Porwanie w Bydgoszczy. Wyciągnęli 19-latka z auta i wrzucili do bagażnika [wideo]
Policjantom i funkcjonariuszom Samodzielnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji w Bydgoszczy kilka godzin zajęło dotarcie do mieszkańców Grudziądza. Mieli porwać, więzić i pobić 19-latka.
Jechali Oplem we czwórkę. Mieli na oku auto 19-letniego Bydgoszczanina. Zajechali mu drogę, zmuszając, by się zatrzymał.
- Wysiedli z auta, przewrócili mężczyznę, pobili, skopali, a następnie wciągnęli do bagażnika samochodu i wywieźli go do jednego z budynków w Grudziądzu, gdzie więzili wiele godzin - relacjonuje sierż. szt. Jakub Skrzypek z policji w Bydgoszczy. - Przez cały ten czas znęcali się nad nim, bijąc m.in. pałką teleskopową i kopiąc. Chcieli tak wymusić na nim spłatę zaciągniętego wcześniej długu - dodaje.
W strachu 19-latek obiecał przekazać porywaczom swój komputer. Żeby go zdobyć, sprawcy zawieźli go do domu.
- Mężczyzna sam poszedł do mieszkania, gdzie zastał ojca, a ten usłyszawszy co przydarzyło się synowi, natychmiast zaalarmował policjantów - mówi Jakub Skrzypek.
Sprawców w wieku od 21 do 24 lat namierzyli śródmiejscy kryminalni, w ich zatrzymaniu pomogli funkcjonariusze z Samodzielnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji w Bydgoszczy.
Grudziądzanom postawiono zarzuty pozbawienia wolności, pobicia, spowodowania lekkiego uszczerbku na zdrowiu oraz usiłowania wymuszenia rozbójniczego, a ich koleżance - pomocnictwa w ostatnim z wymienionych przestępstw. Ale na tym nie koniec. Jeden ze sprawców miał przy sobie narkotyki, wszyscy są związani ze środowiskiem pseudokibiców.
Sąd tymczasowo aresztował dwóch z nich na trzy miesiące. Wobec pozostałych zastosowano policyjny dozór. Grozi im do 10 lat więzienia.
Sprawcy wpadli w ręce policjantów po kilku godzinach/ wideo KMP w Bydgoszcz