Z Kłóbki pochodzi jeden z inicjatorów powstania zabajkalskiego. Konferencja w 160. rocznicę zrywu

2026-07-04, 08:00  Marek Ledwosiński/KB
W podwłocławskiej Kłóbce odbywa się dwudniowa konferencja naukowa, poświęcona powstaniu zabajkalskiemu, zwanemu ostatnią romantyczną batalią/fot. materiały organizatorów

W podwłocławskiej Kłóbce odbywa się dwudniowa konferencja naukowa, poświęcona powstaniu zabajkalskiemu, zwanemu ostatnią romantyczną batalią/fot. materiały organizatorów

W podwłocławskiej Kłóbce odbywa się dwudniowa konferencja naukowa, poświęcona Powstaniu Zabajkalskiemu, zwanemu ostatnią romantyczną batalią. Miejsce nie jest przypadkowe.

Obchodzona jest właśnie 160. rocznica wybuchu powstania zabajkalskiego. To mało znany zryw polskich zesłańców, osadzonych na Syberii za udział w powstaniu styczniowym. Ich celem nie było wywalczenie niepodległości, ale zbrojne przedarcie się do Chin, gdzie odzyskaliby wolność, o czym mówił jeden z prelegentów konferencji, dr Piotr Głuszkowski z Uniwersytetu Warszawskiego:

- Powstańcy zabajkalscy nie mieli za bardzo szansy, aby wzniecić powstanie ogólnorosyjskie, natomiast ciągle była możliwość, aby spróbować uciec. I teraz pytanie: czy łatwiej uciec indywidualnie, czy może w związku z tym próbować w kilkadziesiąt albo nawet w kilkaset osób przedrzeć się przez Chiny do Chanatu Buchary i później niektórzy pewnie myśleli o powrocie do ojczyzny, choć pewnie do innych zaborów, bo w zaborze rosyjskim prędzej czy później zostaliby wyłapani. Postanowili zaryzykować - mówił dr Głuszkowski.

Ryzyko się nie opłaciło. Po kilku tygodniach krwawej drogi przez tajgę i góry powstanie zostało krwawo stłumione.


To ciekawe, że na czele wojsk carskich, wysłanych do stłumienia powstania, stał Polak, carski generał-major Bolesław Kukiel.

Kukiel wywodził się z wileńskiej szlachty. Otrzymał staranne wykształcenie - zarówno klasyczne jak i wojskowe. W chwili wybuchu Powstania Zabajkalskiego dowodził wschodniosyberyjskim okręgiem wojskowym.

Czy rodowity Polak mógł zachować się inaczej? Zapytaliśmy profesora Jana Wiśniewskiego z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika:

- To było powstanie, które wybuchło na jego terytorium, na obszarze, którym on w pewien sposób zarządzał pod względem wojskowym. Jako szef sztabu okręgu zabajkalskiego musiał po prostu podjąć działania. Jego polskość uwidoczniła się w późniejszych staraniach dotyczących uniewinnienia lub polepszenia bytu tych zesłańców, bo rzeczywiście po powstaniu zabajkalskim ci zesłańcy mieli lepiej - mówi prof. Wiśniewski.



  • Miejsce obrad konferencji, muzeum w Kłóbce, nie jest przypadkowe. W dawnym majątku Lutobórz, odległym od Kłóbki o kilka kilometrów, urodził się jeden z inicjatorów i przywódców powstania zabajkalskiego, Narcyz Celiński. Po powstaniu Celiński został schwytany i rozstrzelany w Irkucku.

Mówi dr Piotr Głuszkowski

Mówi prof. Jan Wiśniewski

Region

Konie opanowały Płużnicę. To tradycja tej wsi [zdjęcia  wideo]

Konie opanowały Płużnicę. To tradycja tej wsi [zdjęcia + wideo]

2026-07-12, 14:29
Tragiczny finał kąpieli nad Jeziorem Wielkim. Nie żyją dwie osoby [AKTUALIZACJA]

Tragiczny finał kąpieli nad Jeziorem Wielkim. Nie żyją dwie osoby [AKTUALIZACJA]

2026-07-12, 12:59
Zmarł prof. Janusz Ostoja-Zagórski, były rektor UKW w Bydgoszczy

Zmarł prof. Janusz Ostoja-Zagórski, były rektor UKW w Bydgoszczy

2026-07-12, 11:31
Kolej żelazna w Bydgoszczy ma już 175 lat. W Izbie Tradycji Kolei można było przenieść się w czasie

Kolej żelazna w Bydgoszczy ma już 175 lat. W Izbie Tradycji Kolei można było przenieść się w czasie

2026-07-12, 10:55
Śmiertelne potrącenie w Toruniu. Zginęła 70-latka na wózku inwalidzkim

Śmiertelne potrącenie w Toruniu. Zginęła 70-latka na wózku inwalidzkim

2026-07-12, 09:01
Śmiertelny wypadek w Toruniu. Nie żyją dwie osoby, dwie nadal są w szpitalu

Śmiertelny wypadek w Toruniu. Nie żyją dwie osoby, dwie nadal są w szpitalu

2026-07-12, 08:31
Nocny pożar przy ulicy Łokietka w Bydgoszczy [wideo]

Nocny pożar przy ulicy Łokietka w Bydgoszczy [wideo]

2026-07-12, 08:07
Ferrari, Lamborghini i więcej aut zdominowało inowrocławski rynek. W słusznym celu

Ferrari, Lamborghini i więcej aut zdominowało inowrocławski rynek. W słusznym celu

2026-07-12, 07:30
Maszeruje i zbiera pieniądze dla chorego 9-latka. Marek Kmiotek z Helu dotarł do naszego regionu

Maszeruje i zbiera pieniądze dla chorego 9-latka. Marek Kmiotek z Helu dotarł do naszego regionu

2026-07-11, 21:30
Tamta historia nie może nam przysłaniać teraźniejszości. Ofiary Rzezi Wołyńskiej upamiętniono w Inowrocławiu

„Tamta historia nie może nam przysłaniać teraźniejszości". Ofiary Rzezi Wołyńskiej upamiętniono w Inowrocławiu

2026-07-11, 20:00
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę