Majówka w lesie? Tak, ale trzeba pamiętać o zasadach. Służby apelują: Byle bezpiecznie! [Temat Tygodnia]
O zachowanie rozsądku podczas majowego weekendu apelowali w Toruniu leśnicy, strażacy i strażnicy miejscy. Majówka w lesie to dobry pomysł, o ile przestrzegamy zasad.
Rzeczniczka kujawsko-pomorskich strażaków, st. bryg. Małgorzata Jarocka-Krzemkowska przypomina o zagrożeniu pożarowym.
- Mamy w regionie do czynienia z pogodą pożarową. Możecie państwo pytać o przyczyny, a wtedy powiem jedno słowo: człowiek. Przypominam, że wzrosły sankcje za igranie z ogniem. Mandat karny nie wynosi już 500 zł, a 5 000 zł. Jeśli sprawa trafi do sądu, to grzywna za sprowadzenie zagrożenia pożarowego może wynieść nawet 30 000 zł - mówi Małgorzata Jarocka-Krzemkowska.
Podczas wędrówki po lesie warto też zadbać o siebie.
- Do wyprawy trzeba się dobrze przygotować - podkreśla z kolei rzecznika Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Toruniu Honorata Galczewska. - Koniecznie załóżmy czapkę. Pamiętajmy, że kleszcze są w wielu miejscach. Warto także zabrać wodę i coś do jedzenia. Dobrze mieć przy sobie telefon z naładowaną baterią - dodaje.
Mirosław Bartulewicz, komendant straży miejskiej w Toruniu przypomina, że idąc do lasu, to my jesteśmy gośćmi w naturalnym środowisku dzikich zwierząt.
- Kluczowe jest zachowanie dystansu - mówi komendant.
Gdy spotkamy chore czy ranne zwierzę, nie należy pomagać mu na własną rękę - trzeba zawiadomić np. toruński eko-patrol.