Kopacz o imigrantach: solidarność, ale na zasadzie dobrowolności

2015-06-25, 09:16  Polska Agencja Prasowa

Premier Ewa Kopacz zadeklarowała po raz kolejny, że Polska jest gotowa do solidarności w kwestii imigrantów, ale na zasadzie dobrowolności. "Dla mnie solidarność, to też odpowiedzialność" - podkreśliła. Premier udaje się w czwartek do Brukseli na szczyt UE poświęcony m.in. imigracji.

Kopacz o imigrantach: solidarność, ale na zasadzie dobrowolności

Premier Ewa Kopacz zadeklarowała po raz kolejny, że Polska jest gotowa do solidarności w kwestii imigrantów, ale na zasadzie dobrowolności. "Dla mnie solidarność, to też odpowiedzialność" - podkreśliła. Premier udaje się w czwartek do Brukseli na szczyt UE poświęcony m.in. imigracji.

Polska obstaje przy tym, by przyjmowanie przez państwa członkowskie uchodźców odbywało się na zasadzie dobrowolności, a nie obowiązkowych kwot, co zaproponowała Komisja Europejska.

"Sprawa migracji nie staje po raz pierwszy na Radzie Europejskiej, my na poprzedniej Radzie podjęliśmy decyzję, mało tego powstała bardzo konkretna konkluzja, w której kluczem było słowo +dobrowolność+ (przyjmowania uchodźców)" - powiedziała Kopacz w czwartek w radiowej Jedynce. Jak dodała, niestety nagle Komisja Europejska - niezależnie od konkluzji Rady Europejskiej - wyszła z propozycją tzw. kwot, czyli obligatoryjnego przydziału liczby imigrantów.

Na nadzwyczajnym szczycie poświęconym imigracji, który odbył się pod koniec kwietnia, liderzy UE zobowiązali się do włączenia na zasadzie dobrowolności w program rozmieszczania uchodźców. Kilka tygodni później KE przedstawiła jednak propozycję obligatoryjnych kwot relokacji uchodźców z Syrii i Erytrei. Zgodnie z propozycją KE 40 tysięcy spośród uchodźców, którzy po 15 kwietnia dotarli do Włoch i Grecji, miałoby być rozmieszczanych w poszczególnych krajach UE, według klucza opartego przede wszystkim na wielkości PKB oraz liczbie ludności, a także poziomie bezrobocia oraz liczbie już przyjętych uchodźców w ciągu minionych pięciu lat. Według tego klucza Polska ma przyjąć 6,65 proc., czyli 2659 osób.

"Dla mnie solidarność, to też odpowiedzialność. W momencie kiedy my dzisiaj przyjmujemy Ukraińców, naszych sąsiadów, z terenów najbardziej niebezpiecznych, tam gdzie były działania wojenne, kiedy przyjmujemy Czeczenów, kiedy zadeklarowaliśmy przyjęcie 60 rodzin syryjskich, to wiemy dokładnie, że nasze możliwości, nie tylko logistyczne, ale też finansowe, spełnią oczekiwania tych ludzi, że oni nie będą gorzej traktowani, że oni trafiając do naszego kraju, będą mieli szansę przede wszystkim nauki języka, aklimatyzacji" - powiedziała Kopacz.

Premier zapewniła jednocześnie, że chce "zaopiekować się tymi, którzy tej pomocy najbardziej potrzebują". Ale - zastrzegła - "trzeba działać dwutorowo, bo pomoc powinna być skierowana do tych krajów, w których te problemy występują". "Jest jakaś przyczyna, dla której ci ludzie, wsiadają na niebezpieczna łódki, toną na Morzu Śródziemnym, bo nie potrafią tam żyć" - zauważyła.

"Obowiązkiem Unii Europejskiej jest pomoc, aby ludzie w tych krajach godnie żyli" - przekonywała szefowa rządu.

Kopacz wyraziła też zadowolenie z zapowiedzi rozlokowania sprzętu amerykańskiej armii w Polsce i innych krajach regionu. "To wzmocnienie wschodniej flanki NATO, to efekt naszych dobrych relacji ze Stanami Zjednoczonymi, to dobra odpowiedź na to co się dzieje na Ukrainie" - podkreśliła. Jak oceniła, decyzja USA, to "gwarant na to, że mamy mocnego sojusznika".

Sekretarz obrony USA Ash Carter zapowiedział we wtorek w Estonii, że USA przejściowo rozmieszczą wyposażenie ciężkiej brygady - ok. 250 czołgów, pojazdów opancerzonych i innego sprzętu - w sześciu krajach Europy Wschodniej, w tym w Polsce.

Pytana, czy decyzja o rozlokowania sprzętu amerykańskiej armii w Polsce i innych krajach region, może pogorszyć relacje z Rosją, szefowa rządu powiedziała: "Nie. Rozmowy dotyczące tarczy antyrakietowej, która ma być umieszczona na terenie Polski w 2018 roku (...) już wywoływały podobną reakcję ze strony Rosji. Dzisiaj Rosja niestety nie rozumie jednej rzeczy, że Ukraina, która jest naszym bezpośrednim sąsiadem ma prawo do tego, żeby mieć swoje aspiracje europejskie, ma prawo do integralności i suwerenności terytorialnej".

Szef administracji prezydenta Rosji Siergiej Iwanow przestrzegł w wywiadzie dla "Financial Timesa" Stany Zjednoczone przed magazynowaniem broni ciężkiej w krajach Europy Wschodniej. "Jeśli w Europie infrastruktura militarna NATO zostanie znacznie umocniona, lub jeśli USA zaczną naprawdę rozmieszczać potężne systemy obrony przeciwrakietowej w Rumunii, Bułgarii, czy w Polsce, my powiemy, że zagrożenie zewnętrzne wzrosło" - podkreślił.

Kopacz przekonywała, że Europa ma jednoznaczną ocenę sytuacji na Ukrainie. "Europa mówi, że jeśli Rosja nie wypełni zobowiązań (w sprawie konfliktu na Ukrainie), będzie musiała nałożyć kolejne sankcje, a na pewno kontynuować sankcje, która w tej chwili obowiązują" - pokreśliła premier. (PAP)

Kraj i świat

Polska wychodzi z konwencji ottawskiej. Prof. Roman Baecker z UMK: Reakcja Rosji dość powściągliwa

Polska wychodzi z konwencji ottawskiej. Prof. Roman Baecker z UMK: Reakcja Rosji dość powściągliwa

2026-02-20, 20:15
Niższe kary dla oskarżonych w sprawie śmierci Ukraińca w izbie wytrzeźwień

Niższe kary dla oskarżonych w sprawie śmierci Ukraińca w izbie wytrzeźwień

2026-02-20, 13:55
Zbigniew G. przyznał się do zabójstwa żony. Sąd w Poznaniu umorzył postępowanie

Zbigniew G. przyznał się do zabójstwa żony. Sąd w Poznaniu umorzył postępowanie

2026-02-20, 12:12
Premier zaapelował do Polaków przebywających w Iranie o pilne opuszczenie tego kraju

Premier zaapelował do Polaków przebywających w Iranie o pilne opuszczenie tego kraju

2026-02-19, 16:30
Wielka Brytania: Były książę Andrzej aresztowany pod zarzutem nadużycia stanowiska publicznego

Wielka Brytania: Były książę Andrzej aresztowany pod zarzutem nadużycia stanowiska publicznego

2026-02-19, 15:15
Radosław Sikorski uderzył w prawicę. Wspomniał o bydgoskich zakładach Belma i NITRO-CHEM

Radosław Sikorski uderzył w prawicę. Wspomniał o bydgoskich zakładach „Belma” i NITRO-CHEM

2026-02-19, 11:39
Podwójne morderstwo, 29-latek zabił swoich dziadków. Po chwili sam zadzwonił na policję

Podwójne morderstwo, 29-latek zabił swoich dziadków. Po chwili sam zadzwonił na policję

2026-02-19, 08:14
Polska bramą gazową dla Ukrainy Mówił o tym minister energetyki Miłosz Motyka

Polska bramą gazową dla Ukrainy? Mówił o tym minister energetyki Miłosz Motyka

2026-02-18, 21:27
Turysta zaginął w Tatrach 14 lutego. Wjechał kolejką na Kasprowy Wierch

Turysta zaginął w Tatrach 14 lutego. Wjechał kolejką na Kasprowy Wierch

2026-02-18, 20:12
Dwóch posłów z regionu w nowym klubie parlamentarnym Centrum. Rozłam w partii Polska 2050

Dwóch posłów z regionu w nowym klubie parlamentarnym Centrum. Rozłam w partii Polska 2050

2026-02-18, 10:58
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę