Policjanci zlikwidowali dziuplę, bo wybuchł tam pożar. Polak i Meksykanie trafią pod sąd
Produkowali metamfetaminę na dużą skalę - Prokuratura Okręgowa w Bydgoszczy skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko trzem mężczyznom, którzy wytwarzali narkotyk w Maksymilianowie pod Bydgoszczą.
Oskarżeni działali w ramach zorganizowanej grupy przestępczej. Część jej członków to obywatele Meksyku, którzy latem 2024 roku dostali się do Polski przez Hiszpanię.
Na ławie oskarżonych zasiądzie wkrótce dwóch obywateli Meksyku oraz Polak. To on miał być właścicielem posesji, na której w specjalnie przystosowanych magazynach wytwarzano narkotyk. Sprawa ma swój początek w lutym 2025 roku.
- Kiedy to na jednej z posesji w Maksymilianowie doszło do pożaru - mówi Agnieszka Adamska-Okoń, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy. - Przybyli na miejsce policjanci odkryli wówczas aparaturę i przedmioty, które wskazywały na możliwość wytwarzania na tej posesji środków narkotycznych - dodaje.
I choć ogień zniszczył część dowodów, to udało się zabezpieczyć pojemniki zawierające półprodukty do wytwarzania narkotyków, jak i sam produkt końcowy, czyli metamfetaminę o masie prawie 10 kg.
- Na terenie tej posesji zatrzymano trzy osoby - mówi Agnieszka Adamska-Okońska.
Wiadomo, że w proceder oprócz zatrzymanych mężczyzn zaangażowane były także inne osoby, których tożsamości nie udało się ustalić, a produkcja narkotyków była profesjonalnie zorganizowana.
Oskarżonym grozi do 20 lat pozbawienia wolności.