Toruńska szopka na wystawie w Watykanie. Beleniści przygotowali „Dom Kopernika" [zdjęcia]
Trzy szopki z Polski można oglądać na wystawie w kolumnadzie bazyliki Świętego Piotra. Na dorocznej ekspozycji „Sto szopek w Watykanie” zaprezentowano prace z 23 krajów.
Jak co roku wystawę w kolumnadzie Berniniego wokół placu Św. Piotra odwiedzają tysiące osób. Wielkim zainteresowaniem cieszyła się w środę po papieskiej audiencji generalnej.
Choć tradycyjnie także w tytule ósmej edycji wystawy jest sto szopek, to faktycznie zaprezentowano 132 żłóbki wykonane najróżniejszą techniką z różnorodnych materiałów: szkła, papieru japońskiego, kokosowego włókna, jedwabiu, żywicy. Przywiezione zostały między innymi ze Słowacji, Węgier, Rumunii, Szwajcarii, Chorwacji, USA, Peru, Erytrei, Tajwanu, Paragwaju, Wenezueli, Indii, Indonezji.
Są też trzy polskie szopki. Szopkę z włóczki w różnych kolorach wykonała szydełkiem Joanna Świtała. Jest Święta Rodzina z włóczki, Trzej Królowie i zwierzęta.
Stajenka z piernika, czekolady i lukru to dzieło rodzeństwa Marysi i Frania Bartosińskich z Warszawy.
Jest też szopka „Dom Kopernika”, którą wykonało Bractwo Toruńskich Belenistów, czyli grupa miłośników szopek hiszpańskich, nawiązujących do koncepcji osadzania scen Bożego Narodzenia w realiach krajobrazu i lokalnej architektury. Zbudowali oni toruńską kamienicę, przed którą umieścili figurki.
Wystawa w Watykanie będzie otwarta do 8 stycznia.
Link do strony Bractwa Toruńskich Belenistów: TUTAJ
Bractwo Toruńskich Belenistów to grupa pasjonatów zafascynowanych szopkami hiszpańskimi (belenistaspamplona.es), budujących własne szopki toruńskie. Dlaczego nawiązują do szopek hiszpańskich? Ponieważ jak piszą na swojej stronie - są piękne i ciekawe. „Przejęliśmy od nich technikę i materiały, a także koncepcję osadzania różnych scen związanych z Bożym Narodzeniem w realiach krajobrazu i lokalnej architektury. Ponadto z szopek hiszpańskich przejmujemy koncepcję łączenia sacrum i profanum – Boże Narodzenie dzieje się obok normalnego, codziennego życia, przez co jest jeszcze bardziej bliskie każdemu z nas i trafia bezpośrednio do naszych serc."