Para Prezydencka posadziła jabłoń w ramach akcji upamiętniającej bł. rodzinę Ulmów

2023-10-17, 20:00  PAP/Redakcja
Para Prezydencka podczas uroczystości sadzenia jabłoni w ogrodach Pałacu Prezydenckiego. Drzewo jest symbolem pamięci o Polakach ratujących Żydów podczas II wojny światowej/fot: PAP/Marcin Obara

Para Prezydencka podczas uroczystości sadzenia jabłoni w ogrodach Pałacu Prezydenckiego. Drzewo jest symbolem pamięci o Polakach ratujących Żydów podczas II wojny światowej/fot: PAP/Marcin Obara

W ramach akcji „Po owocach i poznacie” prezydent Andrzej Duda wraz z Agatą Kornhauser–Dudą zasadził we wtorek w Ogrodzie Pałacu Prezydenckiego jabłoń upamiętniającą błogosławioną rodziny Ulmów oraz wszystkich Polaków ratujących Żydów podczas II wojny światowej.

Według prezydenta akcja ma symboliczny wymiar. Jak podkreślił, jabłoń „jest wymownym symbolem trwania oraz rozwoju”. – Rośnie, daje pożywienie człowiekowi, ale także zwierzętom, ptakom. Ona owocuje, i „po owocach ich poznacie” – dodał.

Zdaniem Dudy, „te owoce w jakimś sensie są plonem życia tych, którzy ratowali swoich bliźnich w czasie okupacji niemieckiej, bliźnich żydowskiego pochodzenia, swoich współobywateli, którzy tak jak w przypadku rodziny Ulmów, bywało, że oddawali życie za pomoc, mając pewną świadomość ryzyka, jako że na obszarze Generalnego Gubernatorstwa (okupowanych ziem polskich, których nie włączono do Rzeszy Niemieckiej – przyp.) groziła śmierć”.

Prezydent zauważył, że jabłonie, sadzone w ramach akcji „Po owocach ich poznacie”, mają niezwykły symboliczny wymiar. – Z jednej strony bezpośrednio kojarzący się z rodziną Ulmów, a tym samym Józefem jako głową rodziny, ale z drugiej strony także z niezwykłym dziełem życia, ludzi, którzy oddawali siebie innym, którzy mimo gigantycznego ryzyka, jakie się z tym wiązało, nieśli pomoc swojemu bliźniemu, realizując przykazanie „miłuj bliźniego swego jak siebie samego” – podkreślił.

Drzewo w Ogrodzie Pałacu Prezydenckiego podsypano ziemią z Markowej przywiezioną przez młodzież specjalnie na tę okazję.

„Musimy powoli ukazywać prawdę”
W ocenie wiceprezesa Instytutu Pamięci Narodowej Mateusza Szpytmy, jednorazowe wydarzenie, jakim była beatyfikacja rodziny Ulmów, która odbyła się 10 września w Markowej, nie jest w stanie od razu zmienić postrzegania przez wiele środowisk na świecie historii Polski.

– To jest pewien proces. Musimy mieć cierpliwość i powoli ukazywać prawdę. Natomiast sama beatyfikacja oraz istniejące w Markowej Muzeum Polaków Ratujących Żydów podczas II wojny światowej im. Rodziny Ulmów w Markowej, które można zobaczyć, pokazały zwłaszcza wielu dziennikarzom, że bardzo wielu Polaków zostało zamordowanych przez Niemców za pomoc Żydom – powiedział Szpytma.

Józef i Wiktoria Ulmowie oraz ich siedmioro dzieci zostali zamordowani 24 marca 1944 roku przez Niemców za ratowanie Żydów. W masakrze zginęło wówczas 16 osób. Najpierw Żydzi – dwie córki sąsiadów Ulmów – Goldmanów: Golda (Genia) Gruenfeld oraz Lea Didner wraz ze swoim małym dzieckiem, oraz trzech braci Szallów, ich 70-letni ojciec Saul Szall oraz kolejny mężczyzna z rodziny Szallów. Następnie na oczach dzieci Ulmów rozstrzelano Józefa i jego żonę Wiktorię, która była w siódmym miesiącu ciąży. Na końcu zabito dzieci – ośmioletnią Stanisławę, sześcioletnią Barbarę, pięcioletniego Władysława, czteroletniego Franciszka, trzyletniego Antoniego i półtoraroczną Marię.

Beatyfikacja rodziny Ulmów odbyła się 10 września w Markowej. Sam proces beatyfikacyjny trwał w sumie 20 lat.

W 1995 roku Wiktoria i Józef Ulmowie zostali uhonorowani przez izraelski Instytut Yad Vashem pośmiertnie tytułem Sprawiedliwy wśród Narodów Świata, a w 2010 roku przez prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski. Od 2018 roku, na wniosek prezydenta RP Andrzeja Dudy, obchodzony jest ustanowiony przez Sejm i Senat RP Narodowy Dzień Pamięci Polaków Ratujących Żydów pod okupacją niemiecką.

Na 51 krajów świata, Polacy są największą grupą narodowościową wśród Sprawiedliwych (7232 osoby) pomimo tego, że na terenie Generalnego Gubernatorostwa (okupowane przez Niemcy tereny Polski) pomaganie Żydom karane było śmiercią.

Kraj i świat

Zmarła aktorka Catherine OHara. Znaliśmy ją z ról komediowych, dwa razy dostała nagrodę Emmy

Zmarła aktorka Catherine O’Hara. Znaliśmy ją z ról komediowych, dwa razy dostała nagrodę Emmy

2026-01-31, 09:58
Polskie wojsko podpisało umowę na budowę systemu antydronowego. Donald Tusk: To przełom

Polskie wojsko podpisało umowę na budowę systemu antydronowego. Donald Tusk: To przełom

2026-01-30, 09:52
W budowie europejskiego systemu antydronowego San prym mają wieść polskie firmy

W budowie europejskiego systemu antydronowego San prym mają wieść polskie firmy

2026-01-29, 20:30
Fragment chińskiej rakiety ma wejść atmosferę Ziemi. Jest ostrzeżenie RCB

Fragment chińskiej rakiety ma wejść atmosferę Ziemi. Jest ostrzeżenie RCB

2026-01-29, 18:00
Zbigniew Ziobro może stracić część poselskiej pensji. Nie uczestniczy w pracach Izby

Zbigniew Ziobro może stracić część poselskiej pensji. Nie uczestniczy w pracach Izby

2026-01-29, 11:14
Główny lekarz weterynarii: 368 kontroli schronisk, w 40 stwierdzono nieprawidłowości

Główny lekarz weterynarii: 368 kontroli schronisk, w 40 stwierdzono nieprawidłowości

2026-01-29, 11:01
Szef MON: Najprawdopodobniej w piątek prezentacja systemu antydronowego San

Szef MON: Najprawdopodobniej w piątek prezentacja systemu antydronowego San

2026-01-28, 20:53
Rosja zapowiada wznowienie negocjacji pokojowych z USA i Ukrainą. Planowane są 1 lutego

Rosja zapowiada wznowienie negocjacji pokojowych z USA i Ukrainą. Planowane są 1 lutego

2026-01-28, 18:01
Aż 92 proc. konsumentów w Polsce korzysta ze smartfonu w sklepie

Aż 92 proc. konsumentów w Polsce korzysta ze smartfonu w sklepie

2026-01-28, 13:48
Ojciec mówi, że potknął się o odkurzacz z córką na rękach. Biegli: To nie są przypadkowe obrażenia

Ojciec mówi, że potknął się o odkurzacz z córką na rękach. Biegli: To nie są przypadkowe obrażenia

2026-01-26, 20:30
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę