Zuchwała kradzież w salonie samochodowym w Bydgoszczy. Sprawca zatrzymany [NOWE USTALENIA PR PIK]
Bydgoska policja schwytała mężczyznę, który ukradł Audi Q5 prosto z salonu na ul. Fordońskiej. Okazało się, że to 45-letni mężczyzna. Funkcjonariusze wyjaśniają okoliczności całego zajścia - przekazał PR PiK mł. asp. Jakub Skrzypek.
Reporterka PR PiK pojechała do salonu samochodowego, w którym doszło do kradzieży. Auto było nowe i fabrycznie zafoliowane. - Złodziej musiał uzupełnić paliwo, a samochód mógł się przemieszczać tylko z prędkością 30 km/h - mówi nam pracownik salonu na ul. Fordońskiej. - Wyglądał jak każdy inny klient. Nie doszło też do rozmów między tym człowiekiem a pracownikami - dodaje.
Dalej relacjonuje, że jeden z pracowników zauważył, że auto oddala się od firmy. - Zaalarmował pozostałych, sprawdziliśmy monitoring i wezwaliśmy policję. Pokazaliśmy nagrania z kamer, udzieliliśmy informacji, a policja zajęła się praktycznie całą sprawą. Do wieczora samochód udało się odnaleźć cały i niezniszczony. W tej chwili szczegółowo weryfikujemy jego stan - informuje nasz rozmówca.
Jak nieoficjalnie dowiedziało się PR PiK, 45-latek został zatrzymany we Włókach w powiecie bydgoskim. Policjanci przeprowadzili na niego obławę. - Na terenie powiatu bydgoskiego i powiatów ościennych policjanci byli obecni na głównych ciągach komunikacyjnych, w celu ujawnienia skradzionego auta - przekazuje mł asp. Jakub Skrzypek z bydgoskiej policji. - Czynności te trwały do około godziny 15:30. Po czterech godzinach, na terenie powiatu bydgoskiego policjanci zatrzymali 45-letniego sprawcę i zabezpieczyli nieuszkodzone auto - dodaje.
Trwa wyjaśnianie szczegółów kradzieży. Na razie nie wiadomo, jakie będą dalsze decyzje w tej sprawie.