Udar cieplny? Liczy się szybka reakcja, ale i profilaktyka: ochrona, nawadnianie
Termometry pokazują nawet 36 stopni Celsjusza, dlatego lekarze i ratownicy apelują o rozwagę. W czasie upałów może dojść do przegrzania organizmu i udaru cieplnego. Jak pomóc osobie, która zasłabła na słońcu?
Mamy kilka rad od Magdaleny Michułki-Kuraś z Grupy Ratownictwa Medycznego PCK Bydgoszcz: - Należy przenieść taką osobę do cienia. Jeżeli jest nieprzytomna, należy ją ułożyć w pozycji bezpiecznej i połączyć się z numerem alarmowym 112, gdzie dyspozytor pomoże przejść przez tę sytuację i oczywiście wyśle pogotowie ratunkowe we wskazane miejsce.
A co zrobić, gdy sami po kilku godzinach spędzonych na słońcu czujemy się osłabieni?
- Jeżeli czujemy, że jesteśmy przegrzani po tym, jak wróciliśmy już ze słońca, bardzo pomocny i zalecany jest chłodny prysznic oraz nawodnienie doustne. Dobrze jest mieć w domu elektrolity. Farmaceuta na pewno doradzi, który preparat będzie najbardziej korzystny. No i przede wszystkim nie narażać się niepotrzebnie, nosić czapkę, smarować się kremem z filtrem i przebywać w miarę możliwości w cieniu.
Ratownik Magdalena Michułka-Kuraś zaleca także, by wszystkie aktywności na powietrzu - w miarę możliwości - planować na wczesne godziny poranne lub późne popołudnie i wieczór. Wtedy temperatury są niższe, a ryzyko przegrzania organizmu zdecydowanie mniejsze.