„Musimy przejść szereg szkoleń”. Trwają przygotowania do produkcji rakiet Barracuda w Polsce
Rakiety Barracuda będą docelowo produkowane w Polsce - deklaruje prezes Polskiej Grupy Zbrojeniowej Adam Leszkiewicz. Na początku lipca w bydgoskich Wojskowych Zakładach Lotniczych podpisano umowę z amerykańską firmą Anduril Industries na montaż i produkcję tych rakiet.
Na antenie Programu 1 Polskiego Radia Adam Leszkiewicz wyjaśniał, że na pierwszym etapie Barracudy będą jedynie montowane w Polsce.
- W pierwszej partii będziemy montować te rakiety w Wojskowych Zakładach Lotniczych, a dopiero potem - w każdym kolejnym roku - będziemy zwiększać liczbę komponentów europejskich, polskich. Musimy przygotować naszych pracowników, musimy przejść cały szereg szkoleń. Rakiety chcemy mieć w miarę szybko, uważamy, że proces polonizacji będzie dobrze prowadzony i odpowiednio rozłożony w czasie - powiedział Adam Leszkiewicz.
Autonomiczne rakietowe pociski manewrujące dalekiego zasięgu Barracuda-500M mają zasięg prawie 900 kilometrów. Przeznaczone są do wystrzeliwania z samolotów bojowych i transportowych oraz odpowiednich wyrzutni naziemnych.
- Wojskowe Zakłady Lotnicze nr 2 w Bydgoszczy będą odpowiedzialne za montaż i produkcję amerykańskich pocisków manewrujących Barracuda dla Wojska Polskiego – przewiduje podpisana 6 lipca umowa pomiędzy Polską Grupą Zbrojeniową a firmą Anduril Industries.
- Umowę podpisano w Wojskowych Zakładach Lotniczych nr 2 w Bydgoszczy, m.in. w obecności premiera Donalda Tuska oraz wicepremiera, szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza.
- Jak podkreśla MON, realizacja podpisanej w poniedziałek umowy pozwoli na montaż, a następnie produkcję oraz obsługę eksploatacyjną pocisków manewrujących Barracuda w spółkach PGZ.
- W dalszej kolejności strony będą pracować nad ich polską wersją.