Świadek ataku na Rubinkowie uhonorowany. Toruńska prokuratura wszczęła śledztwo
W Komendzie Miejskiej Policji w Toruniu inspektor Witold Markiewicz, wspólnie ze swoim zastępcą komisarzem Bartoszem Kryszakiem, podziękowali panu Dariuszowi za odważną i godną naśladowania postawę podczas zdarzenia, do którego doszło 15 kwietnia 2026 roku na toruńskim Rubinkowie. Tymczasem Prokuratura Rejonowa Toruń – Wschód wszczęła śledztwo w sprawie usiłowania pozbawienia życia Agnieszki P.
Wspomnianego dnia doszło do ataku na kobietę. Świadkiem niebezpiecznego zajścia był pan Dariusz, który bez wahania ruszył z pomocą pokrzywdzonej. Narażając własne życie i zdrowie, jeszcze przed przyjazdem służb, skutecznie wsparł zagrożoną kobietę, przyczyniając się do ograniczenia skutków zdarzenia. Więcej o sprawie m.in. tutaj.
W uznaniu za jego postawę, w siedzibie Komendy Miejskiej Policji w Toruniu odbyło się spotkanie, na które mieszkaniec Torunia został zaproszony przez Komendanta Miejskiego Policji. Podczas uroczystości insp. Witold Markiewicz i kom. Bartosz Kryszak osobiście podziękowali świadkowi za jego odwagę, zdecydowanie oraz wzorową postawę obywatelską.
Komendant wręczył Panu Dariuszowi list gratulacyjny, podkreślając, że jego zachowanie jest przykładem odpowiedzialności społecznej i gotowości do niesienia pomocy innym w sytuacjach zagrożenia. Policjanci apelują jednocześnie, by w obliczu niebezpieczeństwa zawsze kierować się rozwagą.
Toruńska prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie usiłowania pozbawienia życia Agnieszki P.
Prokuratura Rejonowa Toruń – Wschód wszczęła śledztwo w sprawie usiłowania pozbawienia życia wyżej wymienionej kobiety. - W oparciu o zebrany w sprawie materiał dowodowy, w tym zeznania bezpośredniego świadka zdarzenia - Dariusza G. - prokurator przestawiał Sławomirowi P. zarzut popełnienia przestępstwa [usiłowania zabójstwa żony - przyp. red.] - czytamy w komunikacie prokuratury.
Podczas przesłuchania podejrzany przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. Obecnie przebywa w areszcie. Za zarzucany podejrzanemu czyn grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności.