W 2025 roku zapraszamy na „PiKtogramy”, czyli radiowe ministerstwo kultury, nauki i dobrej muzyki w nowej odsłonie. Oto dlaczego warto spędzać przedpołudnie z Polskim Radiem PiK:
– od poniedziałku do piątku ok. godz. 9:15 przedstawiamy „Zapowiedź dnia”.
– codziennie o godz. 9:20 dbamy o Państwa zdrowie i formę. W „Recepcie na Zdrowie” z lekarzami, ekspertami żywienia, trenerami fitness, o zdrowiu i profilaktyce prozdrowotnej rozmawia Tatiana Adonis.
– W każdy poniedziałek o 11:20 Tomasz Kaźmierski pomaga nam surfować w Internecie, ustami ekspertów podpowiadając jak robić to bezpiecznie i z głową w cyklu „Złapani w Sieć”.
– We wtorki dwadzieścia minut ok. 11:20 zapraszamy do „Kuchni PiK-a”. Kulinarne dziedzictwo regionu i świata, przepisy na dania główne i desery, a także swoje kuchenne odkrycia prezentują smakosze i znawcy tematu: dr Radosław Kożuszek oraz Iwona Muszytowska-Rzeszotek.
– W środy o 11:20 w cyklu „O tempora, o mores!” Wojciech Sobociński prezentuje krótkie opowiastki historyczne poświęcone obyczajowości, które dla ówczesnych były oczywiste, ale po wiekach mogą zadziwiać, a czasem wręcz szokować..
– W czwartkowe przedpołudnie ok. 11:20 Monika Kaczyńska i jej cykl „W zdrowym ciele zdrowy duch” czyli rzecz o aktywnym i zdrowym sposobie spędzania wolnego czasu – sporty, które warto uprawiać dla naszego dobrostanu, dietetyka, porady zdrowotne, itp.
– W piątki ok. 11:20 „Historia Pewnej Piosenki”, czyli ciekawe opowieści Krzysztofa Wilczyńskiego o tym jak powstawały największe przeboje wszech czasów, a także jak rodzą się przyszłe hity.
– O godz. 11:40, na zakończenie „PiKtogramów” nadajemy odcinek radiowej powieści.
„PiKtogramy” - od poniedziałku do piątku od 9:05 do 12:00 zamień się w słuch!
Zapraszają: Agnieszka Marszał, Iwona Muszytowska-Rzeszotek i Piotr Majewski.
Zapraszają: Agnieszka Marszał, Iwona Muszytowska-Rzeszotek i Piotr Majewski.
Prognoza na tydzień...
28 września - 2 października 2026 / zaczęła się jesień, więc... wróciło lato :) Do końca września nazywamy je babim latem, a od października przejdzie ono w złotą polską jesień. Potrwa to wszystko wyjątkowo długo, a - ściślej ujmując - ma potrwać, bo niejedna długoterminowa prognoza brała już w łeb (vide: miniony tydzień). Tak czy inaczej - z pewnością ucieszą się miłośnicy ciepłej, słonecznej aury, za to zmartwią się hydrolodzy i rolnicy. O samej pogodzie do powiedzenia jest niewiele: przez cały tydzień bezchmurnie (ew. zachmurzenie małe) i cieplutko, a w słońcu wręcz gorąco; w niedzielę termometry w jego promieniach pokazały blisko 30 C! W cieniu temperatura sięgać ma 21-23 C. Tę idyllę zakłócać będzie dość silny południowo-wschodni wiatr, w porywach osiągający 35-40 km/h. Najmocniej powieje od poniedziałku do czwartku. Na weekend dokuczliwe podmuchy ustąpią, a ciepło zostanie, więc nie musimy jeszcze chować grilla ;) Zwracam też uwagę na chłodne wieczory i zimne poranki z temperaturą minimalną na poziomie 9-7 C, a przy gruncie poniżej 5 C; przymrozków powinniśmy jednak uniknąć. Choć trudno w to uwierzyć, złota polska jesień w obecnym wydaniu ma się utrzymać przynajmniej do 10 października - z opcją przedłużenia ;)