„Z punktu widzenia militarnego Bydgoszcz jest kluczowym ośrodkiem we współpracy w ramach NATO” [Rozmowa Dnia]
12 marca przypada 27. rocznica przystąpienia Polski do NATO. Jak zmieniła się przez te lata polska armia, jaka jest nasza pozycja w strukturach Paktu Północnoatlantyckiego? Jaką rolę odgrywa w nim Bydgoszcz i nasz region? Który program SAFE jest lepszy - rządowy czy prezydencki?
O tym Maciej Wilkowski w „Rozmowie Dnia” PR PiK rozmawiał z płk rez. Maciejem Matysiakiem, dyrektorem Departamentu Bezpieczeństwa Narodowego Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, byłym zastępcą szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego.
- Czy w związku z tym Bydgoszcz może być jednym z pierwszych celów ewentualnego ataku? - dopytywał Maciej Wilkowski.
- Trzeba by zapytać oczywiście Rosjan, jaka jest lista targetowa. Rosja rzuciła wszystkie siły i środki do działań rozpoznawczych. Widzieliśmy wiele zatrzymań. Nawet przed inwazją na Ukrainę, ale po 2014 roku zdarzały nam się zatrzymania powiedzmy „aktywów białoruskich i rosyjskich”, które prowadziły rozpoznanie, czasami bardzo proste, fotograficzne, jednostek wojskowych na terenie Bydgoszczy - dodał płk rez. Maciej Matysiak.
Matysiak komentował też kwestię przyjęcia unijnego programu SAFE. Mówił, że to nie wyklucza skorzystania z innych programów wspierających polską armię, ale ważniejszy jest ten program, który zawiera konkrety.
- W pierwszej kolejności trzeba skorzystać jak najszybciej z tego, co jest pewne i opracowane. To nie wyklucza innych pomysłów pod warunkiem, że będą one realne. Unijny program SAFE jest opracowany w detalach, na decyzję czeka armia i tutaj czas gra rolę, bo pewne procedury muszą być uruchomione do końca maja, aby móc jak najwięcej środków kierować bezpośrednio do polskiego przemysłu obronnego - mówił.
Inne rozmowy „Rozmowy Dnia” można znaleźć tutaj.