Nie żyje Jerzy Piechowski. To zasłużony działacz opozycji i wieloletni pracownik związany z Grudziądzem
W wieku 86 lat odszedł Jerzy Piechowski, postać silnie związana z Grudziądzem, działacz opozycji demokratycznej i współtwórca „Solidarności” w lokalnym zakładzie pracy. Przez całe życie był związany z grudziądzką Pomorską Odlewnią i Emaliernią. Informację o jego śmierci przekazał na swoim Facebooku Jan Wyrowiński, prezes Społecznego Komitetu „Solidarni - Toruń Pamięta”.
Jerzy Piechowski był absolwentem Technikum Chemiczno-Elektrycznego w Grudziądzu. Po ukończeniu szkoły rozpoczął pracę w Pomorskiej Odlewni i Emalierni, z którą pozostał związany aż do końca życia.
W czerwcu 1976 roku uczestniczył w proteście przeciwko podwyżkom cen. Od 1977 roku angażował się w działalność opozycyjną, organizując kolportaż ulotek i niezależnych wydawnictw, takich jak „Bratniak”, „Robotnik” czy „Biuletyn Informacyjny” KOR/KSS KOR. Współtworzył także środowisko opozycji przedsierpniowej w Grudziądzu.
Jerzy Piechowski został internowany za swoją działalność
W sierpniu 1980 roku włączył się w strajk okupacyjny w swoim zakładzie pracy i był współtwórcą struktur NSZZ „Solidarność”. Po wprowadzeniu stanu wojennego nie zaprzestał działalności i organizował pomoc dla internowanych i ich rodzin oraz uczestniczył w pracach Tymczasowego Prezydium Podregionu Grudziądz „Solidarności”. Jako jego członek opublikował oświadczenie, w którym domagano się m.in. zniesienia stanu wojennego, a także zwolnienia internowanych.
Za swoją działalność został internowany w ośrodku odosobnienia w Strzebielinku od 12 maja do 30 czerwca 1982 roku. Po wyjściu na wolność kontynuował aktywność opozycyjną, organizując spotkania działaczy oraz kolportując wydawnictwa podziemne. Był wielokrotnie zatrzymywany, przesłuchiwany i poddawany rewizjom.
Angażował się także w organizację strajków i manifestacji, m.in. podczas rocznic porozumień sierpniowych. W 1987 roku współorganizował protest przeciwko usunięciu tablicy upamiętniającej wydarzenia Czerwca '76 w grudziądzkiej odlewni.
W latach 1982–1988 był inwigilowany przez Służbę Bezpieczeństwa. Za swoją działalność został odznaczony Krzyżem Wolności i Solidarności oraz Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.