Marsz Żywych w Oświęcimiu. Na czele prezydenci Polski i Izraela

2018-04-12, 15:18  Polska Agencja Prasowa
W Marszu przywódcom Polski i Izraela oraz młodzieży towarzyszą ocaleni z Holokaustu/fot. Jacek Bednarczyk, PAP

W Marszu przywódcom Polski i Izraela oraz młodzieży towarzyszą ocaleni z Holokaustu/fot. Jacek Bednarczyk, PAP

Ok. 12 tys. uczestników Marszu Żywych z prezydentami Polski Andrzejem Dudą oraz Izraela Reuvenem Riwlinem na czele wyruszyło sprzed bramy obozowej z napisem „Arbeit macht frei" w byłym niemieckim obozie Auschwitz I do byłego Auschwitz II-Birkenau.

Sygnałem do wymarszu był dźwięk szofaru, instrumentu liturgicznego z baraniego rogu.
Przemarsz trzykilometrową „drogą śmierci" pomiędzy obozami jest wyrazem hołdu, jaki uczestnicy składają ofiarom Holokaustu. Przy pomniku w byłym obozie Birkenau, który znajduje się pomiędzy ruinami dwóch największych krematoriów, odbędzie się główna ceremonia upamiętniająca zgładzonych. Przemówią m.in. prezydenci Duda i Riwlin.

W Marszu przywódcom Polski i Izraela oraz młodzieży towarzyszą ocaleni z Holokaustu. Wśród nich jest Janek Jabłoń z Kanady. - Pochodzę z Krakowa i tam straciłem całą rodzinę, 39 osób. Ja się uratowałem. Przyjechałem tu po ponad 70 latach. Jako 15-latek byłem tu przez rok. Przeżyłem, bo pomógł mi ruch oporu; pan Stańczykowski – mówił z trudem powstrzymując wzruszenie.
Jak dodał, przyjechał do Miejsca Pamięci z młodzieżą, by mówić im o historii. - Początkowo niczego nie czułem, ale wspomnienia odżyły, gdy podszedłem do bloku 18 i 19. Tam byłem więziony – dodał.

W trzykilometrową trasę Marszu wyruszył były polski więzień Auschwitz Bogdan Bartnikowski, deportowany do obozu w sierpniu 1944 r. z Warszawy. Miał wtedy 12 lat.
- To dla mnie ważny dzień, bo jest to Marsz Żywych, ale żywych więźniów Auschwitz-Birkenau jest dziś niewielu. I dlatego właśnie, czując się na siłach, jestem obecny. Oczywiście, to nie jest tylko demonstracja z mojej strony, że przeżyłem. Chcę wspominać o zagazowanych Żydach oraz o Polakach, od których właściwie zaczął się obóz już w 1940 r. Pierwsi więźniowie Auschwitz byli Polakami – powiedział.

Elijah jest niemieckim Żydem. Jak powiedział, to ważne dla jego społeczności, dla wspólnot żydowskich na całym świecie, by pamiętać o ofiarach, a także zamanifestować, że one przetrwały. - Jest to dla mnie błogosławieństwem, że mogę być na Marszu Żywych jako przedstawiciel żyjącej generacji Żydów z Niemiec. To dla nas wyjątkowe – mówił.
Dawid Żurawiel, Polak, uczeń szkoły ponadgimnazjalnej z Kłodzka, wyruszył w kolumnie Marszu, by uczcić pamięć ofiar i lepiej poznać historię tego miejsca. - Polacy powinni wiedzieć co tu się stało. Moje pokolenie chce pamiętać o ludziach, którzy tu zginęli – powiedział.

Przed wyruszeniem Marszu młodzi Żydzi, którzy przyjechali z różnych zakątków świata, zwiedzali ekspozycję w Muzeum Auschwitz. Większość z nich ubrana jest w niebieskie kurtki, które otrzymali od organizatorów. Ten kolor dominuje w czwartek w byłym niemieckim obozie.

Miejsce, z którego wyruszył Marsz Żywych - brama główna „Arbeit macht frei" - jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli Auschwitz. Jako jedyna w obozie, została wykonana na rozkaz Niemców przez polskich więźniów politycznych deportowanych z więzienia w Wiśniczu w 1940 r. Jej wykonanie związane było z wymianą prowizorycznego ogrodzenia wspartego na słupach drewnianych na stałe na słupach żelbetowych z drutem kolczastym pod napięciem.
Pomysłodawcą charakterystycznego wygiętego kształtu zwieńczenia był kapo obozowej ślusarni Kurt Mueller. Litery zrobił polski więzień Jan Liwacz.

Napis nad bramą „Arbeit Macht Frei" ("Praca czyni wolnym") pochodzi od tytułu XIX-w. powieści niemieckiego pisarza i pastora Lorenza Diefenbacha. Stanowił on parafrazę cytatu z Ewangelii św. Jana „Prawda czyni wolnym". Niemcy umieścili napis nad wejściem do kilku obozów, m.in. w Dachau, Sachsenhausen, Flossenbuerg i Gross-Rosen. Miał zapewniać o porządku panującym w obozie i dawać więźniom złudną nadzieję, że dzięki wytężonej pracy odzyskają wolność.

Marsz Żywych to projekt edukacyjny, pod auspicjami którego Żydzi z różnych krajów, głównie uczniowie i studenci, odwiedzają miejsca Zagłady stworzone przez Niemców podczas wojny na okupowanych ziemiach polskich. Poznają także historię Żydów w Polsce, spotykają się z rówieśnikami i polskimi Sprawiedliwymi wśród Narodów Świata.
W tym roku Marsz Żywych przypada w 70. rocznicę powstania Izraela i 30 lat po pierwszym Marszu.

Kraj i świat

Siedmioro Polaków pośmiertnie uhonorowanych tytułem Sprawiedliwy wśród Narodów Świata

Siedmioro Polaków pośmiertnie uhonorowanych tytułem „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata”

2023-05-24, 20:08
Ambasador Niemiec w Polsce: temat reparacji to puszka Pandory i lepiej, by pozostała nietknięta

Ambasador Niemiec w Polsce: temat reparacji to puszka Pandory i lepiej, by pozostała nietknięta

2023-05-24, 17:41
Włochy: Gigantyczne zniszczenia po powodzi. Kto może, kupuje kalosze i pomaga

Włochy: Gigantyczne zniszczenia po powodzi. „Kto może, kupuje kalosze i pomaga”

2023-05-24, 16:51
Szef MON: jeszcze w tym roku planujemy postępowanie ws. zakupu okrętów podwodnych

Szef MON: jeszcze w tym roku planujemy postępowanie ws. zakupu okrętów podwodnych

2023-05-24, 11:02
Politolog z UMK: Już dziś powinniśmy zadbać o przyszłość stosunków polsko-ukraińskich [Rozmowa dnia]

Politolog z UMK: Już dziś powinniśmy zadbać o przyszłość stosunków polsko-ukraińskich [Rozmowa dnia]

2023-05-23, 10:19
Atak antyputinowskich oddziałów w Rosji. ISW: rosyjska przestrzeń informacyjna zareagowała paniką

Atak antyputinowskich oddziałów w Rosji. ISW: rosyjska przestrzeń informacyjna zareagowała paniką

2023-05-23, 09:36
Koordynatorzy zaopiekują się chorymi na raka. Pomogą w każdym momencie

Koordynatorzy zaopiekują się chorymi na raka. „Pomogą w każdym momencie”

2023-05-22, 13:47
Podali datę przybycia Papieża na tegoroczne Światowe Dni Młodzieży w Lizbonie

Podali datę przybycia Papieża na tegoroczne Światowe Dni Młodzieży w Lizbonie

2023-05-22, 13:43
Włoski niszczyciel rakietowy Caio Duilio zacumował w porcie w Gdyni [wideo]

Włoski niszczyciel rakietowy „Caio Duilio” zacumował w porcie w Gdyni [wideo]

2023-05-22, 10:47
Mularczyk: sprawa historii polsko-ukraińskiej musi być podnoszona stanowczo, ale i rozważnie

Mularczyk: sprawa historii polsko-ukraińskiej musi być podnoszona stanowczo, ale i rozważnie

2023-05-21, 21:30
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę