Ok. tysiąca chętnych do służby pomocniczej w wojsku

2015-03-04, 17:26  Polska Agencja Prasowa

Około tysiąca ochotników zgłosiło się od poniedziałku, pierwszego dnia rejestracji, do wojskowych komend uzupełnień jako chętni do przeszkolenia w ramach służby przygotowawczej - podał w środę Sztab Generalny Wojska Polskiego.

Od 1 marca każdy mężczyzna podlegający powszechnemu obowiązkowi obrony może ochotniczo zgłaszać się do swojej macierzystej Wojskowej Komendy Uzupełnień, by złożyć akces do odbycia szkolenia wojskowego. Taką samą deklarację mogą składać także kobiety zainteresowane odbyciem szkolenia.

"Otwierając możliwość takiej rejestracji, chcemy się dowiedzieć, ilu obywateli chciałoby przejść takie przeszkolenie. Dzięki temu będziemy wiedzieli, jakim potencjałem dysponuje państwo polskie, i będzie można przygotować właściwą ofertę dla tych osób. Najlepiej byłoby, gdyby przeszkolenie przeszli ci, którzy naprawdę tego chcą" - powiedział doradca ministra obrony gen. Bogusław Pacek na konferencji w Sztabie Generalnym.

Jak dodał, od wielu lat nie było sytuacji, że ochotnicy sami zapisywali się do służby wojskowej - tym bardziej cieszy, że chętni są. Przypomniał, że od 2009 r. pobór do wojska jest zawieszony, pozostała armia zawodowa, Narodowe Siły Rezerwowe oraz służba przygotowawcza - przez którą odbywa się gros naboru do zawodowej służby. "Dobrze byłoby, żeby ta nowa akcja, wokół której jest naprawdę wiele zapału i dobrej atmosfery, nie spaliła na panewce" - mówił gen. Pacek.

Do przeszkolenia do wojskowej służby przygotowawczej mogą się zgłaszać chętni w wieku od 18 do 50 lat. Gdyby przeszkolenie chciały przejść osoby, które służyły już w wojsku, górny limit wieku wynosi 60 lat. "Zachęcamy wszystkich. Zdarzają się przypadki, że zgłaszają się też osoby starsze niż 60 lat. Nie możemy im odmówić pozytywnej motywacji, dlatego zapisujemy każdego" - dodał Pacek.

Wyjaśniał on, że na pierwszym etapie może dochodzić do nieporozumień, bo instytucja rejestracji ochotników jest nowa. "Dziś jeszcze nie możemy powiedzieć, co oferujemy ochotnikom. To będzie zależeć i od liczby chętnych, i przede wszystkim od potrzeb armii" - wyjaśnił. Dodał, że oceny sytuacji należy się spodziewać w maju.

Wiceszef zarządu organizacji i uzupełnień SG WP płk Marek Orzechowski ogłosił, że od poniedziałku - gdy rozpoczęła się rejestracja chętnych do przeszkolenia - terenowe organy administracji wojskowej zarejestrowały około tysiąca chętnych do przeszkolenia.

Przełożony płk. Orzechowskiego gen. Krzysztof Domżalski ocenił, że taka statystyka oznacza bardzo duże zainteresowanie nową formą związków z armią. Poinformował, że 60 proc. z tysiąca pierwszych chętnych do przeszkolenia to osoby, które były już w wojsku; 40 proc. to ochotnicy, którzy do przeszkolenia chcą przystąpić pierwszy raz.

Przypomniał, że od 1 lutego trwa równolegle operacja kwalifikacji wojskowej, do której stają osoby urodzone w 1996 r. (i starsze, których do tej pory nie poddano kwalifikacji i nie nadano kategorii zdolności do służby). Z tej grupy wywodzić się mają także chętni do zwyczajnej zawodowej służby wojskowej oraz do Narodowych Sił Rezerwowych. Gen. Domżalski poinformował, że w tym roku armia - pomijając żołnierzy zawodowych szkolących się w zwykłym trybie - zamierza przeszkolić 32,5 tysiąca osób na różnych szczeblach przydziału.

Zapewnił, że wojsko przykłada wielką wagę do tego przedsięwzięcia i chce unikać nieporozumień związanych z interpretacją przepisów - dlatego do każdego z wojewódzkich sztabów wojskowych jego zarząd SG wyśle oficera, by w spornych sytuacjach dawali "interpretację autentyczną" przepisów, na podstawie których dokonuje się rejestracji.

"Niedoróbki na początku były, ale to naturalna sytuacja" - przyznał gen. Pacek. Dziennikarze pytali o niedawną wypowiedź poseł Krystyny Pawłowicz (PiS), która twierdziła, że wkrótce po uruchomieniu rejestracji dzwoniła do Wojskowej Komendy Uzupełnień na warszawskiej Ochocie, gdzie odesłano ją z kwitkiem mówiąc, że nie ma nowych przepisów. Gen. Domżalski poinformował, że jego przełożony polecił mu wyjaśnić tę sytuację. Jak dodał, przepisy o służbie wojskowej nie uległy zmianie.

"Zgodnie z prawem posłowie nie podlegają służbie wojskowej. Nie wiem, ile lat ma pani poseł - wygląda młodo. Chcemy zaprosić ją do WKU, by okazać szacunek parlamentarzyście i wszystko wyjaśnić" - dodał gen. Pacek. (PAP)

Kraj i świat

Zbigniew Ziobro doprowadzony przed sejmową komisję śledczą ds. Pegasusa

Zbigniew Ziobro doprowadzony przed sejmową komisję śledczą ds. Pegasusa

2025-09-29, 12:56
Marszałek Szymon Hołownia ubiega się o funkcję Wysokiego Komisarza ONZ ds. Uchodźców

Marszałek Szymon Hołownia ubiega się o funkcję Wysokiego Komisarza ONZ ds. Uchodźców

2025-09-29, 10:14
Trela: komisja śledcza ds. Pegasusa będzie czekać na Zbigniewa Ziobrę do północy

Trela: komisja śledcza ds. Pegasusa będzie czekać na Zbigniewa Ziobrę do północy

2025-09-29, 10:01
W czasie rosyjskiego nalotu na Kijów fragment pocisku uszkodził budynek polskiej ambasady

W czasie rosyjskiego nalotu na Kijów fragment pocisku uszkodził budynek polskiej ambasady

2025-09-28, 17:55
Wietnam. W związku ze zbliżającym się tajfunem ewakuowano tysiące osób i zamknięto kilka lotnisk

Wietnam. W związku ze zbliżającym się tajfunem ewakuowano tysiące osób i zamknięto kilka lotnisk

2025-09-28, 14:59
Szymon Hołownia nie będzie ubiegał się o stanowisko przewodniczącego Polski 2050

Szymon Hołownia nie będzie ubiegał się o stanowisko przewodniczącego Polski 2050

2025-09-27, 14:18
Chiny: MSZ o słowach Radosława Sikorskiego: to nie Pekin czerpie korzyści z wojny w Ukrainie

Chiny: MSZ o słowach Radosława Sikorskiego: to nie Pekin czerpie korzyści z wojny w Ukrainie

2025-09-26, 11:27
CBŚP zlikwidowało największą nielegalną fabrykę fałszywych leków w Polsce [wideo, zdjęcia]

CBŚP zlikwidowało największą nielegalną fabrykę fałszywych leków w Polsce [wideo, zdjęcia]

2025-09-26, 10:28
Kradli ciągniki i maszyny rolnicze m.in. w Kujawsko-Pomorskiem. Koniec procesu w Białymstoku

Kradli ciągniki i maszyny rolnicze m.in. w Kujawsko-Pomorskiem. Koniec procesu w Białymstoku

2025-09-25, 13:54
Ekspert: Udostępnianie zdjęć dzieci w sieci może prowadzić do poważnych zagrożeń

Ekspert: Udostępnianie zdjęć dzieci w sieci może prowadzić do poważnych zagrożeń

2025-09-25, 08:14
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę