Wspierają toruńskie rodziny, którym ciężko się żyje. „Pracujemy nad tym, żeby im się chciało”
W Toruniu spotkali się partnerzy projektu „Wygrana rodzina – model toruński”. To innowacyjny system wsparcia, który łączy rodziny w trudnej sytuacji życiowej, związanej z dziedziczoną biedą i ryzykiem wykluczenia społecznego.
Każda zakwalifikowana rodzina, a jest ich obecnie w Toruniu piętnaście - uczestniczy w programie minimum 18 miesięcy. - Są to rodziny, które mają wiele problemów – m.in. wychowawczych i związanych z funkcjonowaniem społecznym, czy rodzinnym - tłumaczy Magdalena Dąbrowska, koordynator merytoryczny. – W ramach projektu powstaje lokalna koalicja partnerów. Próbujemy współpracować i z NGO-sami, i z podmiotami publicznymi. Na razie sukcesy mamy niewielkie, bo pracujemy przede wszystkim nad tym, żeby tym rodzinom po prostu się chciało i żeby ci ludzie widzieli korzyści, które mogą z tego projektu wyciągnąć dla siebie, a przede wszystkim dla swoich dzieci.
Projekt polega na współpracy między instytucjami i podmiotami, organizacjami pozarządowymi, szkołami i środowiskami, które wspierają na co dzień dzieci i rodziny.
- Organizujemy dzieciom różnego rodzaju warsztaty – opowiada Paulina Staniszewska, reprezentująca partnera projektu. – M.in. warsztaty uzupełniające kompetencje emocjonalno-społeczne dzieci, ale także z doradztwa zawodowego, czy warsztaty nazwane Laboratoriami Weekendowymi, które mają zapoznawać dzieci z różnymi profesjami, zawodami, czy też zainteresowaniami, żeby poszerzać im pole różnych możliwości.
Blisko 3 miliony złotych z funduszy europejskich pozwoli na wsparcie rodzin m.in. przez psychologów, mentorów, doradców i asystentów rodziny, a także programem warsztatów i edukacji zdrowia psychicznego. Program potrwa do końca stycznia 2028 roku.