Zawisza z historycznym zwycięstwem w Toruniu. Wda nokautuje Flotę
Zawisza Bydgoszcz pewnie pokonał na wyjeździe Elanę Toruń 3:0 w 30. kolejce Betclic 3. Ligi. „Niebiesko‑czarni”, faworyci derbów, szybko narzucili rywalom swoje tempo i odnieśli pierwsze ligowe zwycięstwo w Toruniu od ponad 30 lat. W sobotę efektowny triumf zanotowała także Wda Świecie, która pod wodzą nowego trenera Macieja Meggera wygrała na wyjeździe z Flotą Świnoujście 3:0.
Pierwszy sygnał ostrzegawczy gospodarze otrzymali już w szóstej minucie. Sebastian Rak dośrodkował z lewej strony boiska, a Bogusiewicz główkował w kierunku bramki. Wówczas Elana mogła jeszcze odetchnąć z ulgą, ale chwilę później Zawisza wykorzystał już swoją okazję.
W kolejnej akcji Michał Cywiński wywalczył rzut karny, a Maciej Kona pewnym strzałem otworzył wynik spotkania. Dla Bydgoszczan był to idealny początek meczu, szczególnie po wcześniejszych uwagach trenera Adriana Stawskiego dotyczących problemów ze skutecznością.
Goście nie zamierzali się jednak zatrzymywać. W 14. minucie Sebastian Rak wykorzystał nieporozumienie w defensywie Elany, przejął piłkę i mocnym strzałem przy słupku podwyższył prowadzenie na 2:0.
Po drugim golu Zawisza wyraźnie uspokoił grę i kontrolował przebieg pierwszej połowy. Elana częściej utrzymywała się przy piłce dopiero w końcówce tej części spotkania, ale nie potrafiła stworzyć realnego zagrożenia pod bramką Michała Oczkowskiego.
Po przerwie gospodarze wrócili na boisko z większą energią. Zespół Mateusza Główczewskiego grał odważniej, częściej korzystał ze skrzydeł i próbował posyłać ostre dośrodkowania w pole karne. Takie fragmenty sprawiały bydgoszczanom problemy, jednak Elanie brakowało skuteczności i konkretów w decydujących momentach.
Kiedy wydawało się, że gospodarze mogą jeszcze wrócić do meczu, trzeci cios zadał Zawisza. W 71. minucie Sebastian Golak najlepiej odnalazł się w polu karnym po dośrodkowaniu i strzałem głową ustalił wynik spotkania na 3:0.
Elana Toruń – Zawisza Bydgoszcz 0:3 (0:2)
Bramki dla Zawiszy: Kona (7), Rak (14), Golak (71)
Pierwsza połowa nie przyniosła wielu klarownych sytuacji. Gra była wyrównana, a oba zespoły miały problem z kreowaniem dogodnych okazji podbramkowych. Po zmianie stron goście wykorzystali jednak błędy gospodarzy i z dużą skutecznością przełożyli szybkie ataki na gole.
W 57. minucie fatalną stratę Floty po złym przyjęciu piłki wykorzystał Oskar Januszewski. Pomocnik Wdy przejął futbolówkę w polu karnym i mocnym strzałem z kilku metrów pod poprzeczkę otworzył wynik spotkania. Gra zespołu ze Świecia opierała się przede wszystkim na szybkich przejściach do ataku i wykorzystywaniu wolnych przestrzeni przy skrzydłach.
Trzy minuty po pierwszym trafieniu kolejna strata Floty pozwoliła gościom wyprowadzić dynamiczną akcję prawą stroną. Po zagraniu wzdłuż bramki i zamieszaniu w polu karnym Jakub Skupień skierował piłkę do siatki na 2:0. W 77. minucie wynik ustalił Michał Kalitta, który pewnie wykorzystał rzut karny podyktowany za zagranie ręką po dośrodkowaniu z rzutu rożnego.
Dla napastnika Wdy było to 15. trafienie w sezonie, dzięki czemu został samodzielnym liderem klasyfikacji strzelców Betclic 3. Ligi grupy drugiej.
Flota Świnoujście – Wda Świecie 0:3 (0:0)
Bramki dla Wdy: Januszewski (57), Skupień (60), Kalitta (77)