Ratownicy medyczni: jeśli rząd nie zrealizuje porozumienia, rozpoczniemy akcję strajkową

2018-03-05, 18:17  Polska Agencja Prasowa

Rząd nie wywiązuje się z ubiegłorocznego porozumienia, które przewidywało m.in. wypłatę dodatków dla ratowników - ocenia Komitet Protestacyjny Ratowników Medycznych. W poniedziałkowym piśmie ratownicy zapowiedzieli akcję strajkową, jeśli rząd nie dotrzyma ustaleń porozumienia.

Porozumienie między Ministerstwem Zdrowia a ratownikami zawarto w lipcu ubiegłego roku. Zakładało ono m.in. średni wzrost miesięcznego wynagrodzenia - wraz ze wszystkimi innymi składnikami i pochodnymi w przeliczeniu na etat - o 400 zł od 1 lipca 2017 r. oraz o kolejne 400 zł od 1 stycznia 2018 r. Minister w porozumieniu zobowiązał się też, że podejmie wszelkie działania, aby do listopada 2017 r. została uchwalona tzw. mała nowelizacja ustawy o Państwowym Ratownictwie Medycznym (PRM), która zakłada upaństwowienie systemu PRM (projekt tej nowelizacji obecnie jest w Sejmie, na początku lutego br. poparła go komisja zdrowia).

W poniedziałek Komitet Protestacyjny Ratowników Medycznych wystosował pismo do ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego, w którym ocenił, że rząd "w żadnym punkcie" nie wywiązał się z zawartego porozumienia.

Komitet Protestacyjny wskazał, że do 16 marca czeka na informację rządu o działaniach mających na celu dotrzymanie ustaleń porozumienia z lipca ubiegłego roku. "Po upływie tego terminu rozpoczniemy akcję strajkową" - napisali ratownicy, jednocześnie zaznaczając, że są gotowi do dialogu w sprawie konkretnych rozwiązań.

"Aktualne braki kadrowe ratowników medycznych (oraz braki kadrowe w innych zawodach medycznych) na rynku pracy w połączeniu z akcją strajkową mogą doprowadzić do paraliżu pracy systemu PRM oraz oddziałów szpitalnych" - ostrzegają ratownicy.

Ratownicy domagają się przyspieszenia prac nad nowelizacją ustawy o PRM. Wskazują także na "brak planu na podniesienie rangi zawodu i zarobków ratowników medycznych". Domagają się wypłacania zgodnie z porozumieniem dodatku dla członków zespołów ratownictwa medycznego (ZRM) oraz prawnego uregulowania wypłaty dodatków dla ratowników pracujących poza ZRM, np. na szpitalnych oddziałach ratunkowych.

Zdaniem ratowników, ich grupa zawodowa "nie jest traktowana w sposób poważny, z należytym dla niej szacunkiem". W piśmie zaznaczono, że bez ratowników system Państwowego Ratownictwa Medycznego "nie będzie działał prawidłowo, co zaburzy jeden z głównych filarów bezpieczeństwa Państwa Polskiego". "Kredyt zaufania, którym został obdarzony rząd, został wyczerpany, a okres zwodzenia i marginalizowania ratowników medycznych dobiegł końca. Nadszedł czas działania" - napisali ratownicy.

Minister Szumowski spotkał się z przedstawicielami środowiska ratowników medycznych pod koniec stycznia. W rozmowie z PAP ratownicy pozytywnie ocenili przebieg tamtego spotkania.

Minister poinformował wówczas o wystąpieniu do urzędów wojewódzkich o informacje dotyczące realizacji podwyżek we wszystkich podmiotach leczniczych, które mają umowę z NFZ i zatrudniają ratowników w lecznictwie szpitalnym. W piśmie przesłanym PAP resort zapewniał, że po zebraniu danych z urzędów wojewódzkich kierownictwo ministerstwa "podejmie decyzję odnośnie dalszych kroków wynikających z porozumienia" z lipca ubiegłego roku. Urzędy wojewódzkie dane do MZ miały przekazać do 15 lutego.

Podczas spotkania MZ z ratownikami rozmawiano też o możliwości utworzenia studiów magisterskich na kierunku ratownictwo medyczne, a także studiów pomostowych umożliwiających zdobycie wykształcenia wyższego przez ratowników medycznych, którzy ukończyli dwuletnią szkołę policealną. Ratownicy wnioskowali także o powrót do prac nad utworzeniem samorządu zawodowego.(PAP)

Kraj i świat

Tarcza Wschód się zbroi. Polskie i zagraniczne firmy chcą współpracować z wojskiem

„Tarcza Wschód” się zbroi. Polskie i zagraniczne firmy chcą współpracować z wojskiem

2026-02-10, 10:49
Polacy zawieźli do Kijowa partię generatorów prądu. Zebrano na nie ponad 10 mln zł

Polacy zawieźli do Kijowa partię generatorów prądu. Zebrano na nie ponad 10 mln zł

2026-02-09, 22:15
Nie cztery a sześć reaktorów jądrowych może zostać zbudowanych we Włocławku

Nie cztery a sześć reaktorów jądrowych może zostać zbudowanych we Włocławku

2026-02-09, 19:50
Laura oraz Nikodem to najpopularniejsze imiona wybierane przez rodziców z naszego regionu

Laura oraz Nikodem to najpopularniejsze imiona wybierane przez rodziców z naszego regionu

2026-02-09, 14:57
Nie żyje ceniony aktor i pedagog, Edward Linde-Lubaszenko. Zagrał w ponad 70 filmach

Nie żyje ceniony aktor i pedagog, Edward Linde-Lubaszenko. Zagrał w ponad 70 filmach

2026-02-08, 19:00
Czy śnieżna zima uratuje nas przed suszą Ekspert z UMK: Nie ma mowy o odbudowaniu braków wody

Czy śnieżna zima uratuje nas przed suszą? Ekspert z UMK: Nie ma mowy o odbudowaniu braków wody

2026-02-08, 17:00
Obrońca strażnika zaskarżył wyrok skazujący go za przejechanie psa na granicy z Białorusią

Obrońca strażnika zaskarżył wyrok skazujący go za przejechanie psa na granicy z Białorusią

2026-02-08, 14:50
Orban nazywał Ukrainę wrogiem Węgier. To reakcja na starania o uniezależnienie UE od rosyjskich paliw

Orban nazywał Ukrainę wrogiem Węgier. To reakcja na starania o uniezależnienie UE od rosyjskich paliw

2026-02-08, 12:30
We Włoszech demonstrowano przeciwko zimowej olimpiadzie

We Włoszech demonstrowano przeciwko zimowej olimpiadzie

2026-02-07, 17:32
Polacy najlepiej postrzegają samych siebie, Czechów i Słowaków. A najgorzej

Polacy najlepiej postrzegają samych siebie, Czechów i Słowaków. A najgorzej?

2026-02-07, 15:46
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę