Ruszyło prokuratorskie śledztwo po śmiertelnym wypadku pod Rypinem
Zaczęło się prokuratorskie śledztwo w sprawie zdarzenia w miejscowości Brzuze w powiecie rypińskim, do którego doszło w sobotę wieczorem. Na razie jest prowadzone w sprawie spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym lub ciężkim uszczerbkiem na zdrowiu.
Na środę zaplanowana jest sekcja zwłok dwóch ofiar. To 54-letni pasażer oraz 32-letnia kierująca. Ma ona określić skalę obrażeń i wyjaśnić przyczynę zgonu. Badania krwi mają wyjaśnić, czy kierująca bez uprawnień kobieta była trzeźwa. - Krew zmarłych zostanie pobrana do badań w czasie sądowo-lekarskiej sekcji zwłok i zostaną wysłane do analizy - mówi w rozmowie z PR PiK prok. Jacek Lasiński z Prokuratury Rejonowej w Rypinie.
W tej sprawie konieczne jest powołanie biegłych. - Biegły z zakresu ruchu drogowego i techniki samochodowej, bowiem szczególnym oględzinom zostanie poddany pojazd uczestniczący w zdarzeniu przekazał nam prokurator.
Za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym lub ciężkim uszczerbkiem na zdrowiu grozi kara od sześciu miesięcy do 8 lat więzienia.
Przypomnijmy, w sobotę późnym wieczorem w wypadku zginęły dwie osoby, w tym 32-letnia kobieta, która prowadząc samochód bez prawa jazdy straciła panowanie, dachowała i wpadła do bagna. Na miejscu zginął jej 54-letni pasażer, a sama zmarła w niedzielę w szpitalu w Brodnicy. Drugi z pasażerów, 48-latek z obrażeniami niezagrażającymi życiu trafił do szpitala.