Donald Trump z zarzutami przetrzymywania tajnych dokumentów i utrudniania śledztwa

2023-06-10, 00:27  Polska Agencja Prasowa/Redakcja
Donald Trump podczas wiecu w 2022 roku/fot. Peter Dasilva/PAP/EPA (archiwum)

Donald Trump podczas wiecu w 2022 roku/fot. Peter Dasilva/PAP/EPA (archiwum)

– Mamy jeden zestaw praw w tym kraju i dotyczy on wszystkich, w tym byłego prezydenta Donalda Trumpa – powiedział w piątek (10 czerwca) specjalny prokurator Jack Smith po ujawnieniu zarzutów wobec byłego prezydenta w sprawie nielegalnego przetrzymywania tajnych dokumentów. Smith zaznaczył, że naruszenie praw dotyczących tajemnic państwowych naraża kraj na ryzyko i zapowiedział, że będzie starał się o szybki proces w tej sprawie.

– Te zarzuty zostały przegłosowane przez wielką ławę przysięgłych obywateli południowego dystryktu Florydy. Zapraszam wszystkich do pełnego przeczytania ich, by zrozumieć powagę zarzucanych przestępstw. Mężczyźni i kobiety w społeczności wywiadowczej Stanów Zjednoczonych i siłach zbrojnych poświęcają życie, by chronić nasz kraj i nasz naród, a prawa, które chronią informacje o obronie narodowej służą bezpieczeństwu Stanów Zjednoczonych i muszą być egzekwowane – powiedział Smith w oświadczeniu przed kamerami w Departamencie Sprawiedliwości. Było to jego pierwsze publiczne wystąpienie od kiedy w listopadzie został powołany jako niezależny prokurator do zbadania spraw dotyczących Donalda Trumpa.

Smith, który wcześniej służył jako prokurator trybunału w Hadze ds. zbrodni wojennych w Kosowie, zapowiedział że będzie wnosił o szybki proces w sprawie, choć zastrzegł, że oskarżonym – Trumpowi i jego asystentowi Waltowi Naucie – należy się domniemanie niewinności.

– Zobowiązanie naszego kraju na rzecz praworządności daje przykład dla świata. Mamy jeden zestaw praw w tym kraju i dotyczy on wszystkich – mówił prawnik.

Pudła z dokumentami w domu na Florydzie
Upubliczniony w piątek przez śledczych dokument wymienia 37 zarzutów, w tym 31 przypadków umyślnego przetrzymywania informacji dotyczących obrony narodowej USA oraz utrudniania śledztwa i zmowę w celu utrudniania śledztwa przez byłego prezydenta.
Z dokumentu wynika, że po utracie władzy przez Trumpa, były prezydent zabrał do swojego domu „setki” niejawnych dokumentów, zawierających jedne z najpilniej strzeżonych tajemnic. Wśród nich były materiały dotyczące amerykańskich programów jądrowych, a także „zdolności wojskowych USA i innych krajów, potencjalnych wrażliwych punktów Stanów Zjednoczonych i ich sojuszników na ataki wojskowe i plany możliwego odwetu w odpowiedzi na atak z zagranicy”.

Pismo przedstawia dowody – w tym zdjęcia – pokazujące dziesiątki pudełek z dokumentami przemieszanymi np. z wycinkami gazet przechowywanych w szeroko dostępnych miejscach w rozległej posiadłości Trumpa Mar-a-Lago na Florydzie. Pudła przez dwa miesiące stały m.in. w sali balowej i zostały też umieszczone w sypialniach, biurze, a nawet łazience obok prysznica i muszli klozetowej.

Jak wynika z nagrań posiadanych przez śledczych, były prezydent miał też pokazywać nieuprawnionym osobom m.in. przygotowane przez Pentagon tajne plany potencjalnego ataku na Iran. Trump miał też osobiście i aktywnie instruować podwładnych – w tym oskarżonego Nautę – by ukrywali dokumenty przed śledczymi.

Ogłoszone w piątek zarzuty są wynikiem wielomiesięcznego śledztwa i starań władz o odzyskanie dokumentów zabranych przez Trumpa z Białego Domu. Mimo wniosków ze strony Archiwów Narodowych i prokuratury o zwrot akt, były prezydent nie oddał ich wszystkich, w świetle czego w sierpniu 2022 r. przeprowadzono w jego posiadłości rewizję. W jej trakcie zarekwirowano ponad 100 dokumentów, w tym takich opatrzonych najwyższymi klauzulami niejawności.

Trump faworytem wyścigu o nominację partyjną
Według CNN, mimo słów Smitha o chęci przeprowadzenia szybkiego procesu, sprawę może skomplikować kampania wyborcza przed wyborami prezydenckimi 2024 r. Mimo że do głosowania zostało niemal 18 miesięcy, to już za dwa miesiące rozpoczynają się pierwsze debaty w ramach prawyborów Partii Republikańskiej. Departament Sprawiedliwości zwykle kieruje się zasadą nieprowadzenia politycznie wrażliwych spraw w okresie wyborczym.

Trump jest faworytem wyścigu o nominację partyjną. Sprawa zarzutów dla niego podzieliła jego rywali. Część, w tym główny konkurent Ron DeSantis, jeszcze przed ujawnieniem zarzutów skrytykowała decyzję prokuratorów, oskarżając ich o polityczną motywację. Inni, jak gubernator Arkansas Asa Hutchinson, wezwał Trumpa do rezygnacji z kandydatury. Były wiceprezydent i obecnie krytyk Trumpa Mike Pence jeszcze w środę stwierdził, że choć nikt nie jest ponad prawem, to śledczy powinni wstrzymać się z zarzutami, by nie zaogniać sytuacji politycznej w kraju.

Kraj i świat

Bydgoska prokuratura wyspecjalizuje się w ściganiu mowy nienawiści, w tym hejtu na Ukraińców

Bydgoska prokuratura wyspecjalizuje się w ściganiu mowy nienawiści, w tym hejtu na Ukraińców

2026-01-02, 12:40
Śnieżny raj zamienił się w piekło. W pożarze w Szwajcarii zginęło 47 osób

„Śnieżny raj zamienił się w piekło”. W pożarze w Szwajcarii zginęło 47 osób

2026-01-02, 08:30
Świadkowie tragedii w Szwajcarii: Pożar wywołały zimne ognie na butelkach szampana

Świadkowie tragedii w Szwajcarii: Pożar wywołały zimne ognie na butelkach szampana

2026-01-01, 17:00
Papież: Zacznijmy dziś budować rok pokoju Modlitwa na Placu Świętego Piotra w Watykanie

Papież: Zacznijmy dziś budować rok pokoju! Modlitwa na Placu Świętego Piotra w Watykanie

2026-01-01, 14:51
Nazwy mieszkańców miast, osiedli czy wsi od dziś piszemy wielką literą. Zmiany w polskiej pisowni

Nazwy mieszkańców miast, osiedli czy wsi od dziś piszemy wielką literą. Zmiany w polskiej pisowni!

2026-01-01, 12:59
Władze w Szwajcarii: Kilkadziesiąt osób zabitych, około 100 rannych w pożarze w sylwestra

Władze w Szwajcarii: Kilkadziesiąt osób zabitych, około 100 rannych w pożarze w sylwestra

2026-01-01, 11:07
775 nocnych interwencji strażaków w kraju. W regionie głównie pożary po odpaleniu petard

775 nocnych interwencji strażaków w kraju. W regionie głównie pożary po odpaleniu petard

2026-01-01, 09:41
Nie żyją matka z synem, którzy wpadli do zamarzniętego stawu pod Poznaniem

Nie żyją matka z synem, którzy wpadli do zamarzniętego stawu pod Poznaniem

2025-12-31, 14:29
Kilkaset aut stoi w korku po ataku zimy. Urzędnicy parzą herbatę i oferują nocleg w ratuszu [zdjęcia]

Kilkaset aut stoi w korku po ataku zimy. Urzędnicy parzą herbatę i oferują nocleg w ratuszu [zdjęcia]

2025-12-30, 23:40
Zimowa masakra na Warmii i Mazurach. Widoczność kiepska, na drodze lód

Zimowa masakra na Warmii i Mazurach. Widoczność kiepska, na drodze lód

2025-12-30, 19:43
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę