Wypadek z udziałem 10-letniego motocyklisty na torze w Lipnie. Dwóch mężczyzn jest w szpitalu
Groźny wypadek na torze motocrossowym w Lipnie. 10-letni motocyklista wypadł z trasy i uderzył w dwóch mężczyzn. Dziecku nic się nie stało, ale potrąceni przez motocykl są w szpitalu.
Do wypadku doszło na mikrotorze wielkogabarytowej hali w Lipnie. 10-latek jadący motocrossem wypadł z trasy i uderzył w dwóch mężczyzn w wieku 44 i 29 lat. Policja ustaliła, że wszyscy uczestnicy tego zdarzenia są mieszkańcami Dolnego Śląska. - Trwają czynności pod nadzorem prokuratury z tytułu narażenia na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia. Ustalamy okoliczności wypadku - mówi nadkomisarz Małgorzata Małkińska z lipnowskiej policji. - Ustalamy, jak wyglądało zabezpieczenie techniczne oraz medyczne tego treningu - dodaje. Prokuratura bada też, czy przedsięwzięcie było legalne i czy spełnione były standardy zabezpieczeń.
Tor należy do Przedsiębiorstwa Usług Komunalnych, podległego pod lipnowski Ratusz. Każdy, po wniesieniu opłaty, może tam wynająć motocykl i przejechać usypaną w hali małą trasą.