Zarzuty dla podejrzanych o bójkę z użyciem noża we Włocławku. Jeden to recydywista
Dwóch mężczyzn usłyszało zarzuty po niedzielnej awanturze z użyciem noża - ustalił reporter Polskiego Radia PiK. Sceny grozy rozegrały się wieczorem w okolicy Starego Rynku we Włocławku.
Oskarżeni to mieszkańcy Włocławka w wieku 37 i 46 lat, którzy zostali zatrzymani przez policję. Według wstępnych ustaleń mundurowych mieli oni pobić i zaatakować nożem 38-latka. Poszkodowany mężczyzna z kolei wcześniej miał zaatakować - również nożem - 44-letnią kobietę. Oboje ranni trafili do szpitala.
Nadal trwa ustalanie dokładnego przebiegu tego zdarzenia. Mówi prokurator Małgorzata Kręcicka - rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej we Włocławku.
- Mężczyznom tym postawiono zarzut spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu. Przyjęto, że jeden ze sprawców działał w warunkach recydywy. Jeden z zatrzymanych nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu przestępstwa, drugi natomiast przyznał się jedynie częściowo. Trwają czynności procesowe. Prokuratorzy będą podejmowali decyzję co do wyboru i zastosowania - lub nie - względem tych mężczyzn środków zapobiegawczych.
Zatrzymanym mężczyznom grozi od 3 do 20 lat więzienia.