Muzeum Ziemiaństwa w Nawrze coraz bliżej otwarcia. Podczas prac nie obyło się bez niespodzianek [zdjęcia]
Prace przy tworzeniu Muzeum Ziemiaństwa w zabytkowym dworku w Nawrze są już zaawansowane w około 80 procentach. Postępy inwestycji w zabytkowym Pałacu Szczanieckich mogli zobaczyć dziennikarze.
W trakcie prowadzonych prac natrafiono również na kilka niespodzianek - powiedział Marek Rubnikowicz, dyrektor Kujawsko-Pomorskiego Centrum Dziedzictwa.
- Nikt się nie spodziewał, że będą zachowane stropy polichromowane w takim stopniu. To jest strop płaski, tak zrobione malarstwo jest iluzjonistyczne cieniami i półcieniami, że tworzy wrażenie kopuły. Ilość zachowanych stropów i ścian polichromowanych jest na tyle duża, że pozwala nam na odtworzenie wnętrza niemal w całości - zaznacza.
- Pierwsze słowo to zaskoczenie, z tego względu, że stan budynku był katastrofalny, więc jakby nie sądziliśmy, że tyle nam się uda ocalić. Oczywiście była to praca po prostu całego zespołu pracującego jak mróweczki, które po kolei odsłaniały te obszary. Udało nam się odkryć 40% więcej prac z zakresu polichromii, niż pierwotnie było przewidziane. To jest dużo - mówi Natalia Pawłowska, kierownik prac konserwatorskich.
- Miejscowość tak naprawdę zmieniła się nie do poznania. Mieszkańcy już z niecierpliwością czekają na końcowy efekt, podpytują. Ta inwestycja będzie nie tylko dla gminy Chełmża atrakcyjna, ale dla całego regionu i województwa kujawsko-pomorskiego - podkreśla Bartosz Pręglewski, wójt gminy Chełmża.
Jeśli wszystko przebiegnie zgodnie z planem, prace zakończą się latem 2027 roku. Całość, wraz z urządzeniem muzeum, rewitalizacją parku ma kosztować około 70 mln zł. Nową placówkę powołał Urząd Marszałkowski. Marszałek Piotr Całbecki zasygnalizował, że interesuje się też przejęciem pałacu w Lubrańcu. Jest już po pierwszych rozmowach z właścicielami obiektu.