Poszukiwany Tomasz G. zgłosił się na policję [wideo]

2014-12-31, 10:39  Robert Erdmann/Sława Skibińska/PAP
Skazany ws. zabójstwa dyrektora PZU zgłosił się na komendę w Bydgoszczy. Fot. TVN24/x-news

Skazany ws. zabójstwa dyrektora PZU zgłosił się na komendę w Bydgoszczy. Fot. TVN24/x-news

Tomasz G., były dealer samochodowy skazany na 25 lat więzienia za zlecenie zabójstwa dyrektora z PZU Piotra Karpowicza, zgłosił się na policję.

"O godz. 2.00 w nocy Tomasz G. wraz z adwokatem pojawił się na na komisariacie policji w Bydgoszczy" - powiedział nadkomisarz Maciej Daszkiewicz z Komendy Wojewódzkiej Policji. Mężczyzna został już dowieziony do sądu w Bydgoszczy.

Wcześniej w autobusie jadącym do Niemiec mundurowi zatrzymali drugiego ze skazanych. Policja szuka jeszcze trzech innych skazanych w sprawie zabójstwa dyrektora z PZU Piotra Karpowicza.

Pozostaje pytanie - dlaczego Tomasz G. zgłosił się na policję w środku nocy. Niewykluczone, że chciał uniknąć medialnego szumu.

--------------------------------------------------------------------------------------------

Zleceniodawca zabójstwa dyrektora z PZU trafił do aresztu

Tomasz G., który półtora tygodnia temu został skazany na 25 lat pozbawienia wolności za zlecenie prawie 16 lat temu zabójstwa dyrektora Centrum Likwidacji Szkód PZU w Bydgoszczy, w środę zgłosił się na policję i został umieszczony w areszcie.

W areszcie od ponad tygodnia przebywa również skazany w tym procesie za pomocnictwo Tomasz Z., który otrzymał wyrok 12 lat pozbawienia wolności. Został on zatrzymany przez policję w autobusie jadącym do Niemiec. Na wolności ciągle pozostają skazani na 25 lat więzienia organizator zabójstwa Henryk L. i jego wykonawca Adam S., a także drugi z pomocników Krzysztof B., któremu sąd wymierzył karę 9 lat więzienia.

"Tomasz G. o godzinie drugiej w nocy zgłosił się w towarzystwie adwokata do Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy, a po ósmej został przewieziony do aresztu" - poinformował w środę nadkom. Maciej Daszkiewicz z zespołu prasowego kujawsko-pomorskiej policji.

Wyrok w procesie o zabójstwo dyrektora Centrum Likwidacji Szkód PZU w Bydgoszczy Piotra Karpowicza zapadł 22 grudnia.


Skazany ws. zabójstwa dyrektora PZU zgłosił się na komendę w Bydgoszczy. Źródło: TVN24/x-news

Z ustaleń procesu wynika, że zabójstwo zlecił dealer samochodowy Tomasz G., a prawdopodobnym motywem było to, że Karpowicz stał na przeszkodzie w wyłudzaniu odszkodowań ubezpieczeniowych. Tomasz G. zapłacił 500 tysięcy dolarów szefowi miejscowej grupy przestępczej Henrykowi L. za znalezienie zabójcy. Henryk L. do dokonania zbrodni nakłonił Adama S., który był członkiem jego gangu.

Do zbrodni doszło 19 stycznia 1999 r. na parkingu w Bydgoszczy. Adam S. do ofiary oddał dwa strzały z pistoletu z niewielkiej odległości. Po pierwszym trafieniu w okolice oczodołu Karpowicz próbował uciekać, ale po drugim strzale w tył głowy przewrócił się. Bandyta pospieszenie oddalił się z miejsca zbrodni. Karpowicz został przewieziony do szpitala, gdzie wkrótce zmarł.

W dokonaniu przestępstwa Adamowi S. pomagali Tomasz Z. i Krzysztof B. Tomasz Z. przywiózł go samochodem w pobliże PZU i później odwiózł, a Krzysztof B. po zabójstwie - w celu zmylenia ewentualnych świadków i pościgu - gwałtownie odjechał autem w innym kierunku.

To był już drugi wyrok w sprawie zabójstwa Karpowicza. W 2009 r. Sąd Okręgowy w Bydgoszczy uniewinnił wszystkich oskarżonych, ale po odwołaniu prokuratury Sąd Apelacyjny w Gdańsku uchylił wyrok i zwrócił sprawę do ponownego rozpoznania. Sprawa wróciła na wokandę w 2012 r. W ponownym procesie przed sądem pierwszej instancji oskarżeni odpowiadali z wolnej stopy.

Sąd o tymczasowym aresztowaniu wszystkich skazanych ogłosił kilkadziesiąt minut po ogłoszeniu wyroku i wygłoszeniu ustnego uzasadnienia. Na sali nie było już Tomasza G., który jako jedyny z oskarżonych przyszedł do sądu.

Wyrok w sprawie o zabójstwo Karpowicza jest nieprawomocny. (PAP)

Maciej Daszkiewicz z KWP w Bydgoszczy potwierdza, że Tomasz G. pojawił się w nocy na policji wraz ze swoim adwokatem

Mundurowi szukają jeszcze trzech innych skazanych w sprawie zabójstwa dyrektora z PZU Piotra Karpowicza - dodaje Maciej Daszkiewicz

Bydgoszcz

Region

Czy górskie szlaki są dostępne dla niepełnosprawnych Badali to bydgoszczanie [wideo]

Czy górskie szlaki są dostępne dla niepełnosprawnych? Badali to bydgoszczanie [wideo]

2025-09-30, 09:57
O budowie S10 Bydgoszcz-Toruń z dyrektorem Generalnej Dyrekcji Dróg i Autostrad [Rozmowa Dnia]

O budowie S10 Bydgoszcz-Toruń z dyrektorem Generalnej Dyrekcji Dróg i Autostrad [Rozmowa Dnia]

2025-09-30, 08:56
Bez rozmowy nie ma rozwoju i współpracy. W Toruniu trwa Kongres Dialogu

Bez rozmowy nie ma rozwoju i współpracy. W Toruniu trwa Kongres Dialogu

2025-09-30, 07:43
Czy Włocławek będzie miał politechnikę Jest zgoda sejmiku województwa

Czy Włocławek będzie miał politechnikę? Jest zgoda sejmiku województwa

2025-09-29, 21:38
Wypadek na hulajnodze koło Papowa Biskupiego. Śmigłowiec zabrał 13-latka do szpitala

Wypadek na hulajnodze koło Papowa Biskupiego. Śmigłowiec zabrał 13-latka do szpitala!

2025-09-29, 21:17
Inowrocław bez schronów. Tematem zajęli się radni. Od 2004 roku nie było przepisów prawnych

Inowrocław bez schronów. Tematem zajęli się radni. „Od 2004 roku nie było przepisów prawnych”

2025-09-29, 20:49
Awaria pociągu pasażerskiego w Solcu Kujawskim. Na pokładzie było 150 pasażerów

Awaria pociągu pasażerskiego w Solcu Kujawskim. Na pokładzie było 150 pasażerów

2025-09-29, 20:27
Skrawek lasu na edukacyjnej wystawie. Bydgoski Sanepid uczy bezpiecznego grzybobrania [zdjęcia]

„Skrawek lasu” na edukacyjnej wystawie. Bydgoski Sanepid uczy bezpiecznego grzybobrania [zdjęcia]

2025-09-29, 20:07
Wypadek na DK 10 w Stryszku. Zderzenie dwóch samochodów ciężarowych

Wypadek na DK 10 w Stryszku. Zderzenie dwóch samochodów ciężarowych

2025-09-29, 18:23
Niebezpieczny finał kłótni w Radziejowie. Nietrzeźwy 48-latek strzelał do mężczyzny z wiatrówki

Niebezpieczny finał kłótni w Radziejowie. Nietrzeźwy 48-latek strzelał do mężczyzny z wiatrówki

2025-09-29, 18:05
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę