Szpital w Toruniu przerywa milczenie po śmierci 20-latka. Prokuratura na nowo bada sprawę

2026-05-21, 09:37  MK
Szpital Zespolony w Toruniu kategorycznie odpiera zarzuty po tragicznej śmierci 20-letniego Emila na SOR-ze. Lecznica rozważa pozew, a sprawę działań personelu medycznego badają teraz prokuratura i Rzecznik Praw Pacjenta

Szpital Zespolony w Toruniu kategorycznie odpiera zarzuty po tragicznej śmierci 20-letniego Emila na SOR-ze. Lecznica rozważa pozew, a sprawę działań personelu medycznego badają teraz prokuratura i Rzecznik Praw Pacjenta

Wojewódzki Szpital Zespolony w Toruniu stanowczo odpiera zarzuty dotyczące zaniedbań po tragicznej śmierci 20-letniego pacjenta na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym. Sytuacji w toruńskiej placówce wnikliwie przygląda się Rzecznik Praw Pacjenta, a prokuratura wszczęła zupełnie nowe śledztwo, które oceni działania personelu medycznego.

Placówka grozi krokami prawnymi

Dyrekcja toruńskiej lecznicy wydała obszerne oświadczenie w odpowiedzi na doniesienia portalu internetowego Goniec, który sugerował pozostawienie młodego mężczyzny bez opieki. Przedstawiciele szpitala podkreślają, że personel bezzwłocznie podjął działania adekwatne do stanu zdrowia pacjenta, a po nieskutecznej reanimacji samodzielnie zawiadomił policję oraz prokuraturę.

Według relacji władz szpitala powodem takiego kroku było stwierdzenie u zmarłego toksycznego stężenia alkoholu we krwi oraz niejasne okoliczności wezwania pogotowia. W komunikacie zaznaczono, że zarzuty o rzekomym zaniechaniu są nieuprawnione, nie znajdują potwierdzenia w dokumentacji medycznej i godzą w dobre imię placówki.

Szpital zaznacza również, że publiczne formułowanie tak ciężkich oskarżeń naraża pracowników ochrony zdrowia na falę hejtu oraz agresji, dlatego rozważane jest podjęcie odpowiednich kroków prawnych wobec autorów publikacji. Z całością oświadczenie dyrekcji szpitala można zapoznać się tu.

Śledczy biorą pod lupę działania medyków

Sprawa tragicznego finału wakacyjnego wyjazdu z ubiegłego roku początkowo zakończyła się prawomocnym umorzeniem. Organy ścigania badały wówczas wyłącznie to, czy rówieśnicy chłopaka bezpośrednio przyczynili się do jego zgonu, jednak nie dopatrzono się znamion czynu zabronionego.

Sytuacja zmieniła się diametralnie po interwencji Rzecznika Praw Obywatelskich, który wskazał na konieczność zbadania roli medyków.

Prokurator Rafał Ruta z Prokuratury Okręgowej w Toruniu w rozmowie z Polskim Radiem PiK wyjaśnił, że po wnikliwej analizie akt nakazano podjęcie nowych czynności. Mają one zbadać udział personelu w ewentualnym przyczynieniu się do śmierci dwudziestolatka.

Prokurator Ruta poinformował nasze radio, że śledczy przesłuchali już matkę zmarłego, zabezpieczyli kolejną dokumentację z leczenia i są w trakcie powoływania zespołu biegłych, którzy kompleksowo ocenią zgromadzony materiał dowodowy.

Rzecznik Praw Pacjenta żąda rzetelnej analizy

Tragedia rozegrała się w nocy z 21 na 22 sierpnia ubiegłego roku. Pijany i tracący przytomność chłopak został przetransportowany karetką na toruński oddział ratunkowy, gdzie kilkadziesiąt minut później zmarł wskutek zadławienia treścią żołądkową.

Równolegle do działań prokuratury, sprawą zainteresowało się Biuro Rzecznika Praw Pacjenta. Instytucja ta w swoim stanowisku podkreśla, że sprawa wymaga niezwykle dokładnego sprawdzenia. Zdaniem przedstawicieli biura, sprawą kluczową pozostaje ustalenie, czy tuż po przyjęciu pacjenta na SOR we właściwy sposób oceniono jego stan zdrowia, czy zapewniono mu stały nadzór i czy wdrożono odpowiednie procedury medyczne. Z zapowiedzi rzecznika wynika, że proces ten będzie kontynuowany do momentu pełnego i transparentnego wyjaśnienia wszystkich okoliczności tej tragedii.


Region

Krzysztof Kukucki: Mieszkania na wynajem mogą skorygować ceny na rynku [Rozmowa Dnia]

Krzysztof Kukucki: Mieszkania na wynajem mogą skorygować ceny na rynku [Rozmowa Dnia]

2024-07-26, 09:10
Jeśli nas nie posłuchają, pojedziemy do Warszawy. Przewoźnicy spotkają się z wojewodą

„Jeśli nas nie posłuchają, pojedziemy do Warszawy”. Przewoźnicy spotkają się z wojewodą

2024-07-26, 08:32
Zabytkowy miecz wróci do Włocławka W planach przygotowanie specjalnej ekspozycji

Zabytkowy miecz wróci do Włocławka! W planach przygotowanie specjalnej ekspozycji

2024-07-26, 07:51
Kierowcy we Włocławku odetchną z ulgą. Oddano do użytku drogę z Michelina do centrum

Kierowcy we Włocławku odetchną z ulgą. Oddano do użytku drogę z Michelina do centrum

2024-07-26, 06:49
Coraz mniej osób wyrabia kartę pływacką, choć nadal jest istotna. Jak wyglądają egzaminy

Coraz mniej osób wyrabia kartę pływacką, choć nadal jest istotna. Jak wyglądają egzaminy?

2024-07-25, 21:21
Igrzyska bez Kobielskiego. Czy ratusz zabierze mu stypendium Zdecyduje prezydent Inowrocławia

Igrzyska bez Kobielskiego. Czy ratusz zabierze mu stypendium? Zdecyduje prezydent Inowrocławia

2024-07-25, 20:34
Bydgoszczanka chciała przelać środki oszustowi z Włoch. Pracownica poczty zablokowała przekaz

Bydgoszczanka chciała przelać środki oszustowi z Włoch. Pracownica poczty zablokowała przekaz

2024-07-25, 19:42
Opóźnienia przy budowie ECF Camerimage. Austriackie biuro nie dokończy projektu

Opóźnienia przy budowie ECF Camerimage. Austriackie biuro nie dokończy projektu

2024-07-25, 18:03
Ostatni dźwig bydgoskiego portu rzecznego poszedł na żyletki [zdjęcia, wideo]

Ostatni dźwig bydgoskiego portu rzecznego poszedł na żyletki [zdjęcia, wideo]

2024-07-25, 17:15
Licznik pokazał aż 55 kilometrów na godzinę Pędził hulajnogą po ścieżce rowerowej [wideo]

Licznik pokazał aż 55 kilometrów na godzinę! Pędził hulajnogą po ścieżce rowerowej [wideo]

2024-07-25, 16:27
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę