Pracownicy bydgoskich domów pomocy społecznej wołają o pomoc...dla siebie

2019-12-06, 18:12  Żaneta Walentyn
Zdaniem pracowników, jest ich za mało, więc nie mogą poświęcać tyle czasu, ile potrzeba, podopiecznym./fot. Pixabay

Zdaniem pracowników, jest ich za mało, więc nie mogą poświęcać tyle czasu, ile potrzeba, podopiecznym./fot. Pixabay

Dziesięć minut na jednego podopiecznego, za mało podnośników i łóżek elektrycznych, dwie opiekunki na kilkudziesięciu chorych - tak według pracowników bydgoskich domów pomocy społecznej wygląda ich zawodowa rzeczywistość. Dyrekcja widzi to nieco inaczej.

O dramatycznej sytuacji informuje załoga Zespołu Domów Pomocy Społecznej i Ośrodków Wsparcia w Bydgoszczy. Od marca są w sporze zbiorowym z pracodawcą. Żądają poprawy warunków pracy i wyższej pensji.

Według Agnieszki Marcinkowskiej - Przewodniczącej NSZZ Solidarność, nie sposób pracować w systemie trójzmianowym za najniższą pensję w takich warunkach.

- Są dwie opiekunki, czasami trzy, nie wiem, czy ta liczba wzrasta do czterech? - Nieee...

- Podopieczni oczekują od nas jakiegoś wsparcia psychicznego, rozmowy, wypicia kawy, ale my na to nie mamy czasu. My pracujemy automatycznie. Wchodzimy, robimy, wychodzimy. Tego czasu nie ma, jest nas za mało. Właśnie bym się popłakała, bo to jest naprawdę trudne... - zwierzają się pracownicy.

Bożena Degler - Łaniewska mówi, że 82 procent budżetu placówek przeznaczone jest na wydatki związane z pracownikami.

- Trudno nam w tej chwili pewne rzeczy wyjaśnić, w związku z tym musi być powołany mediator. Związki zawodowe przedstawiły swojego, my poniedziałek występujemy do ministerstwa o wskazanie mediatora. Jeżeli mediacje nie poskutkują, pozostanie rozstrzygnięcie sprawy przez sąd.

Więcej w audycji „Bliżej życia" z 6 grudnia:

Bliżej życia - 6 grudnia

Domy pomocy społecznej potrzebują więcej rąk do pracy - uważa ich załoga.

Mówi Bożena Degler - Łaniewska, dyrektor ZDPSiOW

Region

Uczniowie zmierzyli się z ludobójstwami. Przedstawili spektakl o tym, skąd bierze się zło

Uczniowie zmierzyli się z ludobójstwami. Przedstawili spektakl o tym, skąd bierze się zło

2026-02-24, 12:12
Ukraińcy mają problem. Mniej ośrodków do zakwaterowania, uprzedzenia przeszkadzają w wynajmie mieszkań

Ukraińcy mają problem. Mniej ośrodków do zakwaterowania, uprzedzenia przeszkadzają w wynajmie mieszkań

2026-02-24, 11:41
Włocławek prosi mieszkańców o 1,5 procent z PIT. To dla miasta znaczny wpływ do budżetu

Włocławek prosi mieszkańców o 1,5 procent z PIT. To dla miasta znaczny wpływ do budżetu

2026-02-24, 10:47
Gęś Biała Kołudzka zagrożona przez wirus ptasiej grypy. Trwa walka o zabezpieczenie materiału genetycznego

Gęś Biała Kołudzka zagrożona przez wirus ptasiej grypy. Trwa walka o zabezpieczenie materiału genetycznego

2026-02-24, 09:59
Major Michał Fiszer: Napaść Rosji na Polskę będzie oznaczała przegranie wojny informacyjnej [Rozmowa Dnia]

Major Michał Fiszer: Napaść Rosji na Polskę będzie oznaczała przegranie wojny informacyjnej [Rozmowa Dnia]

2026-02-24, 09:11
Tworzy dzieła sztuki w Toruniu, ale sama potrzebuje pomocy. Barierą jest to, że jestem samodzielną matką

Tworzy dzieła sztuki w Toruniu, ale sama potrzebuje pomocy. „Barierą jest to, że jestem samodzielną matką”

2026-02-24, 08:21
Wypadek na drodze nr 91. Pięć osób poszkodowanych, droga była zablokowana

Wypadek na drodze nr 91. Pięć osób poszkodowanych, droga była zablokowana

2026-02-24, 07:46
Wojskowe Zakłady Uzbrojenia w Grudziądzu z potężnym zastrzykiem gotówki

Wojskowe Zakłady Uzbrojenia w Grudziądzu z potężnym zastrzykiem gotówki

2026-02-23, 20:02
Zagrajmy w Dziewiąte życie kota w ostromeckich pałacach. Historia zmieści się w telefonie

Zagrajmy w „Dziewiąte życie kota” w ostromeckich pałacach. Historia zmieści się w telefonie

2026-02-23, 19:19
Lekarz pod wpływem alkoholu na dyżurze w szpitalu we Włocławku. Od razu został zwolniony

Lekarz pod wpływem alkoholu na dyżurze w szpitalu we Włocławku. Od razu został zwolniony

2026-02-23, 18:26
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę