Powstanie miejsce pamięci zamordowanej Klaudii w toruńskim Parku Glazja? Są takie plany
Toruński ratusz rozważa stworzenie miejsca upamiętnienia 24-latki zamordowanej w ubiegłym roku w Parku Glazja w Toruniu.
Klaudia zginęła w nocy z 11 na 12 czerwca 2025 roku. Wracała z pracy, gdy została zaatakowana przez 19-letniego Wenezuelczyka, który rzucił się na nią z nożem. Kobieta zmarła w szpitalu kilkanaście dni później. W miejscu tragedii stanął drewniany krzyż, a mieszkańcy do dziś przynoszą tam kwiaty i zapalają znicze. Teraz w przestrzeni publicznej pojawiły się głosy, by uporządkować to miejsce i zastąpić je inną formą pamięci.
- Wszyscy pamiętają o tej tragedii. Przychodzimy tu często, by zapalić znicze – mówią mieszkańcy, których spotykamy w Parku Glazja.
- Rozważana jest możliwość stałego upamiętnienia tego zdarzenia, a przede wszystkim osoby pani Klaudii - co ważne z poszanowaniem praw i woli rodziny – mówi rzecznik prezydenta Torunia Marcin Centkowski. - Na obecnym etapie nie zapadła jeszcze ostateczna decyzja, w odpowiednim czasie poinformujemy o szczegółach.
Obywatelowi Wenezueli postawiono zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem. Obecnie prokuratura czeka na opinię sądowo-psychiatryczną dotyczącą oskarżonego. Od tej opinii zależało będzie czy stanie przed sądem jako osoba w pełni poczytalna.