El. ME 2016 - Polska - Gruzja 4:0

2015-06-13, 21:14  Polska Agencja Prasowa
Strzelec trzech bramek dla Polski w meczu z Gruzją, Robert Lewandowski dziękuje kibicom. Polska wygrała z Gruzją 4:0 w meczu eliminacji piłkarskich mistrzostw Europy 2016, rozegranym na Stadionie Narodowym w stolicy. Fot.PAP/Bartłomiej Zborowski

Strzelec trzech bramek dla Polski w meczu z Gruzją, Robert Lewandowski dziękuje kibicom. Polska wygrała z Gruzją 4:0 w meczu eliminacji piłkarskich mistrzostw Europy 2016, rozegranym na Stadionie Narodowym w stolicy. Fot.PAP/Bartłomiej Zborowski

W sobotnim meczu trener Adam Nawałka nie mógł skorzystać z pauzującego za kartki obrońcy Kamila Glika, którego zastąpił dobrze spisujący się w minionym sezonie w Jagiellonii Białystok Michał Pazdan. Najważniejsze jednak, że polski selekcjoner miał do dyspozycji wszystkich czołowych piłkarzy ofensywnych. Największa konkurencja jest wśród bocznych pomocników. W sobotę były kapitan Jakub Błaszczykowski - wracający do kadry po długiej przerwie - rozpoczął na ławce rezerwowych (wszedł w 64. minucie), natomiast Maciej Rybus zagrał jako lewy obrońca.

Gruzini, którzy do tej pory zdobyli punkty jedynie w starciu z outsiderem Gibraltarem, byli na Stadionie Narodowym mocno osłabieni. Nie zagrali pauzujący za kartki pomocnik Dnipro Dniepropietrowsk Dżaba Kankawa (uczestnik niedawnego finału Ligi Europejskiej w Warszawie) oraz kontuzjowany napastnik włoskiego Empoli Lewan Mczedlidze. Ponadto trener Kachaber Cchadadze miał problemy w defensywie. Z powodu urazów nie wystąpili m.in. Akaki Czubutia oraz Gia Grigalawa.

Sobotnie spotkanie na Stadionie Narodowym rozgrywano w obecności kompletu widzów (56,5 tys.) i przy rozsuniętym dachu, który dzień wcześniej był zamknięty w obawie przed burzą.

Trener Nawałka zapowiadał, że jego podopieczni będą prowadzić grę i tak rzeczywiście było. Najwięcej pracy miał gruziński bramkarz Giorgi Loria. Już w 10. minucie groźnie, ale minimalnie niecelnie strzelił z dystansu aktywny Kamil Grosicki. Trzy minuty później ten sam zawodnik zmarnował dogodną okazję, po szybkim kontrataku gospodarzy.

Przewaga biało-czerwonych rosła z każdą minutą. W kolejnych akcjach bliscy zdobycia gola byli Sławomir Peszko i Robert Lewandowski. Ten drugi w 19. minucie w sytuacji sam na sam minął już Lorię, ale jego strzał wybił z linii bramkowej Aleksandre Amisulaszwili. Niedługo później golkiper gości wygrał pojedynek z Lewandowskim, popisując się efektowną paradą. W 42. minucie Loria ponownie musiał się wykazać umiejętnościami, tym razem po technicznym strzale zza pola karnego Arkadiusza Milika.

Druga połowa zaczęła się od... groźnej sytuacji Gruzinów. Po dośrodkowaniu na pole karne niecelnie głową uderzył Guram Kaszia.

W 62. minucie kibice na Stadionie Narodowym mieli wreszcie powody do ogromnej radości. Bramkę po efektownym strzalem z ok. 20 metrów zdobył Milik. Bramkarz Gruzinów nie miał szans, piłka została uderzona bardzo precyzyjnie przez napastnika Ajaksu Amsterdam.

Biało-czerwoni, zachęcani przez kibiców, chcieli pójść szybko za ciosem. W 69. minucie w dogodnej okazji znalazł się Grosicki, ale jego strzał głową był niecelny. Gruzini nie zamierzali jednak czekać na kolejne ataki Polaków. W 78. minucie na strzał z dystansu zdecydował się Giorgi Czanturia - Łukasz Fabiański, choć z problemami, złapał piłkę. Niedługo później szczęście uśmiechnęło się do gospodarzy. Po bardzo silnym uderzeniu George Nawalowskiego piłka trafiła w poprzeczkę. Stadion na chwilę ucichł...

Kibice ożywili się jednak w końcówce spotkania, której wielkim bohaterem okazał się Lewandowski. Napastnik Bayernu Monachium w ciągu czterech minut zdobył aż trzy bramki, za każdym razem wykorzystując dogodną sytuację. Biało-czerwoni powtórzyli więc wynik z listopada z Tbilisi, wówczas również wygrali 4:0.

Polscy piłkarze pozostają niepokonani w eliminacjach Euro 2016. W sześciu meczach zdobyli 14 punktów i umocnili się na prowadzeniu w tabeli grupy D.

Polska - Gruzja 4:0 (0:0).

Bramki: Arkadiusz Milik (62), Robert Lewandowski (89, 90+2, 90+3).

Sędzia: Aleksiej Kulbakow (Białoruś). Widzów 56 512 tys.
(PAP)

Sport

BKS Visła z szybką okazją do rehabilitacji przed własną publicznością. Relacja w PR PiK

BKS Visła z szybką okazją do rehabilitacji przed własną publicznością. Relacja w PR PiK

2024-01-17, 07:00
Organizatorzy prężnie działają i czekają na zgłoszenia  HME Masters w Toruniu coraz bliżej

Organizatorzy prężnie działają i czekają na zgłoszenia – HME Masters w Toruniu coraz bliżej

2024-01-16, 17:06
Australian Open: Świątek przeszła w pierwszej rundzie trudny test. Dobry start Kawy w deblu

Australian Open: Świątek przeszła w pierwszej rundzie trudny test. Dobry start Kawy w deblu

2024-01-16, 08:18
ME piłkarzy ręcznych: Wygrana Polaków na pożegnanie z turniejem

ME piłkarzy ręcznych: Wygrana Polaków na pożegnanie z turniejem

2024-01-15, 19:58
Likwidacja Zawiszy Bydgoszcz zakończona. Przekazano m.in. prawa ochronne do marki

Likwidacja Zawiszy Bydgoszcz zakończona. Przekazano m.in. prawa ochronne do marki

2024-01-15, 17:17
Jasika nie mógł dotrzymać kroku Hurkaczowi. Polak w drugiej rundzie Australian Open

Jasika nie mógł dotrzymać kroku Hurkaczowi. Polak w drugiej rundzie Australian Open

2024-01-15, 12:31
Magdalena Fręch po raz pierwszy awansowała do drugiej rundy Australian Open

Magdalena Fręch po raz pierwszy awansowała do drugiej rundy Australian Open

2024-01-15, 10:21
Strzelecka Grand Prix: Aneta Stankiewicz najlepsza w karabinie w słoweńskim Ruse

Strzelecka Grand Prix: Aneta Stankiewicz najlepsza w karabinie w słoweńskim Ruse

2024-01-15, 08:18
Pomorzanin i LKS-y z weekendem do zapomnienia. Wszystkie trzy zespoły słabsze od rywali

Pomorzanin i LKS-y z weekendem do zapomnienia. Wszystkie trzy zespoły słabsze od rywali

2024-01-15, 07:30
Astoria Bydgoszcz z pewną wygraną. Mecz kontrolowany od początku do końca

Astoria Bydgoszcz z pewną wygraną. Mecz kontrolowany od początku do końca

2024-01-14, 21:55
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę