Czternastoletnia dziewczyna była... „odbierakiem"! Oszustwa „na wnuczka" we Włocławku

2025-06-06, 13:40  Marek Ledwosiński/Redakcja
Policja regularnie ostrzega seniorów przed oszustami, działającymi metodą "na wnuczka"/foto. Materiały KWP w Bydgoszczy

Policja regularnie ostrzega seniorów przed oszustami, działającymi metodą "na wnuczka"/foto. Materiały KWP w Bydgoszczy

Starsi mieszkańcy Włocławka na celowniku złodziei. Do emerytki przyszła rzekoma sekretarka z prokuratury, by odebrać pieniądze na kaucję dla syna. Z kolei starszy pan oddał wszystko, co miał, by szpital mógł wykupić lek ratujący życie jego córki. „Odbieraków" zatrzymała policja.

Zaczęło się „klasycznie". Do wiekowej włocławianki dzwoni mężczyzna. Podaje się za jej syna.

Kaucja albo więzienie
Jest cały w emocjach - stąd zmieniony głos. Mówi, że spowodował wypadek i potrzebne są pieniądze na kaucję. Dużo - bo to wypadek śmiertelny. Zapowiada, że po obiedzie przyjdzie do mamy sekretarka z prokuratury po pieniądze. Starsza pani pakuje do reklamówki biżuterię wartą 40 tysięcy złotych i 13 tysięcy euro.
I faktycznie torbę odbiera młoda kobieta.

Policja nie chce ujawniać szczegółów sprawy, ale „odbieraczkę", bo tak w slangu przestępczym osoba ta się nazywa, śledczy zatrzymali. Miała jeszcze przy sobie cały łup. Co się okazało? Rzekoma sekretarka z prokuratury ma 14 lat. Wyglądała dojrzalej Po przesłuchaniu oddano ją rodzicom.

Potrzebny drogi lek!
I drugie zdarzenie. Do 80-letniego mieszkańca Włocławka dzwoni ordynator chirurgii ze szpitala i mówi, że córka którą właśnie przywiozła karetka jest umierająca. Jej życie może uratować lek spoza oferty NFZ. szpital może go sprowadzić, ale nie za darmo. Staruszek oddaje odbierakowi 54 000 tysiące złotych. W tym przypadku policja odbieraka zatrzymała, ale już bez łupu.

Z wieści nieoficjalnych wynika, że zatrzymanie dwojga „odbieraków" to element dużej ogólnopolskiej policyjnej operacji przeciw oszustom. Służby nie chcą podawać szczegółów. Na pewno wiadomo, że oboje zatrzymani przyznali się do winy, ale, jak mówi policja, odmówili składania wyjaśnień. Dorosłemu grozi osiem lat pozbawienia wolności. Dziewczynce poprawczak albo nadzór kuratora.

Relacja Marka Ledwosińskiego

Region

Ktoś znalazł nad rzeką ubrania 21-latka. Na poszukiwania ruszyło WOPR i komendant policji

Ktoś znalazł nad rzeką ubrania 21-latka. Na poszukiwania ruszyło WOPR i komendant policji

2026-07-24, 13:10
Szef kujawsko-pomorskich policjantów został nominowany generałem

Szef kujawsko-pomorskich policjantów został nominowany generałem!

2026-07-24, 13:00
Rowerem bezpiecznie przez Bory Tucholskie Już niedługo Rozpoczęła się budowa ścieżki

Rowerem bezpiecznie przez Bory Tucholskie? Już niedługo! Rozpoczęła się budowa ścieżki

2026-07-24, 12:30
W Bydgoszczy powstanie zielone torowisko. Prace potrwają blisko dwa lata [wizualizacja]

W Bydgoszczy powstanie zielone torowisko. Prace potrwają blisko dwa lata [wizualizacja]

2026-07-24, 11:40
Marszałek Piotr Całbecki chce powołać nową instytucję kultury poświęconą kujawskim piramidom

Marszałek Piotr Całbecki chce powołać nową instytucję kultury poświęconą kujawskim piramidom

2026-07-24, 11:00
Drogi wodne w remoncie. Blask odzyskają śluza w Pakości i nabrzeże w Nakle nad Notecią

Drogi wodne w remoncie. Blask odzyskają śluza w Pakości i nabrzeże w Nakle nad Notecią

2026-07-24, 10:17
Policjanci rozbili dziuplę. Wpadli do garażu, gdy dwaj mężczyźni demontowali skradzione Audi

Policjanci rozbili dziuplę. Wpadli do garażu, gdy dwaj mężczyźni demontowali skradzione Audi

2026-07-24, 09:32
Czyj był Skarb Bydgoski i co wiemy o tym, kto go ukrył [zdjęcia, Wakacyjny przewodnik po regionie]

Czyj był Skarb Bydgoski i co wiemy o tym, kto go ukrył? [zdjęcia, „Wakacyjny przewodnik po regionie"]

2026-07-24, 09:00
Muzeum Ziemiaństwa w Nawrze coraz bliżej otwarcia. Podczas prac nie obyło się bez niespodzianek [zdjęcia]

Muzeum Ziemiaństwa w Nawrze coraz bliżej otwarcia. Podczas prac nie obyło się bez niespodzianek [zdjęcia]

2026-07-24, 08:40
Pod Włocławkiem robili nielegalny biznes. Gdyby towar trafił na rynek, straty wyniosłyby 26 mln zł [aktualizacja]

Pod Włocławkiem robili nielegalny biznes. Gdyby towar trafił na rynek, straty wyniosłyby 26 mln zł [aktualizacja]

2026-07-24, 07:37
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę