Tragedia na toruńskim SOR-ze. Prokuratura prowadzi nowe śledztwo w sprawie śmierci 20-letniego Emila

2026-05-20, 09:46  Mariusz Luda/MK
Prokuratura Okręgowa w Toruniu przeprowadzi śledztwo w sprawie śmierci Emila i kwestii odpowiedzialności personelu medycznego za działania podejmowane wobec pokrzywdzonego

Prokuratura Okręgowa w Toruniu przeprowadzi śledztwo w sprawie śmierci Emila i kwestii odpowiedzialności personelu medycznego za działania podejmowane wobec pokrzywdzonego

Prokuratura Okręgowa w Toruniu prowadzi śledztwo w sprawie tragicznej śmierci 20-letniego Emila Gniazdowskiego, który zmarł w sierpniu ubiegłego roku na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego im. L. Rydygiera w Toruniu. Decyzja o podjęciu nowych działań prawnych zapadła po interwencji Rzecznika Praw Obywatelskich. Postępowanie dotyczy ewentualnych nieprawidłowości podczas opieki lekarskiej nad młodym pacjentem. Nowe postępowanie prokuratorskie skupi się bezpośrednio na weryfikacji działań personelu medycznego, który tamtej nocy pełnił dyżur w toruńskiej placówce. Sprawę ujawnił portal „Goniec".

Koszmarny finał sierpniowej nocy
Tragedia rozegrała się 22 sierpnia 2025 roku, kiedy Emil Gniazdowski przyjechał do Torunia z Warszawy na weekendowe spotkanie ze znajomymi. Podczas imprezy chłopak przesadził z alkoholem, zaczął wymiotować i stracił przytomność, co skłoniło jego zaniepokojonych rówieśników do wezwania pogotowia ratunkowego.

Karetka zabrała dwudziestolatka około godziny 3:00, a o 3:51 ambulans przetransportował go na toruński SOR, gdzie nastolatka zarejestrowano jako pacjenta o nieznanej tożsamości. Zaledwie kilkadziesiąt minut później, o godzinie 5:10, młody mężczyzna zmarł, a jako przyczynę wyjściową zgonu wskazano zadławienie treścią żołądkową przy współistniejącym upojeniu alkoholowym.

Pusty oddział i dramatyczne relacje świadków
Szokujące szczegóły dotyczące funkcjonowania szpitala tamtej nocy ujawnił portal Goniec, wykazując na podstawie danych rzecznika placówki Janusza Mielcarka, że na oddziale przebywało wówczas jedynie sześciu pacjentów, podczas gdy dyżur pełnił liczny, dwudziestoosobowy zespół medyczny. Na każdego chorego przypadało więc ponad trzech członków personelu, co wyklucza hipotezę o nadmiernym obciążeniu placówki.

Jednocześnie cytowany w reportażu Gońca uczestnik imprezy, Nikodem, wspomina, że ratownicy od początku bagatelizowali stan Emila, twierdząc, że wzywający niepotrzebnie dzwonili po pogotowie i zapowiadając wywiezienie go na izbę wytrzeźwień, mimo że chłopak dławił się już wewnątrz ambulansu.

Zrozpaczona matka, Marzena Szymańska, od miesięcy pytała w listach do instytucji państwowych, dlaczego nikt nie monitorował parametrów życiowych jej syna i zostawił go bez pomocy na szpitalnym korytarzu.

Przełom po interwencji Rzecznika Praw Obywatelskich
Pierwsze dochodzenie prowadzone przez Prokuraturę Rejonową Toruń Centrum-Zachód zostało umorzone z powodu braku znamion czynu zabronionego, a toruński sąd utrzymał tę decyzję w mocy, badając jedynie kwestię ewentualnego przyczynienia się rówieśników do śmierci kolegi.

Sytuacja zmieniła się diametralnie w lutym 2026 roku, gdy do sprawy włączył się Rzecznik Praw Obywatelskich, wskazując na rażące uchybienia w gromadzeniu materiału dowodowego i całkowite pominięcie roli personelu medycznego jako prawnego gwaranta życia pacjenta.

Rzecznik prasowa Prokuratury Okręgowej w Toruniu Izabela Oliver potwierdziła, że po krytycznej analizie akt wszczęto całkowicie nowe, niezależne postępowanie, w ramach którego badana jest odpowiedzialność lekarzy, pielęgniarek i ratowników za ewentualne nieprawidłowości podczas opieki nad zmarłym dwudziestolatkiem.

x 1 Mówi Rafał Ruta z Prokuratury Okręgowej w Toruniu

x 2 Mówi Rafał Ruta z Prokuratury Okręgowej w Toruniu

Region

Choceń ma zostać miastem. Rząd opublikował założenia projektu

Choceń ma zostać miastem. Rząd opublikował założenia projektu

2026-07-11, 09:30
Dwa nocne wypadki w regionie. W Brzozie jedna osoba ranna po dachowaniu auta dostawczego

Dwa nocne wypadki w regionie. W Brzozie jedna osoba ranna po dachowaniu auta dostawczego

2026-07-11, 08:18
Dawny kościół w Wieldządzu ma nowego właściciela. Ma tam powstać SPA [zdjęcia]

Dawny kościół w Wieldządzu ma nowego właściciela. Ma tam powstać SPA [zdjęcia]

2026-07-11, 08:00
86-latka z regionu oszukana metodą na lekarza. Straciła 60 tysięcy złotych

86-latka z regionu oszukana metodą „na lekarza”. Straciła 60 tysięcy złotych

2026-07-10, 22:01
Kwiaty Wołynia - pod tą nazwą środowiska narodowe chcą upamiętnić ofiary ludobójstwa

„Kwiaty Wołynia” - pod tą nazwą środowiska narodowe chcą upamiętnić ofiary ludobójstwa

2026-07-10, 21:11
Spór o miejsca parkingowe we Włocławku. Konfederacja ostrzega przed ich ograniczeniem, Lewica temu zaprzecza

Spór o miejsca parkingowe we Włocławku. Konfederacja ostrzega przed ich ograniczeniem, Lewica temu zaprzecza

2026-07-10, 20:16
Seniorzy w Ciechocinku uczą się korzystać z nowych technologii. Rozpoczęły się warsztaty eFajfy [zdjęcia]

Seniorzy w Ciechocinku uczą się korzystać z nowych technologii. Rozpoczęły się warsztaty „eFajfy” [zdjęcia]

2026-07-10, 19:58
Był pod wpływem alkoholu, wsiadł do samochodu i uderzył w paczkomat. Okazało się, że to policjant z Szubina

Był pod wpływem alkoholu, wsiadł do samochodu i uderzył w paczkomat. Okazało się, że to policjant z Szubina

2026-07-10, 19:16
Qemetica nie ma bezpośredniego związku z bezpieczeństwem energetycznym kraju. Oświadczenie IKS Solino

„Qemetica nie ma bezpośredniego związku z bezpieczeństwem energetycznym kraju”. Oświadczenie IKS „Solino”

2026-07-10, 16:44
Sześć byków jest jeszcze na wolności. Mogą być niedaleko Jeziora Grodzieńskiego - ustaliło Polskie Radio PiK [aktualizacja]

Sześć byków jest jeszcze na wolności. Mogą być niedaleko Jeziora Grodzieńskiego - ustaliło Polskie Radio PiK [aktualizacja]

2026-07-10, 14:57
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę