna awaria samolotu, a trzecim niesprzyjające warunki atmosferyczne.

We wtorek odbyła się sekcja zwłok jednej z ofiar. Pozostałe sekcje zostały zaplanowane na środę i czwartek. – Prokuratura i policja poszukuje świadków zdarzenia. Za pośrednictwem mediów apeluję dzisiaj przez cały dzień, aby osoby, które mają wiedzę na temat tego zdarzenia, może nawet przypadkowo były świadkami tego zdarzenia, aby się zgłaszały czy to do tutejszej prokuratury, czy do miejscowej jednostki policji. Takie zeznania są bardzo cenne – apelowała we wtorek prok. Jolanta Świdnicka.

Wrak cessny, która rozbiła się na lotnisku w Chrcynnie, został odholowany przez strażaków do hangaru. Wcześniej służby zakończyły oględziny.

– Akcja przebiegła bez utrudnień – przekazał dowodzący nią st. kpt. Łukasz Satała. Tłumaczył, że po wyciągnięciu wraku z gruzów budynku, trzeba było odczekać, aż z maszyny ścieknie całe paliwo i następnie podstawić ją na koła.

– Holowanie samolotu powierzono OSP Gąbin, która posiada na wyposażeniu odpowiedni wóz – powiedział st. kpt. Satała. Dodał, że maszyna została bezpiecznie przetransportowana do hangaru, który znajduje się na tym samym lotnisku w odległości 500 m. Tam służby będą kontynuowały czynności.

Śledztwo w sprawie niemyślnego sprowadzenia katastrofy w ruchu powietrznym zagrażającej życiu lub zdrowiu wielu osób prowadzi Prokuratura Rejonowa w Pułtusku.

Według danych na wtorkowy wieczór zginęło pięć osób: czterech mężczyzn i kobieta. Zginął pilot samolotu, trzy osoby znajdujące się przed budynkiem i jedna, która była w środku. Jak podała policja osiem osób – w tym jedna nieletnia – zostało rannych, dwie z nich są w ciężkim stanie.

Kraj i świat

Rząd zajmie się we wtorek m.in. projektem ustawy o wsparciu dla odbiorców ciepła

Rząd zajmie się we wtorek m.in. projektem ustawy o wsparciu dla odbiorców ciepła

2022-08-23, 08:20
Holenderska policja poszukuje zbiegłego byka przy pomocy... dronów

Holenderska policja poszukuje zbiegłego byka przy pomocy... dronów

2022-08-22, 20:00
Najdroższy lek na SMA znajdzie się na liście leków refundowanych

Najdroższy lek na SMA znajdzie się na liście leków refundowanych

2022-08-22, 16:30
Zmarł Piotr Szkudelski - perkusista Perfectu

Zmarł Piotr Szkudelski - perkusista Perfectu

2022-08-22, 15:20
Czternaste emerytury wkrótce trafią na konta seniorów. Kiedyś być może na stałe

Czternaste emerytury wkrótce trafią na konta seniorów. Kiedyś być może na stałe

2022-08-22, 09:45
Pensje w Polsce i na Ukrainie. Tam sprzątaczka zarabia trzy razy mniej. Jak inni

Pensje w Polsce i na Ukrainie. Tam sprzątaczka zarabia trzy razy mniej. Jak inni?

2022-08-22, 09:00
Kujawsko-pomorskie piramidy są starsze od tych egipskich i od Stonehange

Kujawsko-pomorskie piramidy są starsze od tych egipskich i od Stonehange

2022-08-22, 08:00
W Dobrzyniu n. Wisłą zakończył się rozpoczęty w 2021 roku Flis św. Jakuba

W Dobrzyniu n. Wisłą zakończył się rozpoczęty w 2021 roku Flis św. Jakuba

2022-08-22, 07:00
Ostrzeżenie hydrologiczne: po nagłych wzrostach stanów wód możliwe podtopienia

Ostrzeżenie hydrologiczne: po nagłych wzrostach stanów wód możliwe podtopienia

2022-08-21, 19:45
Wiceminister infrastruktury: każdy, kto wsiada za kółko musi sobie zdawać sprawę, że odpowiada nie tylko za siebie

Wiceminister infrastruktury: każdy, kto wsiada za kółko musi sobie zdawać sprawę, że odpowiada nie tylko za siebie

2022-08-21, 08:00
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę