Liga Mistrzów piłkarzy ręcznych - PGE Vive odpadło z rozgrywek

2018-04-28, 19:59  Polska Agencja Prasowa
Piłka ręczna. Fot. pixabay.com

Piłka ręczna. Fot. pixabay.com

Piłkarze ręczni PGE VIVE Kielce przegrali w rewanżowym meczu ćwierćfinałowym Ligi Mistrzów na wyjeździe z Paris Saint-Germain 32:35 (15:17) i do Final Four tych rozgrywek awansował francuski zespół, który wygrał też pierwsze spotkanie 34:28.

Obie drużyny wystąpiły w tym pojedynku osłabione. W VIVE zabrakło Krzysztofa Lijewskiego, a w szeregach gospodarzy Luki Karabatica. W kadrze kielczan znalazł się natomiast Alex Dujshebaev, który po pierwszym meczu obu zespołów wylądował w szpitalu z podejrzeniem wstrząśnienia mózgu.

Mistrzowie Polski stanęli przed bardzo trudnym zadaniem odrobienia sześciobramkowej straty z pierwszego spotkania. Wynik rewanżowego pojedynku otworzył starszy syn trenera VIVE, Alex. Gospodarze grali bardzo nerwowo, co bezwzględnie wykorzystali kielczanie. W siódmej minucie Thierry Omeyer skapitulował po rzucie Blaza Janca i VIVE prowadziło 4:1.

Francuzi mieli momentami spore kłopoty z pokonaniem dobrze funkcjonującej kieleckiej defensywy, a goście utrzymywali dwu-, trzybramkowe prowadzenie. Wystarczyło jednak kilka błędów drużyny Tałanta Dujszebajewa w ataku i francuska ekipa w 19. min doprowadziła do wyrównania po rzucie Nedima Remiliego. PSG wykorzystując fakt, że na ławce kar przebywał Mariusz Jurkiewicz, błyskawicznie odskoczyło na dwa trafienia (11:9 – 21. min). Równie szybko odpowiedzieli goście. Po dwóch bramkach Michała Jureckiego już dwie minuty później ponownie był remis (11:11). Końcówka pierwszej połowy należała już jednak do ekipy trenera Zvonimira Serdarusica. Po 30 minutach PSG prowadziło 17:15 i pewnie zmierzało w stronę awansu do Final Four.

W zespole gospodarzy świetnie spisywali się Remili i Mikkel Hansen, którzy zdobyli odpowiednio sześć i cztery bramki. Kielczan można pochwalić za postawę w obronie, ale w ataku mistrzowie Polski nie wykorzystali kilku stuprocentowych sytuacji, co zaważyło na wyniku.

Goście nie zamierzali jednak rezygnować z poprawy niekorzystnego rezultatu. W 34. min po trafieniu Mateusza Kusa polski zespół doprowadził do remisu – 18:18. Minutę później Dujshebaev wyprowadził kielecką ekipę na prowadzenie 20:19. Osiem minut później Rodrigo Corralesa pokonał Marko Mamic i przewaga VIVE wzrosła do dwóch trafień – 23:21.

Kolejny fragment meczu to seria błędów VIVE, szybko wykorzystana przed zespół z Paryża. Na kwadrans przed zakończeniem Henrik Moolgard dał prowadzenie gospodarzom 25:24. Kiedy w 51. min do kieleckiej bramki trafił Jesper Nielsen, gospodarze prowadzili już 29:27.

Trzy minuty później losy rywalizacji zostały definitywne rozstrzygnięte. Filipa Ivica pokonał Hansen i PSG wygrywało już 32:28. Ostatecznie mistrzowie Francji pokonali VIVE po raz drugi, tym razem 35:32 i awansowali do Final Four Ligi Mistrzów.

piłka ręczna

Sport

Młode piłkarki pokazały moc. Za nami kobiecy turniej futsalu w Zbicznie

Młode piłkarki pokazały moc. Za nami kobiecy turniej futsalu w Zbicznie

2023-03-12, 08:15
Sokół Mogilno wciąż zaskakuje. Drużyna z kolejnym zwycięstwem w sezonie

Sokół Mogilno wciąż zaskakuje. Drużyna z kolejnym zwycięstwem w sezonie

2023-03-11, 21:30
IV Liga: W województwie powrócono do gry [wyniki 18. kolejki]

IV Liga: W województwie powrócono do gry! [wyniki 18. kolejki]

2023-03-11, 20:00
Zawisza i Olimpia nie rozegrali meczów. Powodem źle przygotowane boiska rywali

Zawisza i Olimpia nie rozegrali meczów. Powodem źle przygotowane boiska rywali

2023-03-11, 18:42
Jan Guńka ze srebrnym medalem biathlonowych mistrzostw świata juniorów

Jan Guńka ze srebrnym medalem biathlonowych mistrzostw świata juniorów

2023-03-11, 14:01
Bogdan Rozwadowski (KH Energa Toruń): Siódme miejsce to wynik poniżej oczekiwań

Bogdan Rozwadowski (KH Energa Toruń): Siódme miejsce to wynik poniżej oczekiwań

2023-03-11, 08:30
Twarde Pierniki znów przegrały. Zespół coraz bliższy spadku z EBL

Twarde Pierniki znów przegrały. Zespół coraz bliższy spadku z EBL

2023-03-10, 20:05
Sportowy weekendowy rozkład jazdy  co czeka regionalne zespoły

Sportowy weekendowy rozkład jazdy – co czeka regionalne zespoły?

2023-03-10, 10:30
Twarde Pierniki znów poszukają punktów. Czas na to ucieka. Relacja w PR PiK

Twarde Pierniki znów poszukają punktów. Czas na to ucieka. Relacja w PR PiK

2023-03-10, 08:00
LKE: Lech Poznań z pewnym zwycięstwem Ćwierćfinał na wyciągnięcie ręki

LKE: Lech Poznań z pewnym zwycięstwem! Ćwierćfinał na wyciągnięcie ręki

2023-03-09, 23:35
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę