Z historią zmierzyli się w biegu, ale nie na wyścigi! Gra terenowa w Świeciu [zdjęcia]
Odwiedzili 10 ciekawych miejsc, odpowiedzieli na kilkadziesiąt pytań i przeszli kilka kilometrów. Tak wyglądał historyczny bieg po zabytkach w Świeciu. Liczyła się nie tylko wiedza, ale i kondycja.
- Zaprosiliśmy do udziału w grze terenowej, takiej dosyć dosyć intensywnej, skupionej przede wszystkim na poznawaniu lokalnej historii, na odkrywaniu miejsc i wyszukiwaniu informacji, które mogą pomóc właśnie w wygraniu tej gry terenowej. Było 10 punktów kontrolnych - mówił Tomasz Pasiek, prezes Towarzystwa Miłośników Ziemi Świeckiej.
- Co ważne: wydarzenie nie było wyścigiem. W pierwszej kolejności liczył się liczba poprawnie rozwiązanych zadań, a następnie czas ich rozwiązania.
- Uczestników biegu obowiązywał bezwzględny zakaz używania urządzeń elektronicznych, które mogłyby pomóc w rozwiązywaniu zadań.
- Każda drużyna otrzyma mapkę punktów kontrolnych, które należy odwiedzić.
W grze miejskiej wzięli udział uczniowie 9 szkół podstawowych.
- Więcej w relacji Marcina Dolińskiego.