„Kamienne miasto” pokazuje, jak żyli ludzie w neolicie. „Wakacyjny przewodnik po regionie" prowadzi do lasu
W „Wakacyjnym przewodniku po regionie” Polskiego Radia PiK zapraszamy do Nadleśnictwa Miradz. To idealne miejsce do aktywnego wypoczynku w bliskim kontakcie z naturą.
Lasy w okolicach Strzelna w powiecie mogileńskim przemierzyła Agnieszka Marszał. W Nadleśnictwie Miradz trafiła na ciekawe szlaki rowerowe i ścieżki edukacyjne. Jedna z nich to trasa neolityczna pod nazwą „Kamienne miasto”. Prowadzi przez stanowiska archeologiczne, gdzie odkryto ślady dawnych grobowców. Tablice informacyjne przybliżają życie i zwyczaje ludzi z epoki neolitu.
Kujawskie piramidy
- To grobowce, które mają nawet 5,5 tysiąca lat, zwane są kujawskimi piramidami. Dosyć dobrze się zachowały. To niewielkie wzgórki o wysokości około metra, mierzą powyżej 100 m, ale bez przewodnika, bez osoby, która wie gdzie je znaleźć, trudno je samemu odnaleźć - mówi nadleśniczy Wojciech Wojtasiński.
Odbywają się spacery dla grup zorganizowanych, także małych. Lasy Nadleśnictwa Miradz znajdują się na pograniczu Kujaw i Wielkopolski.
- W miejscu, gdzie lasów jest niewiele, dlatego są szczególnie cenne - mówi Wojciech Wojtasiński. - Główny kompleks to lasy poklasztorne, kiedyś to były dobra klasztorów: Norbertanek ze Strzelna i Benedyktynów z Mogilna. Te lasy są tutaj chyba od zawsze - dodaje.
Rezerwat Dębów Węgrzynowskich
W miradzkich lasach jest kilkadziesiąt pomników przyrody, m.in. okazały dąb, który liczy ponad 350 lat i z którym wiąże się legenda o grasujących niegdyś w okolicy rozbójnikach. Niedawno utworzono tu Rezerwat Dębów Węgrzynowskich.
- Chciałbym wszystkich zaprosić do tej naszej „kępy wśród pól", jaką jest Nadleśnictwo Miradz - mówi Paweł Kaczarowski, rzecznik nadleśnictwa. - Mamy mnóstwo ciekawych gatunków ptaków leśnych, których liczebność wzrasta. Wiadomo, gospodarujemy lasami, wycinamy drzewa, sadzimy młode. Tym samym zmieniamy strukturę lasów. One są różnowiekowe, różnogatunkowe. Zostawiamy mnóstwo drzew z dziuplami, z próchnowiskami, które stanowią dom dla ptaków - dodaje.
Zaobserwowano tu m.in. pleszki, dzięcioły zielone, dzięcioły czarne, gołębie siniaki.
- Jeszcze 20 czy 30 lat temu nie było ich aż tak dużo, niektórych z tych gatunków nie było tu wcale - zaznacza Paweł Kaczarowski.
Mysia Wieża i urokliwe jezioro
W pobliżu do zobaczenia także Kruszwica z Mysią Wieżą, romańskie zabytki w Strzelnie i jedna z najpiękniejszych plaż regionu w Przyjezierzu.
Relacji Agnieszki Marszał z wyprawy do lasów Nadleśnictwa Miradz można posłuchać poniżej.